jak w temacie astra2 1,7dtl 1999r. zatankowałem sie na orlenie i p 16 kilometrach auto mi zgasło i już nie zapalił do teraz
ponad 6 godzin
moj mechanik jest chry a d innych w mojej miejscowości sie boje oddać bo już jeden sie popisał.
prosze o jakąmś podpowiedz co może być nie tak to może z znajomym coś zdziałam ale musze wiedzieć gdzie najpierw to ugryśc


moj mechanik jest chry a d innych w mojej miejscowości sie boje oddać bo już jeden sie popisał.
prosze o jakąmś podpowiedz co może być nie tak to może z znajomym coś zdziałam ale musze wiedzieć gdzie najpierw to ugryśc