Witam!
Mam pewien problem i proszę o poradę oraz ewentualnie schemacik i
spis elementów. Jest to dla mnie ważne gdyż moja wiedza w
nie których przypadkach jest za mała!
A więc:
Chciałbym zbudować pewien rodzaj modułu sterownika włączania
wzmacniaczy w car audio jednak nie przez zasilanie a przez przewód REMOTE.
4 przyciski monostabilne, jeden do włączania modułu sterownika pozostałe do poszczególnych wzmacniaczy, przy czym do każdego 2 diody sygnalizujące stan on/off.
Do zasilenia tego prąd z remote radiowego będzie zapewne zbyt mały, dlatego zasilanie modułu będzie z aku a remote posłuży do jego włączenia (tak jak we wzmacniaczu).
Po włączeniu radia uaktywnia się główny przycisk i dopiero naciśnięcie go powoduje uaktywnienie pozostałych 3 przycisków (ponowne naciśnięcie głównego przycisku spowoduje wyłączenie modułu) które spowodują podanie napięcia na REM wzmacniacza (działanie przycisków OFF jako stan początkowy, ON po naciśnięciu, OFF po kolejnym).
Wyłączenie radia powoduje wyłączenie całego modułu.
Najważniejsze pytanie czy można to wykonać na przekaźnikach czy może lepiej na jakiejś bardziej złożonej elektronice?
Nie wiem czy jasno wyjaśniłem o co mi chodzi ale starałem sie jak mogłem najlepiej.
Proszę o możliwie najbardziej kompleksową pomoc
(schematy, wartości elementów, oznaczenia scalaków, … )
Pozdrawiam i dziękuje
Dodano po 16 [minuty]:
Mniej więcej tak to ma wyglądać ogólnie
Mam pewien problem i proszę o poradę oraz ewentualnie schemacik i
spis elementów. Jest to dla mnie ważne gdyż moja wiedza w
nie których przypadkach jest za mała!
A więc:
Chciałbym zbudować pewien rodzaj modułu sterownika włączania
wzmacniaczy w car audio jednak nie przez zasilanie a przez przewód REMOTE.
4 przyciski monostabilne, jeden do włączania modułu sterownika pozostałe do poszczególnych wzmacniaczy, przy czym do każdego 2 diody sygnalizujące stan on/off.
Do zasilenia tego prąd z remote radiowego będzie zapewne zbyt mały, dlatego zasilanie modułu będzie z aku a remote posłuży do jego włączenia (tak jak we wzmacniaczu).
Po włączeniu radia uaktywnia się główny przycisk i dopiero naciśnięcie go powoduje uaktywnienie pozostałych 3 przycisków (ponowne naciśnięcie głównego przycisku spowoduje wyłączenie modułu) które spowodują podanie napięcia na REM wzmacniacza (działanie przycisków OFF jako stan początkowy, ON po naciśnięciu, OFF po kolejnym).
Wyłączenie radia powoduje wyłączenie całego modułu.
Najważniejsze pytanie czy można to wykonać na przekaźnikach czy może lepiej na jakiejś bardziej złożonej elektronice?
Nie wiem czy jasno wyjaśniłem o co mi chodzi ale starałem sie jak mogłem najlepiej.
Proszę o możliwie najbardziej kompleksową pomoc
(schematy, wartości elementów, oznaczenia scalaków, … )
Pozdrawiam i dziękuje
Dodano po 16 [minuty]:
Mniej więcej tak to ma wyglądać ogólnie