Witam. Ostatnio grzebałem we wzmacniaczu basowym 130W i spaliłem tranzystory mocy (KD3773). Jak zwykle nie mam pomysłu na naprawę, ale wpadłem na pomysł aby "stuningować" 2 końcówki mocy od DIORY WS442 i zamontować w tym wzmaku. Jakie zmiany powinienem poczynić, aby uruchomić 2 końcówki w trybie mostkowym, oraz jakie części wymienić abym mógł zasilać je napięciami ±48V? Jaką moc uzyskam z jednej końcówki, a jaką z mostka przy 8Ω kolumnie (dodam ze trafo jest naprawdę potężne, nie toroid o wymiarach rdzenia 10cm x 11cm, drut po stronie wtórnej ma około 1mm średnicy)? Czy w ogóle możliwe jest ze to będzie ładnie chodzić? Przypuszczam iż przyda się inwerter fazy na wejściu i wymiana tranzystorów końcówki mocy na BD911/912. Moc ponad 100W będzie satysfakcjonująca. Zaznaczam, iż jestem teoretykiem i nie mam w ogóle pojęcia jaki ma być schemat inwertera i co wymienić poza tranzystorami końcówki. Poza tym, czy będę mógł tranzystory końcówki przykręcić nie do oryginalnych radiatorów, tylko do metalowego chassis tego heada? Chassis ma wymiary około 63cm x 19cm x 8cm wysokości i kształt prostopadłościanu bez górnej pokrywy, całość jest zamontowane w drewnianej skrzyni z około 20cm wolnej przestrzeni od dołu. Bardzo proszę o pomoc, bo jestem zdesperowany, a head musi działać bym mógł go sprzedać i zasilić budżet. Jeżeli chce go ktoś kupić z upaloną końcówką, sprawnym preampem z korekcją (BASS, MID, TREBLE), korekcją parametryczną (FREQ, BOOST/CUT) i 7-mio punktowym equalizerem graficznym to odstąpię za 350zł. Dla chętnych wyślę zdjęcia. Dodatkowo mogę dorzucić tą DIORĘ ze sprawnym zasilaniem i końcówkami, ale uwalonym preampem i selektorem za 100zł.