Witam
Zrobilem zasilacz do preampa na transformatorze o pojedynczym uzwojeniu wtornym 23V i prostowniku jednopolkowym, za nim po 3000uF na strone i stabilizatory 7815 i 7915 oraz 470uF za stab.
Problem polega na tym ze po wyciagnieciu wtyczki z sieci napiecie na plusie spada do wartosci 0.5 V ponizej potencjalu masy. Czego to moze byc wina ? Niby nic strasznego ale dopuki sie to nie rozladuje to wszystkie wzm. operacyjne maja na wyjsciu wiecej niz masa co sie objawia wypychaniem membran glosnikow do przodu.
Czy temu da sie jakos zaradzic ? Wina stabilizatora ?
Zrobilem zasilacz do preampa na transformatorze o pojedynczym uzwojeniu wtornym 23V i prostowniku jednopolkowym, za nim po 3000uF na strone i stabilizatory 7815 i 7915 oraz 470uF za stab.
Problem polega na tym ze po wyciagnieciu wtyczki z sieci napiecie na plusie spada do wartosci 0.5 V ponizej potencjalu masy. Czego to moze byc wina ? Niby nic strasznego ale dopuki sie to nie rozladuje to wszystkie wzm. operacyjne maja na wyjsciu wiecej niz masa co sie objawia wypychaniem membran glosnikow do przodu.
Czy temu da sie jakos zaradzic ? Wina stabilizatora ?