Czesc, dzisiaj postanowiłem przemierzyć jak się zachowuje moja sonda lambda, a to z powodu spalania. 2x dziennie pokonuje odcinek 10km (od silnika zimnego), niby w mieście ale raczej krótko stoje na światłach. Spalanie wynosi wtedy ok 9.5l/100 (jeżdże od 2500-3000rpm, rzadziej 3500-4000). Dodam, że autko jedzie raczej żwawo i pracuje równo (no, czasami się zdarza że wskazówka obrotomierza drga sobie o 1mm). Samochód to mazda 323F 1.6 16V '94.
Ale wracając do lambdy - posiadam dość dobry multimetr cyfrowy (zapisuje wartość max/min/avg przebiegu).
Test przeprowadziłem w następujący sposób:
- Przejechałem pare km, żeby rozgrzać sondę
- Podpiąłem się multimetrem między mase a przewód sondy.
Na wolnych obrotach napięcie sobie latało od 0.235V do 0.676V (0.24..sekunda..0.67..sekunda..0.24...) .
Przytrzymałem ręką linkę gazu, tak żeby wszedł na wyższe obroty i były one w miare stałe: napięcie na sondzie wynosiło wtedy 0.45V i raczej się nie zmieniało (chyba że miernik tego nie zauważał, ze względu na stosunkowo małe próbkowanie).
Gdy puściłem linkę gazu obroty spadły do jałowych i w tym czasie odnotowałem spadek napięcia do 0.05V, potem podniosło się do 0.9V, a potem już "pływało" od 0.23 do 0.67.
Proszę o analize w/w napięć. Zastanawia mnie troche to że na wyższych obrotach na sondzie jest 0.45V i raczej pozostaje stałe (nie oscyluje).
Dzięki
Ale wracając do lambdy - posiadam dość dobry multimetr cyfrowy (zapisuje wartość max/min/avg przebiegu).
Test przeprowadziłem w następujący sposób:
- Przejechałem pare km, żeby rozgrzać sondę
- Podpiąłem się multimetrem między mase a przewód sondy.
Na wolnych obrotach napięcie sobie latało od 0.235V do 0.676V (0.24..sekunda..0.67..sekunda..0.24...) .
Przytrzymałem ręką linkę gazu, tak żeby wszedł na wyższe obroty i były one w miare stałe: napięcie na sondzie wynosiło wtedy 0.45V i raczej się nie zmieniało (chyba że miernik tego nie zauważał, ze względu na stosunkowo małe próbkowanie).
Gdy puściłem linkę gazu obroty spadły do jałowych i w tym czasie odnotowałem spadek napięcia do 0.05V, potem podniosło się do 0.9V, a potem już "pływało" od 0.23 do 0.67.
Proszę o analize w/w napięć. Zastanawia mnie troche to że na wyższych obrotach na sondzie jest 0.45V i raczej pozostaje stałe (nie oscyluje).
Dzięki