logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Elektronika do gitary - Defil Luna - potrzebny schemat

DziejuTej 20 Lis 2006 19:52 6616 8
REKLAMA
  • #1 3244916
    DziejuTej
    Poziom 11  
    Posty: 22
    Pomógł: 2
    Ocena: 5
    Witam!
    Mam problem ze znalezienim schematu do gitary! Chodzi o gitare Luna naszego krajowego Delfinka. Chodzi o to, ze dostalem ja do renowacji a elektronika jest zupelnie martwa. Nie jest opisana i niemozliwe jest jej zdiagnozowanie gdyz nic nie dziala i nie propaguje! Chodzi mi aby odtworzyc ja jak najwierniej. Przystawki to dwa single. Jak ktos moze to prosze o pomoc. Ponizej zamieszczam zdjecia tego co mi sie udalo z niej wzdlubac.
    Z gorz dziekuje za pomoc!

    Elektronika do gitary - Defil Luna - potrzebny schemat
    Elektronika do gitary - Defil Luna - potrzebny schemat
  • REKLAMA
  • #2 3244947
    joseph-auto
    Poziom 18  
    Posty: 252
    Pomógł: 23
    Ocena: 19
    Należy potraktować ustrojstwo jak bierny regulator barwy do mikrofonu ( podobne poziomy sygnałów ).
    Oczywiście barwy i wzmocnienia.
  • Pomocny post
    #3 3253658
    radocha
    Poziom 28  
    Posty: 1102
    Pomógł: 75
    Ocena: 32
    joseph-auto napisał:
    Należy potraktować ustrojstwo jak bierny regulator barwy do mikrofonu ( podobne poziomy sygnałów ).
    Oczywiście barwy i wzmocnienia.


    No nie, to są i inne poziomy i inne (skrajnie inne) impedancje. No i w gitarach i basach się tego z regóły nie robi jako normalne regulatory barwy i wzmocnienia - a jako "płynne" przełączniki pikapów, a co do barwy - też nieco inaczej, bo żródło sygnału ma za wysoką impedancję.

    Dzieju, a naprawdę koniecznie musisz ODTWORZYĆ ten układ ??
    Bo to była kompletna kicha, co kto kupił ten bas (w ogóle lichy) to pierwsze co robił to właśnie to przerabiał no normalnie działające

    nieźle się sprawdzał klasyczny układ jak na obrazku

    W starszych modelach potencjometry były 250 kB - te jeśli nie trzeszczą (w co wątpię) to od biedy się nadadzą , w nowszych - o ile pamiętam -100kB - te są z definicji do luftu. Wymienić na 470k - 2,2 M ,
    3 sztki log (wg starych oznaczeń - B), a ten na obrazku leżący poziomo - Wykładniczy (C). Taki ciężko kupić, jak nie będzie, zamontować tak jak ten z kondensatorem na dole obrazkja - i wtedy wszystkie cztery POT-y identyczne.

    Aha, pikapy tam były też g... warte, dość łatwo można je podrasować.

    Jak odręcisz te 2 śróbki co są na końcu pikapa i go trzymają na plastiku, to całość łatwo wylezie. Starczy zdjąć ten błyszczący dekiel z ozdobnym plasticzkiem w dziórze. Cewka z magnesem wsadzona jest w taką "rynnę" z blachy z uchami na śróbki. Ta rynna jest magnetyczna- magnes się "lepi" do niej.
    Składali te pikapy na 2 sposoby (zależy jaką miał fantazję składajęcy):
    Po zdjęciu dekla zobaczysz:
    1 plastikowy karkas, z 2-ma okręgłymi dziórkami - to znaczy, że magnes jest pod spodem, "przylepiony" magnetycznie do rynny, albo:
    2 plastikowy karkas z dużą , prostokątną dziórą w środku i w niej magnes sztabkowy - albo magnesy - często "sztabka" była poskładana z kilku małych, prawie sześciennych magnesików, o ile pamiętam - z 7miu.
    Wtedy, między spodem magnesu a rynną jest warstwa plastiku - niestety.
    Karkas po prost nie ma dzióry (na rdzeń) na wylot, a ma denko.
    I te denko trza usunąć - dzióra na magnes ma być na wylot.
    To się robi lutownicą , scyzorykiem itd itp. Dość łatwo.

    Trzeba to rozebrać - i uważaj - cewka powinna mieć jeden drut ( a łatwo je poobrywać !) - ten masowy - przylutowany do rynny - bo ona powinna być "umasiona", inaczej brumi. Jeśli nie - to na końcu to zrobisz - najlepiej dużą kolbą, bo to jednak kawałek żelastwa, jak się oczysci pilniczkiem - to się da lutować.

    Jak dzióra zrobiona, wkładasz cewkę w rynnę , magnes/magnesy w cewkę tak oczywiście, by się "przylepiły" do dna rynny. I wtedy widzisz, że magnes jakby za niski - i to uzupełniasz nabiegunnikami.
    To jest to, co w porządnych pikapach widać jako matalowe kropki pod strunami. Ja wkładałem nakrętki M4 albo M5 - co akurat buło pod ręką.
    Układasz je tak (4 na pikap) by wylądowały dokładnie pod strunami. "Przykleją" się same do magnesu - ale, żeby jak będziesz latał po scenie nie odpadły albo co, to po ustawieniu trza nakapać kleju - najlepiej 2składnikowy (epoksydowy). Niektórzy zatewali świeczką, ale to potem pękało. Magnes często był zaolejony - oczyścić najpierw jakimś denaturatem czy innym specjałem.
    No i jak klej zastgnie poskładać do kupy.
    Z takimi nabiegunnikami gra i lepszym brzmieniem i mocniejszy sygnał dawa.
    Załączniki:
    • Elektronika do gitary - Defil Luna - potrzebny schemat LUNATYK.GIF (3.1 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #4 3256245
    SzokalML
    Poziom 36  
    Posty: 3316
    Pomógł: 240
    Ocena: 99
    mialem ta gitare - i potwierdzam nie ma co sie bawic w odtwarzanie oryginalow, ta elektronika byla lekko mowiac nienajlepsza.

    Polecam rowniez przeniesienie gniazdka z boku gitary na "przód" (jak w nowszych gitarach), bo u mnie zawsze byly z tym problemy poki nie przerobilem.

    co do gitary to rzeczywiscie inna epoka, ale jak ma sie egzemplarz z miare prostym gryfem to da sie grac za nieduze pieniadze. Tylko to toporne wykonczenie gitary...
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 3256373
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13799
    Pomógł: 1016
    Ocena: 497
    www.tremolo.elektroda.pl - mam tam kilka możliwych możliwości podłączenia.

    Po za tym dużo ludzi gra teraz na SkyWay'ach, Squierach, kupisz za groszę, przynajmniej o ile będize prościejsze od tego co masz. te rezystory przez to bo piec do tego miał chyba nieciekawe ekranowanie,kable były slabe, nie wiem po co robic oryginalną elektronikę. Masz 4 pokrętła nie najlepsze i 2 przystawki do tego szumiące rezystory? Najlepiej znaleźć te dwa wyjścia z szeregowo połączonymi potencjometrami z kondensatorami (po wymianie ich na nowe, lepsze)

    Przystawki pewnie też vo kolwiek znajdziesz w internecie będzie lepsze. Za 80-100złotych kupisz DiMarzio Humbucker z cewkami prostopadle do nabiegunników, taniej nawet Ibaneza, za 30 Fendera.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • REKLAMA
  • #6 3266220
    DziejuTej
    Poziom 11  
    Posty: 22
    Pomógł: 2
    Ocena: 5
    Ja mam swoje 4 gitary i ona mi nie jest do niczego potrzebna!
    Chciałem ją zrobić bo mnie o to kumpel "pare" lat starszy prosił bo to czasy jego młodości. Gitara grała BARDZO DOBRZE jeszcze nie dawno ale potem została "zatopiona" i dlatego elektronika siadła! Gryf prosty jak stół i dobrze stroi do 19 progu tylko ta elektronika nieszczesna... Ale skoro mówicie że nie warto odtwarzać to pogrzebie w necie i coś znajde!
    Pozdrawiam!
  • #8 3267977
    DziejuTej
    Poziom 11  
    Posty: 22
    Pomógł: 2
    Ocena: 5
    A może ma ktoś jakąś sprawdzoną elektronikę aktywną którą mógłbym tam wcisnąć?
  • #9 3270074
    radocha
    Poziom 28  
    Posty: 1102
    Pomógł: 75
    Ocena: 32
    Rd=10k ; Rs=6k8 albo:
    Rd=6k8 ; Rs =4k7

    Cwe kilkadziesiąt nF
    Cz kilkaset mikro
    Kiedy fet ma kiepską klase wzmocnienia Rg ok 500k , jak lepszą - 1 albo 2,2 M.

    Układ hybrydowy (FET+bipolar) alektronicznie lepszy, po nim POTy mogą mieć mało kiloohmów (dla Re10k imp wy poniżej 1k), ekranować nie trzaba, idioto i brumo odporny.
    Układ bez bipolara wygodniejszy w montażu, do pikapów nie trza ciągnąć drutów +9V.
    Wyłączanie zasilania robisz wtyczką, odłączanie od masy, gniazdo montujesz stereło, styk R robi za wyłącznik, wsadzenie wtyka mono zapodaje - zasilania
    Załączniki:
    • Elektronika do gitary - Defil Luna - potrzebny schemat EMG1.GIF (3.42 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Elektronika do gitary - Defil Luna - potrzebny schemat EMG2.GIF (2.03 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.

Podsumowanie tematu

✨ Problem dotyczy znalezienia schematu elektroniki do gitary Luna produkcji Delfinka, której oryginalna elektronika jest całkowicie nieaktywna i nieopisane elementy utrudniają diagnozę. Gitara posiada dwa single jako przystawki. W dyskusji podkreślono, że oryginalny układ elektroniczny był niskiej jakości i często był przerabiany na bardziej funkcjonalne rozwiązania. Zalecane jest unikanie wiernego odtwarzania oryginału ze względu na jego słabą jakość. Sugerowano klasyczne układy z potencjometrami o wartościach 470k do 2,2M (logarytmiczne i wykładnicze), wymianę starych potencjometrów 100k lub 250k na nowe, oraz poprawę połączeń i ekranowania. Wskazano na możliwość zastosowania aktywnej elektroniki hybrydowej (FET + bipolar) z odpowiednimi rezystorami i kondensatorami, co poprawi jakość sygnału i odporność na zakłócenia. Podano przykładowe wartości rezystorów Rd i Rs oraz kondensatorów Cw i Cz. Rekomendowano także rozważenie wymiany przystawek na lepsze modele dostępne na rynku, np. DiMarzio, Ibanez, Fender, zamiast oryginalnych, które były słabej jakości. Dodatkowo zasugerowano przeniesienie gniazda wyjściowego na przód gitary dla wygody użytkowania. Podano linki do stron z opisami i schematami przystawek oraz układów gitarowych. Autor rozważa poszukiwanie alternatywnej elektroniki aktywnej do montażu w gitarze.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA