WojcikW!
Radzę Ci serdecznie, nie używaj tyrystorów, bo je spalisz! Szkoda tyrystora ...
A w tym układzie do bramki przez chwilę popłynie najwyżej tyle, ile puści LM, czyli max 100mA w wersji "L", (którą proponowałem) albo 1,5A w wersji "T", ale to nie każdy tyrystor o tym wie ...
Jeżeli do bramki tyrystora dopłynie taki prąd, że tyrystor się włączy ("zapali"), a to może byc kilka a może kilkadziesiąt mA przez milisekundę lub dwie, to żadna tragedia, za chwilę główny prąd płynie w obwodzie anoda - katoda, a w bramce praktycznie przestaje płynąc. Ale o tym nie każdy tyrystor wie, jeżeli kupiłeś tyrystory z serii "nieuświadomionej", to rzeczywiście masz pecha, lepiej daj Zenerkę i opornik ...
A jak masz wątpliwości, to przed LM-em możesz dac opornik ograniczający, jakieś kilkadziesiąt omów.