MAM PYTANIE CZY MOŻE KTÓRYŚ Z KOLEGÓW SŁYSZAŁ O SILNIKU BEZŁOŻYSKOWYM ?? tzn. nie posiadającym klasycznych łożysk mechanicznych, tylko nawinięte dodatkowe uzwojenia na stojanie w celu generowania siły nośnej. Zastanawiam się nad przerobieniem silnika krokowego, lub asynchronicznego silnika klatkowego. Jeżeli któryś z kolegów może posłużyć mi radą, materiałami z tej dziedziny bardzo proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam WSZYSTKICH
Pozdrawiam WSZYSTKICH