:arrow:retoropak Zrób zasilacz jak ci narysowali, zamiast np pojedyńczego kondensatora 22.000 daj kilka mniejszych na każdą gałąź, jeżeli to jest tylko jeden kanał to może być mniej u mnie chodzi to na 2 x ok 8.000 i jest ok, trafo koniecznie toroid (u mnie na 1 końcówe 120 W 2x24 AC), jeden mostek na 30 amper (po co żałowac mocy koszt to ok 3 zł

bateria kond, po 2 "lizaczki 100nf" i w mostku 4 x 100 n na każdej gałęzi żeby pozbyć się śmieci. Przewody maksymalnie grube (zasilacza nie robiłem na płytce tylko na pająku tobie też tak radze) przy kości (możliwie blizko max kilka cm) daj jeszcze po jednym na każdą gałąź zasialnia 2200uF i 2 x 100n dolutowane do nużek. Mi wyszła PCB wielkości ok 6 x 5 cm, jakoś szczególnie nie prowadziłem specjalnie mas - chocaż można by się pokusić o oddzielenie sygnałowej i mocy połaczewnie ich w jednym punkcie - na pewno by to polepszyło parametry brumowo -szumowo -przydźwiękowo -masowe

A może kość się przegrzewa tylko masz słaby styk z radiatorem i tego nie czuć ?
Poczytaj sobie przedostatni numer EDW - był tam obszerny i całkiem mądry artykuł na temat budowy wzmacniacza na tej kości, można nawet zamówić ładną 2 stronną płytkę z odpowiednio poprowadzoną i zoptymalizowaną masą - później tylko kupujesz części i masz pewność że wszystko ok, no chyba że na tyle się znasz że sma zrobisz jeszcze lepszą płytkę.
Tak poza tym to już chyba 100 post na temat tej kości i wypadało by użyć przycisku "szukaj" i przejrzeć najpierw wcześniejsze posty gdzie było już chyba wszystko na ten temat + 300 % więcej :x

alnus Powiedz mi dlaczego niby dobry tanTALOWY KONDENSATOR MA POWODOWAĆ HARKOt sYGNAŁU ? To nie ma nic wspólnego i nie wprowadzaj ludzi w błąd - największą różnicą będzie to że jeżeli da foliowy kondzior to nie ważna będzie biegunowość ewentualnego napięcia stałęgo które mogło by się pojawić jęzeli podpięty byłby jakiś kiepski przedwzmacniacz lub cos innego co daje stałe napięcie a jeżeli jest tantal to trzeba odpowiednio wlutować + i minusik, bo po prostu mogły by być stuki itp a nie harczenie.

retoropak a może uwaliłeś kość np jakimś błędem w czesie lutowania lub zrobiłeś jakieś zwarcie - mi się kiedyś grot spalił w czasie lutowania i poszło na wejście kilka amperów z lutownicy i później TDA "pierdział". Poza tym na razie nie zmieniaj aplikacji tylko zrób tak jak w nocie producenta i sprawdz wszystkie elementy ( nie wiele ich jest) wchodzące w skład układu.
nara