Witam. Zmontowałem układ gitarowego przedwzmacniacza opartego na dołączonym schemacie. Układ działa, jednak już przy wysterowaniu wejścia z pasywnych przetworników gitarowych, ma tendencje do wprowadzania niepożądanych zniekształceń w sygnale. Słyszalne jest to głównie na słuchawkach (równolegle połączone po 2×32Ω do wyjścia). Są one słyszalne nawet gdy potencjometr do regulacji srzężenia w drugim Op-Ampie jest ustawiony na 0Ω czyli stały opór między wyjściem a minusem wynosi 10Ω. Zniekształcenia powstają także na trzecim Op-Ampie kiedy potencjomentr wyjściowy zbliża się do końca zakresu czyli 10KΩ. Jak zaradzić temu problemowi? Chciałbym aby przedwzmacniacz nie generował żadnych zniekształceń harmonicznych. Pożądana wyłącznie barwa czysta.