Witam. Problem dotyczy dysku WD 20 GB.
Zainstalowałem na nim linuxa (dokładnie Ubuntu 6.06 - prawdopodobnie nieważne, ale co tam) za którymś tam uruchomieniem nie chciał się system podnieść błędy I/O dysku (czy jakoś tak).
Chciałem go przetestować narzędziami od WD - wywala że coś tam dysk is locked :?
Próbowałem WDclear - nie idzie.
Odpaliłem w końcu HDD regenerator w nadziei, że znajdzie kilka badów i je "załata" co się jednak okazuje - każdy sector jest BAD, spradzałem pierwsze 2 MB dysku, ani jednego dobrego sectora.
Teraz pytanie (nr 1) czy jest jakakolwiek szansa że to spowodował linux ?
Pyt nr. 2. Czy low format może coś pomóc ?
Pyt nr. 3 jak mocno trzeba uderzyć żeby dysk rozpadł się na części pierwsze w celu rozładowania emocji ?
Zainstalowałem na nim linuxa (dokładnie Ubuntu 6.06 - prawdopodobnie nieważne, ale co tam) za którymś tam uruchomieniem nie chciał się system podnieść błędy I/O dysku (czy jakoś tak).
Chciałem go przetestować narzędziami od WD - wywala że coś tam dysk is locked :?
Próbowałem WDclear - nie idzie.
Odpaliłem w końcu HDD regenerator w nadziei, że znajdzie kilka badów i je "załata" co się jednak okazuje - każdy sector jest BAD, spradzałem pierwsze 2 MB dysku, ani jednego dobrego sectora.
Teraz pytanie (nr 1) czy jest jakakolwiek szansa że to spowodował linux ?
Pyt nr. 2. Czy low format może coś pomóc ?
Pyt nr. 3 jak mocno trzeba uderzyć żeby dysk rozpadł się na części pierwsze w celu rozładowania emocji ?