Witam.
Objawy takie ze gdy odpale auto pochodzi 2-3 sek, obroty spadaja i auto gasnie. Bardzo ciezko gazem podniesc obroty wyzej a jak sie uda i trzymam na gazie kolo 3000 to albo podchodza do 3500 albo spadaja do 2500 takie dziwne falowanie. Puszcze gas, spadna na kolo 850, 2 sek nizej i nizej i gasnie.
Dojechac nigdzie nie ma szans bo auto ma zero mocy praktycznie. Cisne mu gaz a on albo ledwo ledwo probuje przyspieszyc albo dusi sie (to w 90% przypadkow)
Jest jeszcze jeden niepokojacy mnie objaw. Kiedys jak byl zimny obroty na poczatku jazdy skakaly na 2000-3000 na luzie podczas jazdy. Wystarczylo wtedy 2 min do rozgrzania i normowaly sie. Ostatnio jak jezdzil jeszcze
tez sie normuja ale za chwile znowu tak sie dzieje az do osiagniecia temp pracy czyli 90 stopni. Wg. mnie to cos nie tak
Czy ktos moze mi powiedziec gdzie jest krokowy w tym silniku ?? 1.4 KDX. Nie wiem co to jest ale jak patrze na pompe wtryskowa to z boku do niej jest przykrecony chyba od strony akumulatora. Odpielem wtyczke (4-pinowa) i zadnej roznicy caly czas taka lipa.
Objawy takie ze gdy odpale auto pochodzi 2-3 sek, obroty spadaja i auto gasnie. Bardzo ciezko gazem podniesc obroty wyzej a jak sie uda i trzymam na gazie kolo 3000 to albo podchodza do 3500 albo spadaja do 2500 takie dziwne falowanie. Puszcze gas, spadna na kolo 850, 2 sek nizej i nizej i gasnie.
Dojechac nigdzie nie ma szans bo auto ma zero mocy praktycznie. Cisne mu gaz a on albo ledwo ledwo probuje przyspieszyc albo dusi sie (to w 90% przypadkow)
Jest jeszcze jeden niepokojacy mnie objaw. Kiedys jak byl zimny obroty na poczatku jazdy skakaly na 2000-3000 na luzie podczas jazdy. Wystarczylo wtedy 2 min do rozgrzania i normowaly sie. Ostatnio jak jezdzil jeszcze
Czy ktos moze mi powiedziec gdzie jest krokowy w tym silniku ?? 1.4 KDX. Nie wiem co to jest ale jak patrze na pompe wtryskowa to z boku do niej jest przykrecony chyba od strony akumulatora. Odpielem wtyczke (4-pinowa) i zadnej roznicy caly czas taka lipa.