logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

VW Passat 91r. 2.0l Czujnik temperatury cieczy chłodzącej.

ss-siwy 09 Lut 2007 17:36 5421 7
REKLAMA
  • #1 3548949
    ss-siwy
    Poziom 13  
    Posty: 129
    Ocena: 11
    Witam wszystkich.Silnik to 2.0l typ 2e 8 zaworowy, wielopunktowy wtrysk, sterownik digifant pierwszej generacji. Temat przerywającej pracy silnika było wiele i skorzystałem bardzo. Lewego powietrza nie bierze, wysokie ok, przepływomierz na 80%ok, został mi ten czujnik jak w temacie i sonda lambda. Silnik jak jest zimny to działa super jak temp. wzrasta do ok70st. zaczyna na postoju trochę skakać i popierdywać nierówno. Gdy trzymam obroty na 2500 to obroty zaczynają równiutko falować od 1100 do tych 2500. I to co mnie najbardziej interesuje, jak odepnę wtedy czujnik temp cieczy chłodzącej to silnik się uzdrawia. Jak wepnę to znowu to samo. Co będzie jak bym jeździł z wypiętym czujnikiem? Słyszałem że komputer przyjmie 90st. Czujnik sprawdzałem i oporność się zgadza przy różnej temperaturze, i 5v też jest. Ja się w tym momencie poddaje.
  • REKLAMA
  • #2 3548971
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6932
    Pomógł: 535
    Ocena: 2104
    wepnij we wtyk opornik na rozgrzanym aby zasymulować prawidłową wartość czujnika i zobacz czy jest dobrze będzie wtedy pewność co do czujnika
    zapomniałem napisać opornik około 300Ω
    można by też podłączyć potencjometr
  • REKLAMA
  • #3 3550139
    ss-siwy
    Poziom 13  
    Posty: 129
    Ocena: 11
    No faktycznie, bardzo dobry pomysł. Ciekaw jestem jaki prąd, pewnie nie duży(to żaden problem poradzę sobie). Wiem że ten czujnik odłącza się przy sprawdzaniu różnych rzeczy. Wiem że jest coś takiego jak adaptacja potencjometru przepustnicy. Może po odpięciu przechodzi w tryb awaryjny. Przez to wszystko może ten czujnik nie mieć nic wspólnego z tym że po odłączeniu objawy ustępują.Jeśli dobrze myśle to ten opór rozwieje moje wątpliwości.
  • #4 3550528
    szogun0
    Specjalista grupy V.A.G.
    Posty: 1556
    Pomógł: 135
    Ocena: 547
    W tym samochodzie nie robi sie adaptacji przepustnicy.
  • REKLAMA
  • #5 3553212
    ss-siwy
    Poziom 13  
    Posty: 129
    Ocena: 11
    No i moje obawy się potwierdziły mimo mojej skromnej wiedzy o samochodach :) Po włożeniu rezystora (czyli za symulowania około 90st) objawy wróciły jak na zawołanie. Proszę poradźcie coś.
  • #6 3553362
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6932
    Pomógł: 535
    Ocena: 2104
    Zobacz czy przewód od sondy nie ma zwarcia do masy, i czy w ogóle sprawdziłeś czy działa sonda
    może sama sonda zwarta do masy
  • #7 3553551
    ss-siwy
    Poziom 13  
    Posty: 129
    Ocena: 11
    O sonde lambda się rozchodzi pewnie, bo tylko jej jeszcze nie sprawdzałem. Zajrzę i zobaczymy a jak nie to się poddaje :cry: Troszkę objawy mi nie pasują do uszkodzenia sondy ale sprawdzić trzeba. Choć by dla tego że pali w normie czyli jakieś 10l/100km.
  • REKLAMA
  • #8 3788343
    ss-siwy
    Poziom 13  
    Posty: 129
    Ocena: 11
    Falowanie po pewnym czasie ustało ale za to zniknęły wolne obroty i to mnie dobiło.
    Po wielu ciężkich dniach usterka usunięta, na razie tymczasowa prowizorka. Okazał się uszkodzony przepływomierz, a dokładnie potencjometr od połowy jest wytarty. Trzeba też zawsze sprawdzić czy styki dobrze dociskają bo u mnie to też miało wpływ( styki pomiędzy gniazdem a tą płytką). Jak tylko docisnąłem śrubokrętem powróciły wolne obroty. Rozwierciłem dziury na śruby i przesunąłem całą płytkę tak aby ramię potencjometru jeździło po nie wytartym bo jest dość duży zapas. Na razie jest super ale już zauważyłem że momentami traci moc, więc trochę kasy wydam na przepływomierz.
    Jak ktoś ma podobne problemy proszę pytać. Przez tą usterkę silnik znam prawie jak własną kieszeń :)

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
W Volkswagenie Passacie z 1991 roku, silnik 2.0l typ 2E z 8 zaworami i sterownikiem Digifant I, występowały problemy z nierówną pracą silnika przy temperaturze około 70°C. Objawy ustępowały po odłączeniu czujnika temperatury cieczy chłodzącej, co sugerowało jego udział w usterce, mimo że pomiary oporności i napięcia były prawidłowe. Zaproponowano symulację sygnału czujnika za pomocą rezystora około 300 Ω, co potwierdziło powrót problemów. Wskazano również na konieczność sprawdzenia sondy lambda pod kątem zwarcia do masy. Ostatecznie przyczyną usterki okazał się uszkodzony przepływomierz powietrza, a dokładniej zużyty potencjometr w jego wnętrzu oraz słabe styki między gniazdem a płytką. Po mechanicznej korekcie położenia potencjometru i poprawieniu styku, silnik odzyskał stabilne wolne obroty, choć planowana jest wymiana przepływomierza na nowy ze względu na sporadyczne spadki mocy.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA