Nie wiem, jak jest z czułością takiego hallotronu - wiem o stosowaniu takich sposobów,
że daje się zmienne pole magnetyczne, i zmienny prąd przepuszczony przez hallotron,
a na jego wyjściu dostaje się napięcie które jest iloczynem pola magnetycznego i prądu,
więc jeśli oba mają częstotliwość f (tylko wtedy muszą być przesunięte w fazie o ćwierć
okresu), to na wyjściu dostaje się 2f (a oprócz tego f, bo układ nie jest zrównoważony).
Być może to jest w stanie sensownie działać jeśli zmienne jest tylko pole magnetyczne
(przez hallotron płynie prąd stały, a on daje napięcie zmienne).
Przy stałym polu magnetycznym raczej nie - napięcie Halla bywa mniejsze od napięć
pochodzących z niezrównoważenia hallotronu, trzeba by to dokładnie regulować,
a mogłoby się rozregulować przy zmianie temperatury.
Żeby rozpoznać kierunek obrotu, trzeba rozróżnić przynajmniej 3 stany:
- ząb blisko jednego czujnika
- ząb blisko drugiego czujnika
- ząb daleko od obu czujników
i oba stany "ząb blisko" powinny ze sobą sąsiadować.
Pytania: ile zębów może przechodzić obok układu czujników w czasie 1 sekundy?
czy masz jakieś dane dostępnego hallotronu (jakie napięcie przy jakim prądzie i polu)?