Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z piecem Immergas NIKE STAR 23kW

18 Gru 2006 22:43 17080 19
  • Poziom 10  
    Witam!
    Od trzech miesięcy jestem użytkownikiem pieca dwufuncyjnego NIKE STAR 23kW. Firma przyjechała, zamontowała piec, udzieliła dwuminutowego szkolenia na temat obsługi i tyle ich widziałem. Do przedwczoraj wszystko niby działało ok, była ciepła woda, sterownik załączał poprawnie piec do ogrzewania. Od początku niepodobało mi się tylko ciśnienie na manometrze przy piecu (od chwili instalacji było cały czas w poblizu 0,1 bar). Na zwróconą uwagę ze w instrukcji podają inaczej, fachowiec powiedział ze tak ma być. Nie dyskutowałem tym bardziej że wszystko działało, do przedczoraj.
    Zaczęło się od tego że zapaliła się migająca pomarańczowa dioda, (kod 10 błędu), poczytałem intrukcję i odkęciłem zawór żeby zwiększyć ciśnienie - zwiększyłem do 0,8 bara. Załączył się piec do centralnego ogrzewania i wtedy ciśnienie zwiększyło się do 1,1 bara ale jednoczesnie zaczęła się lać woda z jakiegoś zaworu przy piecu, gdy ciśneinie spadło ponizej 0,8bara przestało się lać. Ale gdy ogrzeanie się wyłączyło to po pewnym czasie cisnienie spadło do zera i znowu zapaliła się pomaranczowa dioda. Więc ja znowu dopuściłęm wody ibyło na pewien czas ok ale gdy zacząłem używac ciepłej wody sytauacja znowu się powtórzyła.
    Aha - SPRAWDZIŁEM dokładnieWszystki rury, połączenia lutowane, zawory na kaloryferach i nigdzie nie ma przecieku. Leje się tylko spod pieca gdy ciśnienie wzrośnie powyżej 0,8 bara.
    Proszę o pomoc - chcę wiedzieć jak najwięcej o tym co sądzicie na temat takiego problemu przed przyjściem "fachowcóW" bo nie chcę byc znowu przez nich oszukanym. Z góry dziękuję za odpowiedzi
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Witam. Co do oszukania to co masza na myśli???
    Co do tematu to albo zawór bezpieczeństwa otwiera się za wcześnie, albo manometr pokazuje ciśnienie niższe niż jest w rzeczywistości i zawór otwiera się prawidłowo. Z tego co piszesz o blokowaniu to prawdopodobnie manometr jest ok. Może też być coś jeszcze z ciśnieniem w naczyniu kompensacyjnym ale sprawdzeni tego wymaga spuszczenia wody z kotła. Może też być zapchane lub zagięte połączenie z naczyniem kompensacyjnym. Pozdrawiam Adam
  • Poziom 10  
    Jeśli chodzi o oszukanie to mam na myśli to że od początku ciśnienie na manometrze było w granicach 0,1bara a tak nie powinno być - serwisanci powiedzieli że jest to jak najbardziej ok, druga sprawa udzielono mi informacji w serwisie że przyczyna spadku ciśnienie nie jest po stronie kotła (nawet przy założeniu że cała reszta instalacji jest szczelna) - co wg mnie jest bzdurą. osobiście podejrzewam że przyczyną jest brak odpowiedniego ciśnienia w zbiorniku wyrównawczym.
    Nie wspomniałem wcześniej ze kilka dni temu byli serwisanci na przeglądzie gwarancyjnym kotła i odpowietrzali układ ale nie wiem dlaczego zrobili to w kotle(??), nie widziałem dokładnie w którym miejscu ale wydaje mi się że odpowietrzanie powinno być tylko robione w kaloryferach albo odpowietrznikami w najwyższym punkcie instalacji grzewczej - ale mogę się mylić
  • Poziom 33  
    Jak się domyślam układ jest zamknięty.
    Standardowo w tego typu kotłach montuje się zawory bezpieczeństwa ok.2,5bara, więc teoretycznie do takiego ciśnienia można dobić instalację.
    W praktyce utrzymuje się ciśnienie 0,8 - 1,5 bara i tak ma być.
    Małe wahania ciśnienia (0,1 - 0,3bara) są dopuszczalne ale większe już nie, powinno je przejąć naczynie w kotle.

    Co do odpowietrzania układu to należy to zrobić wszędzie, zarówno grzejniki jak i kocioł powinny być dobrze odpowietrzone.
    I teraz, co należy zrobić?
    Serwis powinien to wiedzieć.
    Przede wszystkim sprawdzić ciśnienie w naczyniu w kotle oczywiście przy spuszczonej wodzie.
    Po drugie sprawdzić i ew. wymienić zawór bezpieczeństwa.
    Po trzecie sprawdzić manometr.
    Po czwarte nie kupować takich kotłów, to badziewie jedno z najgorszych na świecie.
  • Poziom 10  
    DonRomano napisał:
    Jak się domyślam układ jest zamknięty.
    Co do odpowietrzania układu to należy to zrobić wszędzie, zarówno grzejniki jak i kocioł powinny być dobrze odpowietrzone.


    Na początku dziękuję za odpowiedź. Mam tylko jeszcze jedno pytaie: jak odpowietrzyć sam kocioł? Czy tym wentylem w naczyniu kompensacyjnym?
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Nie, ten wentyl jak to nazwałeś służy do napompowania ciśnienia do samego naczynia oczywiście przy spuszczonej wodzie i właśnie tam powinno być ciśnienie ok.0.8bara oczywiście przy spuszczonej wodzie z kotła.
    W kotle powinien być odpowietrznik automatyczny na pompie, niektóre kotły mają dodatkowo odpowietrznik ręczny na wymienniku i dodatkowo odpowietrza się samą pompę luzując tą śrubę na silniku.
  • Poziom 10  
    DonRomano napisał:
    Nie, ten wentyl jak to nazwałeś służy do napompowania ciśnienia do samego naczynia oczywiście przy spuszczonej wodzie i właśnie tam powinno być ciśnienie ok.0.8bara oczywiście przy spuszczonej wodzie z kotła.
    W kotle powinien być odpowietrznik automatyczny na pompie, niektóre kotły mają dodatkowo odpowietrznik ręczny na wymienniku i dodatkowo odpowietrza się samą pompę luzując tą śrubę na silniku.

    Jest to dla mnie logiczne, i nurtuje mnie pytanie dlaczego serwisant upuścił powietrze ze zbiornika kompensacyjnego?? Nie wiem jak mógł się pomylić ponieważ te odpowietrzniki są od siebie oddalone i widać wyraźnie awet w instrukcji.
    Teraz tylko mam pytanie: jak spuścic wodę z instalacji (nie mam oddzielnego kranu) i czy zwykła pompka samochodowa z manometrem pozwoli mi zmierzyć ciśnienie w zbiorniku kompensacyjnym i ewentualnie dopompować do własciwego ciśnienienia. I czy wykonując te czyności mam wyłączyć piec?
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Musisz spuścić wodę z kotła, nie wiem jak bo nie widzę instalacji!!!
    Bez tego nic nie zrobisz.
    O biedy spuść grzejnikiem.
    Po drugie przed przystąpieniem do jakichkolwiek prac przy kotle musisz wyłączyć zasilanie z gniazda 230V oraz odciąć gaz.
    Tak, zwykła pompka ze sprawnym manometrem wystarczy.
  • Poziom 10  
    Wielkie dzięki za pomoc, z tym spuszczeniem wody jakoś sobie poradzę i mam nadzieję że z resztą też
  • Poziom 2  
    Witam, podłączę się do tego tematu. Problem nastąpił wczoraj po odpaleniu grzania w grzejnikach - symbol grzejnika (kaloryfera) na wyświetlaczu. Wszystko mam szczelne, nie zauważyłem wycieków. Nie mam też zapowietrzonych grzejników, gdyż one były ciepłe. Jak była parasolka na wyświetlaczu, to wszystko było ok, natomiast wczoraj po wyłączeniu ogrzewania, ciśnienie na manometrze spadło i wyświetlił się komunikat z błędem oznaczonym jako "10". Dopuściłem wody, oczywiście piec powrócił do pracy. Jednak ile bym nie dopuścił wody, to po czasie 3 do 4 minut powracała "10-tka".
    Czy powodem może być zapowietrzenia w kotle, pod obudową, czyli to co czytam powyżej? Czy może coś innego?
  • Poziom 27  
    Mimo wszystko zacznij od sprawdzenia, czy faktycznie masz dobrze odpowietrzoną instalację.

