Witam. Dziwi mnie opinia o tzw. podróbach STK. Wykonałem parę wzmaków
na tych róznych hybrydach <nieoryginalnych> i WARUNEK jest taki;
hybrydy POWINNY pracować przy napięciu ok 70% wartości zalecanej i wtedy osiągniemy ok 70 % mocy, ale nie ma to znaczenia pod wzgledem mocy
AKUSTYCZNEJ a niezawodność znacznie wzrasta. Sprawdzając kilka typów
hybryd, okazalo się, że pracowały przy ograniczonym napięciu ok a na
katalogowym, szlag je trafił. Wzmak na STK 4050 działa ew wzmaku gitarowym od 2 lat i ma zasilanie +/-60 V / 8 om. oraz duży radiator i maly wentylator. Sporo amatorów uważa, że można wyciągnąć z takich hybryd
max. mocy a to jest błędne podejście. Moc tego wzmaka gitarowego to 150W
RMS a jak wiadomo P max to 200 W i porównanie struktury hybrydy i równowaznego wzmaka na tranzystorach, które mają znacznie większą
powierzchnią oddawania ciepła, pokazuje znaczące róznice w tych struktu-
rach. Znaczna ilosc uszkodzeń hybryd, powodowana jest ich przeciążeniem.
Przypominam, że, aby zwiększyc moc AKUSTYCZNą 2 *, należy zwiększyć
moc ELEKTRYCZNą-4* !!! . Zwiększenie mocy elektrycznej 2* da przyrost mocy akystycznej TYLKO o ok 40 % !!! Pozdrawiam-Zygmunt.[/url]