Witam, może ktoś pomoże zdiagnozować problem i ew. koszt naprawy. Lodówka jak w temacie, z 1993r, ładnie chłodzi, ale od miesiąca nie działa samorozmrażanie. Momentalnie pokrywa się szronem na tylnej ściance, a kilka dni później lodośniegu jest już kilka cm grubości. Agregat cały czas pracuje, nie wyłącza się. Co to może być? Jakiś czujnik? Można to samemu naprawić? Ew. ile powinien wziąć serwisant?
I druga sprawa. Trochę popękała mi uszczelka. Czy w tym modelu da się ją wymienić?
Pozdrawiam
I druga sprawa. Trochę popękała mi uszczelka. Czy w tym modelu da się ją wymienić?
Pozdrawiam