Mam telewizor 21" Elemis 5511T. Problem polega na tym iż:
włączam telewizor (wszystko jest ok), ale po 5 minutach pojawiają się poziome cienkie paski (nie idealnie poziome, lekko jakby ze skosa). Po kolejnych 2 minutach obraz zanika (ekran świeci jakby na zielony kolor ale paseczki ciągle widać), pojawia sie na chwilkę, później znowu znika i się już nie pojawia:/
Fonia działa bez zarzutu, obraz natomiast tak jak pisałem, ekran świeci ale nic nie widać. Na telegazecie i AV również to samo.
Po wyłączeniu telewizora z pilota i ponownym włączeniu obraz zachowuje się tak samo, czyli pojawia sie i zanika, tylko szybciej zanika.
Proszę o poradę co się dzieje z moim telewizorem, czy to już kineskop wysiada, czy coś innego co mógłbym naprawić.
włączam telewizor (wszystko jest ok), ale po 5 minutach pojawiają się poziome cienkie paski (nie idealnie poziome, lekko jakby ze skosa). Po kolejnych 2 minutach obraz zanika (ekran świeci jakby na zielony kolor ale paseczki ciągle widać), pojawia sie na chwilkę, później znowu znika i się już nie pojawia:/
Fonia działa bez zarzutu, obraz natomiast tak jak pisałem, ekran świeci ale nic nie widać. Na telegazecie i AV również to samo.
Po wyłączeniu telewizora z pilota i ponownym włączeniu obraz zachowuje się tak samo, czyli pojawia sie i zanika, tylko szybciej zanika.
Proszę o poradę co się dzieje z moim telewizorem, czy to już kineskop wysiada, czy coś innego co mógłbym naprawić.