    Po drugie to chyba w Twoim kotle występuje naczynie przeponowe. Może zmniejszyło się w nim ciśnienie, więc maszyna głupieje.
  • Poziom 2  
    Rozumiem, na pewno zastosuję się do Twoich rad, dzięki.
  • Poziom 9  
    Mam pytanie.
    Jestem posiadaczem Immergas Nike Star 23 kW.
    Strasznie nagrzewa się obudowa kotła. Zwłaszcza w centralnej górnej części. Temperatura wody ok 40 C
    Nie da się trzymać przyłożonej dłoni w tym miejscu do obudowy bez narażenia na poparzenie. Jesienią był serwisant i zrobił przegląd. Wyczyścił "nagar" z wymiennika ciepła. Widać też było, że azbestowe (boczne) wkładki są nieco nadpalone na brzegach.
    Generalnie to z tym i z poprzednim kotłem (Termet) mam podobny problem ponieważ bardzo szybko gromadzi się właśnie ten nagar.
    Czy taka sytuacja - z tą gorącą obudową jest normalna? Kocioł ma 4 lata.
  • Poziom 9  
    Dzięki.
    Dobrze, że sezon się kończy.
    Poczekam do wiosny i zajrzę do niego.
    Przy okazji.
    Znacie jakiegoś porządnego serwisanata Immergasa z okolic Łomianek.
    Ten, który był u mnie ostatnio to... szkoda gadać.
    Wyszedł niepocieszony bo mu nie odpuściłem aż zrobił przegląd - zwłaszcza czyszczenie - w miarę porządnie. Tylko, że musiałem poświęcić szczotkę do butów bo on nie miał czym czyścić nagrzewnicy :(.
    Myślał, że 250 zł mu wpadnie tylko za to, że rozkręci i skręci kocioł.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Osobiście i tak reklamował bym taki przegląd. Co do braku odpowiednich narzędzi i minimalnej wiedzy to już inny temat. Takie osoby nie są serwisantami a jest ich sporo i tylko psują reputacje innym.
  • Poziom 9  
    Tym bardziej, że ten facet był u mnie również rok wcześniej i wtedy usługa wyglądała zupełnie inaczej.
    Rozkręcił cały kocioł wyszedł przed dom i tam czyścił jego elementy. Miał wszystkie narzędzia i był bardzo komunikatywny. Dlatego wezwałem go drugi raz.
    Widocznie u niego obowiązuje zasada "do dwóch razy sztuka".
    Albo to typowy efekt "klęski urodzaju" Jesienią przed sezonem grzewczym jest jak wiadomo więcej pracy (pieniędzy), a jakość z reguły nie ma po drodze z ilością.
  • Poziom 11  
    Odgrzeje temat, żeby nie zaczynać nowego. Pytanie do posiadaczy takiego kotła. Jak długo czekacie po odkreceniu ciepłej wody do momentu pojawienia się płomienia? U mnie trwa to ok 4 sekundy czyli bardzo długo. Piec mam nowy 2 dni temu montowany. Da się to jakoś ustawić żeby odpalał od razu? Strasznie dużo wody się marnuje przez takie czekanie a o komfortowym prysznicu już nie wspomnę.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Niestety ale czas zapłonu tego kotła jest długi, poza tym jeszcze trzeba poczekać aż woda nagrzana do ustawionych.. stopni zostanie podgrzana , przepłynie przez rury do prysznica. Kupując tanie urządzenie trzeba się pogodzić z tym co kupujemy. Chcemy mieć komfort to kocioł z zasobnikiem i cyrkulacja ale to już nie kosztuje 2000.
  • Poziom 11  
    Ja bym zainwestował, ale to są minusy wynajmowania domu. Właściciel idzie po najniższej lini oporu :-( a stary termet zapalał od strzała :-/