Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skrzynia biegów do samochodu RC

kinderm 05 Sty 2007 19:43 12960 19
  • #1 05 Sty 2007 19:43
    kinderm
    Poziom 14  

    Witam!

    Mam zamiar zrobić sobie samochodzik na własnoręcznie wykonaną aparaturę RC. Miałby on śmigać z prędkością nie mniejszą niż 60km/h.

    Czy napęd elektryczny się do tego nada? Chodzi mi o silniki od wiertarko-wkrętarek (a może jakieś inne będą lepsze?). Czy lepiej będzie dać jakiegoś benzyniaka (np. od kosy spalinowej)?

    A teraz skrzynia biegów - jaka ma być? Powinnien być bieg wsteczny, odsprzęglanie od silnika (nawet elektrycznego) i 3 biegi do przodu. Myślałem o takich przekładniach, jak w rowerach. Z tym, że nie wepchnę tam wydłubanej prosto z roweru - to samochodzik mniej więcej 60cm * 40cm. I jedna wada - brak biegu wstecznego.

    Pozdrawiam i proszę o pomoc.

    1 19
  • Pomocny post
    #2 06 Sty 2007 21:21
    darek63
    Poziom 11  

    Witam,

    Mój syn siedzi w temacie modeli samochodów RC, więc ja tylko przekazuje co on powiedział.

    1. Nie opłaca Ci się robić aparatury. Niestety szanse, że taki projekt się powiedzie nie są zbyt duże. Na allegro można kupić za grosze niezłe aparatury AM.

    2. Silnik od wkrętarki to nie jest dobry pomysł (podobnie jak ten od kosy). Tu masz przykład jak zabudowano silnik od piły http://img150.imageshack.us/my.php?image=monsterzesthilla9gw.jpg

    3. 3 biegowa skrzynia robiona w domowych warunkach może okazać się prawdziwym niewypałem. Z resztą modele Carson Attack itp. posiadają silnik 23ccm, 1 biegową skrzynię i radzą sobie bardzo dobrze.

    Pozdrawiam

    1
  • #3 06 Sty 2007 21:34
    Halftheman
    Poziom 15  

    Aparatury RC sam nie zrobisz bez specjalistycznej wiedzy z zakresu microfal, elektroniki no i przedewszystkim bez laboratorium ze sprzetem.

    Skrzyni biegów bez projektów zebatek i wycinanek laserowych w stali tudzież stopach też nie zrobisz. Poza tym są gotowe skrzynie do kupienia.

    Silniki modelarskie są do modeli, a nie silniki od wkrętarek. Taki silnik NIE nada się.

    Robić model RC, kiedy można kupić gotowe kity lub elementy, które wykorzystują czasem "kosmiczne" technologie nie ma zupełnie sensu. Raz, że zajmie Ci to pół życia, a dwa że pochłonie kosmicznie dużo czasu i pieniędzy.

    Mam nadzieje, że pomogłem :)

    1
  • #4 07 Sty 2007 15:41
    kinderm
    Poziom 14  

    :arrow: darek63:
    1. Ile wynoszą "grosze" Twojego syna? Coś w granicach 70zł (nadajnik + odbiornik)? Bo takimi kosztami można wykonać nadajnik wraz z odbiornikiem na 433MHz (co prawda nie jest to standardowe rozwiązanie, ale działa i jest legalne). Piszesz: "Niestety szanse, że taki projekt się powiedzie nie są zbyt duże" - tak powiedział Twój syn, a to wcale nie oznacza, że ja też mam niewielkie szanse.
    2. No... właśnie o coś takiego mi chodziło. A że benzyna, to nie ma problemu z ciągle rozładowującymi się akumulatorami.
    3. Że nie wyszłoby, to bardzo prawdopodobne. Zresztą jak założę silnik od pilarki spalinowej, to tam nawet jest chyba sprzęgło i jeden bieg przy takiej pojemności silnika powinien wystarczyć.

    :arrow: Halftheman:
    A po co mi wiedza o mikrofalach? Co ja kuchenkę będę robił? :D O falach radiowych trochę poczytałem, a wiedzę z elektroniki uważam za wystarczającą (jestem na mikrokontrolerach). Moduły 433MHz są do kupienia za 20zł/szt (tak odbiornik jak i nadajnik). A laboratorium - po co mi ono? Żeby zmierzyć kompatybilność EM? :D
    Skrzynie za 250zł wzwyż - dzięki, nie skorzystam. :|

    Cytat:
    Robić model RC, kiedy można kupić gotowe kity lub elementy, które wykorzystują czasem "kosmiczne" technologie nie ma zupełnie sensu. Raz, że zajmie Ci to pół życia, a dwa że pochłonie kosmicznie dużo czasu i pieniędzy.

    Ja uważam, że mylisz się w tym, że samoróbka będzie droższa, niż kupiony model. A jaka radocha, że coś się samemu skonstruowało. :D

    Dzięki za odpowiedzi.

    Pozdrawiam.

    PS: Dyskusja na temat konstrujkcji nadajnika zdalnego sterowania toczyła się właśnie tutaj.

    0
  • #5 09 Sty 2007 12:36
    Tawez
    Poziom 18  

    kinderm napisał:
    Mam zamiar zrobić sobie samochodzik na własnoręcznie wykonaną aparaturę RC. Miałby on śmigać z prędkością nie mniejszą niż 60km/h.


    Hmmmm..... przy powyższych założeniach....


    kinderm napisał:
    :arrow: darek63:
    1. Ile wynoszą "grosze" Twojego syna? Coś w granicach 70zł (nadajnik + odbiornik)? Bo takimi kosztami można wykonać nadajnik wraz z odbiornikiem na 433MHz (co prawda nie jest to standardowe rozwiązanie, ale działa i jest legalne).



    HINT: Zasięg

    0
  • #6 09 Sty 2007 16:54
    kinderm
    Poziom 14  

    Zasięg ok. 400m. Nie wystarczy?

    Pozdrawiam.

    0
  • #7 09 Sty 2007 18:11
    Halftheman
    Poziom 15  

    Co niby ma taki zasięg? :)

    kinderm napisał:

    :arrow: Halftheman:
    A po co mi wiedza o mikrofalach? Co ja kuchenkę będę robił? :D O falach radiowych trochę poczytałem, a wiedzę z elektroniki uważam za wystarczającą (jestem na mikrokontrolerach). Moduły 433MHz są do kupienia za 20zł/szt (tak odbiornik jak i nadajnik). A laboratorium - po co mi ono? Żeby zmierzyć kompatybilność EM? :D
    Skrzynie za 250zł wzwyż - dzięki, nie skorzystam. :|



    Żeby zrobić dobrą aparaturę RC to trzeba się troche namęczyći bynajmniej nie będzie to za 70zł. Tylko pytanie co to dla Ciebie aparatura. Gotowe moduły są za mniej niż 200zł i też można nazwać je aparaturą. Ba nawet CC1000 też można nazwać aparaturą no bo przecież działa, ale samolotem sobie nie polatasz na tym ;)

    kinderm napisał:

    Cytat:
    Robić model RC, kiedy można kupić gotowe kity lub elementy, które wykorzystują czasem "kosmiczne" technologie nie ma zupełnie sensu. Raz, że zajmie Ci to pół życia, a dwa że pochłonie kosmicznie dużo czasu i pieniędzy.

    Ja uważam, że mylisz się w tym, że samoróbka będzie droższa, niż kupiony model. A jaka radocha, że coś się samemu skonstruowało. :D

    Dzięki za odpowiedzi.

    Pozdrawiam.


    Zbudowałeś kiedyś coś konkretnego?

    A tak w ogóle to podziwiam zapał i czekam na postepy prac :) Chyba sie pochwalisz co? :D

    PS: A tak w ogóle McRanor strescił moja wypowiedz niżej hehehe :D

    1
  • #8 09 Sty 2007 18:19
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Powodzenia w robieniu aparatury na modułach za 20zł. Jeśli uważasz że jest to proste - w porządku, ale pamiętaj że to nie prosty mikrokontrolerek do którego wklepujesz program i działa.

    Zdajesz sobie sprawę z tego że w przypadku awarii takiej samoróby możesz spowodować poważny wypadek? Rozumiem żebyś chciał tym sterować zabawką w pokoju, ale to będzie duże, masywne i szybkie urządzenie - lepiej zainwestuj w porządną aparaturę bo to co robisz jest co najmniej nieodpowiedzialne.

    0
  • #9 10 Sty 2007 12:08
    Tawez
    Poziom 18  

    kinderm napisał:
    Zasięg ok. 400m. Nie wystarczy?

    400m... to jest wartość optymistyczna.
    a jaka jest gwarantowana?
    60km/h daje ~17m/s

    pobiegniesz tak szyciutko za swoim cudem, jak nieoczeiwanie dla Ciebie,
    wyjedzie z pola zasięgu Aparatury?


    A generalnie sprawa wygląda tak, że są pewne rzeczy które warto robić,
    i są pewne rzeczy, których nie warto.
    O ile nie jest to praca dyplomowa pt. "Własna Konstrukcja Aparatury Sterującej do Pojazdów RC" to raczej nie warto
    Wbrew pozorom taniej nie będzie,
    a zaoszczędzony w ten sposób czas i pieniądze można przeznaczyć na chipsy,
    albo co tam wyobraźnia i ambicja podpowiada.

    1
  • #10 10 Sty 2007 13:31
    daniel93
    Poziom 29  

    Tawez: kto powiedział, że on tym będzie cały czas do przodu jechał...

    Ja też jestem zainteresowany taką skrzynią, ale raczej do robota mobilnego 20x20cm...

    0
  • #11 10 Sty 2007 14:30
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Skrzyni biegów w sumo się nie stosuje, jest to rozwiązanie nioptymalne i niepotrzebne, lepiej zrób to tradycyjnie, bez wydziwiania.

    Budowa skrzyni biegów to trudna sprawa, bez sporej wiedzy i dostępu do odpowiednich narzędzi jest to niemożliwe.

    1
  • #12 11 Sty 2007 11:32
    Tawez
    Poziom 18  

    daniel93 napisał:
    Tawez: kto powiedział, że on tym będzie cały czas do przodu jechał...

    Krynico wiedzy wszelakiej i naiwnego optymizmu,
    a kto powiedział, że wszystko zawsze i wszędzie będzie się działo tak, jak sobie zaplanowałeś.
    Kto powiedział, że parametry szczytowe = parametry optymalne.
    Zakładanie czegokolwiek na podstawie danych optymistycznych jest głupie z założenia,
    jeśli zależą od tego pieniądze - również niegospodarne,
    jeśli natomiast w minimalnym nawet stopniu wchodzi w to tzw. "czynnik ludzki" - jak to McRancor zauważył, nieodpowiedzialne.

    Moja życiowa dewiza brzmi:
    Optymisci to ludzie najczęściej ginący na przejściach dla pieszych.

    1
  • #13 11 Sty 2007 12:09
    MirekCz
    Poziom 35  

    kinderm napisał:
    :arrow: darek63:
    A po co mi wiedza o mikrofalach? Co ja kuchenkę będę robił? :D O falach radiowych trochę poczytałem, a wiedzę z elektroniki uważam za wystarczającą (jestem na mikrokontrolerach). Moduły 433MHz są do kupienia za 20zł/szt (tak odbiornik jak i nadajnik). A laboratorium - po co mi ono? Żeby zmierzyć kompatybilność EM? :D


    Pomijając inne kwestie poruszane przez użytkowników, to czy zrobiłeś porządny bilans kosztów?

    moduły 2x20zł
    uC 2x6zł
    płytki drukowane 10zł
    materiały do wykonania płytek 10zł
    obudowa 10zł
    różne małe elementy 10zł
    odpowiednie potencjometry do sterowania?
    baterie?
    koszyczki na baterie?
    anteny?

