logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

komunikacja radiowa "powietzre-pojazd podwodny"

korab5 23 Gru 2006 12:39 2974 11
  • #1 3361926
    korab5
    Poziom 11  
    Posty: 35
    witam
    mam nietypowy problem.posiadam aparaturę RC 35mhzldo zdalnego sterowania modeli. Chce zrobic pojazd podwodny i tu pojawia sie ten problem, fale radiowe dochodzą na głębokość 6m (dla mnie to b.mało), spróbowałem wyprowadzic antene odbiornika nad powierzchnie wody ale niestetu efekt był ten sam-6m głębiej odbiornik nie działal.moze ktos mial do czynienia z podobnym problemem.
    pozdrawiam
  • #2 3361950
    yes2mike
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3054
    Pomógł: 258
    Ocena: 320
    Czesc.

    A wkladales antene nadajnika... do wody ? Jezeli to nie zadziala, to nie pozostaje nic innego, jak podobny sposob w jaki realizuja lacznosc okrety podwodne ;)

    - mala boja. Wrzucasz w nia odbiornik i puszczasz przewody (najlepiej ekranowane).

    Przerabianie aparatury na czestotliwosc "lubiaca" wode nie ma sensu i jest raczej skomplikowane.
  • #3 3362517
    sp7mfu
    Poziom 20  
    Posty: 305
    Pomógł: 40
    Ocena: 59
    Wojskowi używają albo boi, albo bardzo niskich częstotliwości, które są nieco mniej tłumione przez wodę (kiloherce) i anten wleczonych za okrętami. Gdyby dało się prościej, byłoby to stosowane w okrętach podwodnych. Nie sądzę, aby zanurzenie anteny pomogło. Poza zakłóceniem jej pracy (była obliczona na "towarzystwo" powietrza) woda jako całkiem niezły przewodnik całkiem nieżle pochłania promieniowanie i dla odbiornika niewiele już zostaje. Pozostaje łączność przewodowa.
  • #4 3362579
    yes2mike
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3054
    Pomógł: 258
    Ocena: 320
    Czasem najprostsze sposoby okazuja sie najskuteczniejsze. Jezeli nie jest to hi-end'owa aparatura RC, to ta antena moze tylko ladnie wygladac.

    Ale i tak chyba prosciej jest polaczyc boje z tym czyms na dole, niz ciagnac kable i przypadkiem utopic sie ;)
  • #5 3363747
    korab5
    Poziom 11  
    Posty: 35
    faktycznie najprostsze sposoby są najlepsze, nie pomyślałem aby sam odbiornik wyprowadzic nad wodę. tylko czy sygnał z odbiornika do serwomechanizmów na, np.30-40metrowym kablu nie straci na jakości, no i jeszcze te 12 przewodów łączących odbiornik z 4 serwami.moj pojazd (z kamera) ma właśnie zastąpić mnie na większych głebokościach, na które nie bardzo mi starcza odwagi-nurkowanie to nie taki bezpieczny sport jaki ogląda się w TV. w latach 70-tych modele nawet samolotów byly sterowane przewodowo, ale nigdzie juz takiego sprzętu nie moge znależć.dzięki za okazaną pomoc, moze jeszcze cos ciekawego ktos znajdzie.
    pozdrowienka
  • #6 3364647
    yes2mike
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3054
    Pomógł: 258
    Ocena: 320
    Czterdziesci metrow... hmmm.

    W takim razie, zamiast boi, bedziesz musial uzyc jakiejs łódki ;)

    Tutaj pozostaje chyba tylko sterowanie wylacznie przewodowe. Taka odleglosc jest na 85% zbyt duza (po prostu sygnal bedzie za slaby).

    Ale sprawdz. Pociagnij jeden kanal ekranowanym przewodem... Niestety to spory wydatek, bo przewod powinien byc jak najcienszy, najlepiej taki, jaki jest uzywany np. w radioliniach GSM. W innym przypadku dwanascie 40 metrowych przewodow bedzie wazylo 100 kg.

    Moje pomysly niestety wyczerpaly sie.
  • #7 3364895
    bongo pl
    Poziom 12  
    Posty: 31
    Pomógł: 2
    Witam.
    A czy nie prościej będzie dać na boi samą antenę i połączyć
    przewodem antenowym z pojazdem ?

    zawsze to tylko jeden przewód :)
  • #8 3365260
    yes2mike
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3054
    Pomógł: 258
    Ocena: 320
    Mozna sprobowac, ale to jednak spora odleglosc i moze nie zadzialac.
    Przewodowo prosciej jest puscic sygnal M.CZ

    Ale pomysl nieglupi ;)
  • #9 3365458
    sq7gvu
    Poziom 18  
    Posty: 321
    Pomógł: 24
    Ocena: 8
    Pomysl nieglupi. Czyli odbiornik tam, na dole, na gore (zupelnie jak na dach) 40 metrow kabla. Na gorze, przy samej antenie wzmacniacz, ktory skompensuje tlumienie kabla i powinno smigac:)
  • #10 3365586
    bongo pl
    Poziom 12  
    Posty: 31
    Pomógł: 2
    Panowie,
    to jest częstotliwość 35 MHz,
    wiec tłumienie kabla raczej nie ma większego znaczenia nawet przy 100 m,
    a jeśli nawet to ile roboty zwiększyć ciut moc nadajnika ?.
    lub jw napisano dać wzmacniacz wcz.
    O ile mniej kombinacji i przeróbek
  • #11 3373627
    sp5wcx
    Poziom 33  
    Posty: 2272
    Pomógł: 170
    Ocena: 309
    Pozostają ultradźwięki. W wodzie można na prawdę spory zasięg uzyskać, tylko aparatura się nieco komplikuje
  • #12 3374857
    korab5
    Poziom 11  
    Posty: 35
    dzieki za zainteresowanie moim tematem. Musze powiedziec ze mimo 35mhz sygnał jest tłumiony i to bardzo, wiem bo to juz sprawdzilem pod wodą.i nie chodzi ty bynajmniej o moc nadajnika, poniewaz dlugosć anteny odbiornika jest zdeterminowana częstotliwościa na jakiej odbiornik pracuje.
    . mimo wszystko wariant anteny jest najlepszym rozwiązaniem dla mnie. teraz po Waszych sugestiach na wiosne poeksperementuje z kablem koncentrycznym zamiast oryginalnego kabla odbiornika, moze ekranowany nie straci na mocy sygnału. a gdyby tak sie stalo to spróbóje ze wzmacniaczem na koncu anteny, tylko moze Podpowiecie jaki najlepiej zastosowac w tym przypadku. podam wiecej danych:
    odbiornik jest zasilany 3.7-7.0 V o poborze 22mA i teraz cos czego nie pojmuję bardzo Intermediate frequency 455Khz, 10.7Mhz a w nadajniku i odbiorniku siedzą kwarce na 35 Mhz. jaki do tego bylby dobry wzmacniacz

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy problemu komunikacji radiowej na częstotliwości 35 MHz w modelu zdalnie sterowanego pojazdu podwodnego, gdzie sygnał radiowy jest tłumiony na głębokości powyżej 6 metrów. Próby wyprowadzenia anteny odbiornika nad powierzchnię wody nie poprawiły zasięgu. Uczestnicy sugerują, że fale radiowe na tej częstotliwości są silnie tłumione przez wodę, co jest zgodne z praktykami wojskowymi, które stosują bardzo niskie częstotliwości (kHz) lub łączność przewodową. Proponowane rozwiązania to zastosowanie boi z odbiornikiem i ekranowanymi przewodami do serwomechanizmów, lub całkowite przejście na sterowanie przewodowe, choć wiąże się to z problemem masy i długości kabli (np. 30-40 m). Dyskutowano także o możliwości umieszczenia anteny na boi połączonej kablem koncentrycznym z pojazdem, co wymagałoby wzmacniacza sygnału przy antenie, aby zrekompensować tłumienie kabla. Wzmacniacz w.cz. mógłby poprawić jakość sygnału bez konieczności modyfikacji częstotliwości pracy odbiornika. Wspomniano również o alternatywie w postaci komunikacji ultradźwiękowej, która pozwala na większy zasięg pod wodą, ale wymaga bardziej skomplikowanej aparatury. Autor planuje eksperymenty z kablem koncentrycznym i wzmacniaczem, poszukując optymalnego rozwiązania dla odbiornika zasilanego napięciem 3,7-7 V, o poborze 22 mA, pracującego na częstotliwości 35 MHz z pośrednimi częstotliwościami 455 kHz i 10,7 MHz.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA