Witam. mam o to taka nokie jak w temacie... po 3 latach nie nagannej pracy telefon nagle mi zbzikowal!!! zaczelo sie od tego, ze zauwazylem iz telefon mi sie wylaczyl sam :/ ok. wlaczylem a on oczywiscie sie wlaczyl, ale tylko do momentu znikniecia czarnego ekranu i pojawienia sie kresek ze stanem baterii - i tyle!!! telefon juz nie reagowal!!! musialem wyjac baterie... ;( wkoncu udalo mi sie po jakims czasie wlaczyc (uruchomic) telefon, ale zaczely sie powazniejsze schody :/ telefon calkowicie zgubil zasieg, nawet nie idzie go wyszukac w innych sieciach(nie widzi rzadnych sieci) i na dokladke nie idzie go juz w sposob normaly obslugiwac, tj. klawiatury - tak jakby klawisze uciekaly, nie chcialy sie wciskac, a jak juz poleci to kilka samoistnie na raz wyskoczy np. funkcji, cyferek itp. tez bardzo mocno sie muli!!!! trzeba dlugo czekac zanim cos wskoczy po nacisnieciu klawiatury!!!!! dodam jeszcze, ze z pozoru wszystko wyglada tak samo jak przed tym zbzikowaniem.... (ikony, teksty, grafiki itp) tyle ze sie mocno wiesza i nie ma zasiegu!!!
PROSILBYM WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH O POMOC!!! Z GORY DZIEKUJE!!!! POZDRAWIAM!
PROSILBYM WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH O POMOC!!! Z GORY DZIEKUJE!!!! POZDRAWIAM!