Witam !
Tak jak w temacie , siostra podrzuciła mi komputer , objawy ? Podczas próby uruchomienia włącza się ale monitor jest czarny. Płyta Asrock p4s61 , procesor p4 3ghz , ram 256 kingmax dysk samsung karta gf5200 i zasilacz jakiś noname. Sprawdziłem kartę pamięci, podmieniałem też zasilacz , sprawdzałem na kilku monitorach - nic. Wyjęłem baterie, dalej nic, wszystkie części wygladają ok, nie mają spuchniętych kondensatorów, nie widac uszkodzeń ani przypaleń. Co to może byc ? Zostaje tylko płyta główna i procesor , ale nie mam jak podmienic bo nikt ze znajomych ani sam osobiście takowej nie posiadam. Zastanawia mnie tez fakt , ponieważ w obudowie nie było głośniczka , podłączylem inny - efekt - 0 pipczenia i przy uruchomieniu i przy braku ramu i karty graficznej.. Dodam iż stało to się z dnia na dzień, stwierdziłem iż procesor robi się ciepły po uruchomieniu, macie jakieś pomysły co to może byc ?
Tak jak w temacie , siostra podrzuciła mi komputer , objawy ? Podczas próby uruchomienia włącza się ale monitor jest czarny. Płyta Asrock p4s61 , procesor p4 3ghz , ram 256 kingmax dysk samsung karta gf5200 i zasilacz jakiś noname. Sprawdziłem kartę pamięci, podmieniałem też zasilacz , sprawdzałem na kilku monitorach - nic. Wyjęłem baterie, dalej nic, wszystkie części wygladają ok, nie mają spuchniętych kondensatorów, nie widac uszkodzeń ani przypaleń. Co to może byc ? Zostaje tylko płyta główna i procesor , ale nie mam jak podmienic bo nikt ze znajomych ani sam osobiście takowej nie posiadam. Zastanawia mnie tez fakt , ponieważ w obudowie nie było głośniczka , podłączylem inny - efekt - 0 pipczenia i przy uruchomieniu i przy braku ramu i karty graficznej.. Dodam iż stało to się z dnia na dzień, stwierdziłem iż procesor robi się ciepły po uruchomieniu, macie jakieś pomysły co to może byc ?