    Same części to będzie grubo powyżej 100zł. Do tego wiele godzin czasu na zbudowanie, testowanie, poprawianie itd. Pominę, że coś może pójść nie tak i wszystko się spali, albo trzeba będzie płytkę drukowaną kilka razy poprawiać.

    Jak chcesz to zrobić za 70zł? Może podaj rozpiskę części i ich koszt.

    A zasięg 400m to raczej pobożne życzenie. Jak osiągniesz ~100m to będziesz mógł się cieszyć.

    1
  • #14 11 Sty 2007 12:25
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Następny temat z cyklu "mam zajawkę ale nie mam pieniędzy, ale chcę sobie zrobić dobrze, ale nie wiem jak, bo nie mam najmniejszego doświadczenia, ale będzie dobrze".
    Sprawę aparatury pomijam, bo na niej już inni się skupili. Teraz jak chcesz rozwiązać sprawę napędów? Bo skoro mają być trzy biegi, to musi być jakiś mechanizm ich bezpiecznego przełączania. A skoro ma być skrzynka biegów, to musi być też sprzęgło. Od biedy odśrodkowe. Tylko skąd weźmiesz tak małą skrzynię? Jak zrealizujesz mechanizm przełączania? Na myśl przychodzi mi jedynie wstawienie silnika ze skutera lub motoroweru. Może z przekładnią pasową, czyli skrzynią automatyczną. I teraz: pojazd ten będzie miał dość sporą masę, więc trzeba go jakoś wyhamować. Czyli dodatkowy układ. Do tego jeszcze układ kierowniczy. A co się będzie działo jak pojazd ci wyjedzie poza zasięg nadajnika?

    1
  • #15 11 Sty 2007 13:55
    kinderm
    Poziom 14  

    Jak narazie najlepsza jest propozycja kolegi darek63. Przy takiej pojemności silnika jeden bieg powinien wystarczyć.

    Może lepiej kupić sobie malucha za 200zł i dorobić do niego RC? :D

    Przypominam, że dyskusja toczy się na temat skrzyni biegów, a nie aparatury RC (jeszcze nad nią się zastanowię, poszukam lepszych układów i wtedy będę robił).

    Pozdrawiam.

    0
  • #16 11 Sty 2007 16:59
    Halftheman
    Poziom 15  

    kinderm napisał:

    Może lepiej kupić sobie malucha za 200zł i dorobić do niego RC? :D
    .


    Napewno wyjdzie taniej, niż projektowanie i testowanie wszystkiego osobno. A tak zostaje Ci tylko zrobic kilka siłowników i kupic aparature RC. Przy okazji możesz siedziec w srodku jak coś nawali, albo np posadzic tam swoja teściową :D

    A tutaj hardcorowa wersja RC Carów ;)

    http://www.youtube.com/watch?v=ECap_zSRKno

    1
  • #17 12 Sty 2007 22:31
    darek63
    Poziom 11  

    Jeżeli przerabiać samochód 1:1 na RC to raczej powinnien być to automat. W małym maluszku masz: gaz, hamulec, skręt, sprzęgło, biegi (nich będzie tylko 1 i 2). Już Twoja aparaturka musi posiadać 5 kanałów, a koszt instalacji podzespołów będzie dość wysoki! Nie sądze by projekt, który podałem w linku był opłacalny. Niech po krótce podlicze Ci koszta (ceny używek z allegro): silnik 400zł, koła 100zł, radio 80zł, wahacze od T-maxxa 50zł, amortyzatory 80zł i godziny roboty na tokarkach i frezarkach. To się chyba nie opłaca!?

    Nie wiem jak wolisz, ale ja bym kupił Carsona Attacka używanego (około 1000-1600zł) i rozkoszował się jego mocą i osiągami.

    Samodzielne robienie aparatury wydaje mi złym pomysłem. Syn na lotniczej, komputerowej JR MX12 gonił model (rozpięły się złącza odbiornik-bateria). Za 80zł możesz mieć www.allegro.pl.... - może nie jest to szczyt osiągnięc, ale za tę kase jest nieźle.

    Pozdrawiam:D

    Moderowany przez McRancor:

    Usunąłem link do allegro, przeczytaj regulamin i zasady pisania postów w tym dziale

    1
  • #18 17 Lis 2007 19:08
    Qaqu
    Poziom 1  

    czytam sobie ten temat i proponuje pomóc. Dużo budowałem poduszkowców więc mam jakies małe doświadczenie. no więc proponuje zamiast silnika spalinowego dac silnik elektryczny z wymienionymi magnesami na neodymy. wtedy bardzo zwiększy się moment obrotowy. aparatura RC no to najlepiej kupić. możezz na początek pobawic sie z aparaturą z rozmontowanego samochodu zdalniesterowanego ale to tylko na początek. Skrzynia biegów to jakaś prosta np z odkurzacza xD. a wsteczny to wystarcxzy jakiś przełącznik który zmieni + na - i odwrotnie :). Proste łatwe i skuteczne. wtedy zostaje tylko wsadzić jakiś akumulator np od skutera i z głowy.

    1
  • #19 18 Lis 2007 15:24
    MaXo90
    Poziom 15  

    Skoro temat już jest na samoróbkach... Polećcie mi jakąś aparature. W miare uiwersalną za niezawielkie pieniądze... Można kupić za 100zl na allegro 2 kanałową ale 2 kanały niezawsze wystarczają... Chodzi mi o cos 4 kanałowego wmiare taniego (~300zl) żeby się nie spalilo przy pierwszym włączeniu ;] ... wiem że takie rzeczy to tylko w erze ale ze 2 serva mogli by dodać ;]
    Ogólnie- nie chciał bym przepłacić za bubla..

    (btw allegro ssie)

    0
  • #20 23 Lis 2007 19:40
    michalxb
    Poziom 13  

    Witam!
    Trochę się interesuję modelarstwem, więc napisze co o tym myślę.

    Po pierwsze:
    Samodzielna budowa aparatury wydaje się być pomysł lekkomyślnym(delikatnie mówiąc), aparatura musi być proporcjonalna, stabilna. Przy prędkości 80km/h zły sygnał, utrata sygnał może spowodować dużą katastrofę:/

    Po drugie:
    Inżynierowie spędzili wiele czasu by fabryczne modele dobrze się prowadziły, jeździły i były solidne. Wydaje mi się że zrobienie tego zajęło wielu ludziom wiele czasu i wiele modeli przejściowych...

    Po trzecie:
    Modele zdalnie sterowane raczej nie mają skrzyni biegów.

    Po czwarte:
    Jeżeli już to proponuję silniki elektryczne(bez żadnej zabawy w wymienianie magnesów) dla przykładu mój model rozwija prędkości około 90km/h na silniku Dr. Speed.

    Po piąte:
    Przy takich prędkościach niezależne zawieszenie wydaje się być konieczne, co pociąga za sobą konieczność zrobienia wąchaczy, półosiek, masy przekładni drążków zębatek itd.

    Po szóste:
    Jeżeli jakakolwiek część się zepsuje trzeba ją dorabiać, a jeżeli w firmowym modelu coś się rozwali dzwonimy do sklepu, podajemy symbol elementu i dostajemy go po kilku dniach

    Po siódme i najważniejsze!!:
    Można kupić na allegro używane modele o dobrych osiągach w cenach nawet ok 500zł. I mamy wtedy pewność że taki model zostanie dopuszczony do zawodów.

    Wiem że to bezduszne i zbijające ale to niestety nie jest opłacalne jakby nie liczyć, a model prawdopodobnie nie będzie się dobrze prowadził.

    Pozdrawiam.
    Michał M.

    1