Witam,
dex napisał: Witam
W mojej okolicy ostatnio ginie dosłownie wszystko co metalowe..oczywiście nikt nic nigdy nie widział ani nie słyszał.. W pobliskiej wiosce w opuszczonym PGR-rze stał do niedawna transformator pod napięciem! Dzisiaj jade rowerem patrze a tam zostały tylko słupy!
dobrze, że przy okazji nikogo nie zabiło. Złodzieje, bo tak należy ich nazywać, surowców wtórnych wyginą razem z brakiem tychże na rynku...
dex napisał: Zastanawia mie jedno: ile może być miedzi w takim trafie słupowym 400 albo ze 630kVA a ile wart jest taki transforamtor na rynku?
Sporo "flaszek okowity" za sprzedaną (po cenie złomu) miedź da się kupić, a jest jeszcze żelazo... 8)
Cena rynkowa takiego transformatora jest oczywiście znacznie większa, choć niekoniecznie.
Jeśli ten transformator nie był własnością ENEA'i, to ona sama często nie jest skłonna taką staroć odkupować.
Wynika to z faktu, iż taki transformator musi mieć co rok ważny przegląd i spełniać określone wymogi odnośnie rezystancji izolacji, itp., więc mogłoby okazać się, iż zakupiła złom...
Pozdrawiam