Po długich bojach z czyszczeniem całego układu hydrostatu (rozbierałem go 2 razy, bo się na niego uparłem) dałem sobie spokój. W końcu się wiąłem za programator i mało mnie nie trafiło. Pralka ma 4 lata. Po dwóch latach padł mi programator (stopił się w imen). Kupiłem nowy za 200 zł. Dziś mija znowu drugi rok użytkowania tej pralki. I znowu to samo. Stopione styki E3 i D3 (zwłaszcza E3). Czy muszę kupować nowy programator ? czy spróbować do rezebrać i kuknąć do środka. Może jest szansa wymiany tych styków. Jeżeli nie, to gdzie mogę go kupić w miarę niedrogo. Acha mam przytopione porządnie także te długie wtyczki. Tak że nie ma boków (końcówki metalowe są na wierzchu). Czym to nadlać ? Acha, a może jak już będę musiał kupić nowy programator , to może przesłałby mi ktoś jakiś prosty układ stycznika aby odciążyć te końcówki. Nadmieniam że jestem bardzo kiepski w elektronice. Dlatego jak nie zobaczę rysunku jak polutować to tego sam tylko z opisu nie zrobię. Dziękuję wszystkim za chęć pomocy. Naprawdę Wam dziękuję. Pozdrawiam Andrzej
PS. Ja nie mam żadnych punktów dlatego proszę mi nie podawać żadnych linków na serwer elektrody, bo i tak nie uda mi się z niego nic ściągnąć.
Dodano po 1 [godziny] 29 [minuty]: Dobrałem sie do tego programatora, ale obleciał mnie strach że już tego nie złożę jak to rozłoże

. Jeszcze się wstrzymam. Ten styk E3 był cały czarny (złe jest to że jest wykrzywiony i trochę podtopiony). Przeczyściłem go papierem ściernym. Proszę mi podpowiedzieć (żeby być już zupełnie pewnym zepsucia programatora) na jakim programie powinny one zwierać ?