Witam kolegów
Po użyciu przycisku szukaj nie udało mi się znaleźć odpowiedzi na mój problem.
A więc: uruchomiłem komputer w konfiguracji zasilacz+cpu+płyta.
Nie ma dźwięku z głośniczka. Użyłem więc innego zasilacza, w tym przypadku tego dzięki któremu udało mi się napisać ten post. Nadal cisza, tylko wiatraczki się kręcą, na tamtym zasilaczu też. Kondensatory na płycie w porządku. Robiłem clr_cmos. Nie pomogło.
Nie mam już pomysłów co mogło się stać. Kuzyn (7 lat) mówił że jak grał to wszystko sie nagle wyłączyło.
Z góry dzięki za pomoc.
pozdrówka
Po użyciu przycisku szukaj nie udało mi się znaleźć odpowiedzi na mój problem.
A więc: uruchomiłem komputer w konfiguracji zasilacz+cpu+płyta.
Nie ma dźwięku z głośniczka. Użyłem więc innego zasilacza, w tym przypadku tego dzięki któremu udało mi się napisać ten post. Nadal cisza, tylko wiatraczki się kręcą, na tamtym zasilaczu też. Kondensatory na płycie w porządku. Robiłem clr_cmos. Nie pomogło.
Nie mam już pomysłów co mogło się stać. Kuzyn (7 lat) mówił że jak grał to wszystko sie nagle wyłączyło.
Z góry dzięki za pomoc.
pozdrówka