witam
dzisiaj był dzień sądny bo zabrałem za kaucją ze sklepu kolumne lx-215 i pojechałem do salonu firmowego ldm na grochowskiej.
Nie słyszłem wcześniej żadnej z nich dlatego zdecydowałem sie na takie rozwiązanie (przynajmniej jest punkt odniesienia)
moje wrazenia:
do testu podłączyliśmy powermixer 2*400/4Ω ldm
korekcja kanału na 0
korekcja sumy eQ na 0
Jestem zdziwiony dzwiękiem z LDM ,pasmo jest lepsze w przedziale średnich i wysokich(w lx jest totalnie pod spodem)
dół w pdp bardziej twardy i punktowy(lx jest okrąglejszy)
dynamika ldm przykrywa wharfedale
gabarytowo porównywalnie natomiast ciężar lx 59kg-trzeba technicznego
samo wykończenie lx słabe ,raczki archaiczne przy takich gabarytach takie kwadratowe gówno które wpija się w palce(raczki odrazu do wymiany) .Na plus w LX to kółka.
Natomiast desain LDM pozostawia dużo do życzenia.
Nie jestem akustykiem lecz gitarzystą ale moje odczucie badz co badz subiektywne jest takie.
Miałem negatywne nastawienie do LDMa ale po dzisiejszym teście zmieniam zdanie.Natomiast Wharfedale to nie jest zły produkt ale jak na 2"driver to nie na tam co szukać środka ,który jest najważniejszy w odtwarzaniu mowy.Na koniec to szkoda że nie zabrałem do ldma swoich zabawek bo jak na salon firmowy żeby nie było porządnej końcówki mixera itd.(marketing w du......)to do właścicieli.
PS. Teraz mam tak namieszane w głowie że nie wiem co kupić na początku miały być CV PSX 253(nawet w usa nie mają),potem ELIMINATOR ii(nikt ich nie słyszał),potem Wharfedale(ldm ich skasował)
Samoróbki(jak je póżniej sprzedać).
Ide na piwo.
dzisiaj był dzień sądny bo zabrałem za kaucją ze sklepu kolumne lx-215 i pojechałem do salonu firmowego ldm na grochowskiej.
Nie słyszłem wcześniej żadnej z nich dlatego zdecydowałem sie na takie rozwiązanie (przynajmniej jest punkt odniesienia)
moje wrazenia:
do testu podłączyliśmy powermixer 2*400/4Ω ldm
korekcja kanału na 0
korekcja sumy eQ na 0
Jestem zdziwiony dzwiękiem z LDM ,pasmo jest lepsze w przedziale średnich i wysokich(w lx jest totalnie pod spodem)
dół w pdp bardziej twardy i punktowy(lx jest okrąglejszy)
dynamika ldm przykrywa wharfedale
gabarytowo porównywalnie natomiast ciężar lx 59kg-trzeba technicznego
samo wykończenie lx słabe ,raczki archaiczne przy takich gabarytach takie kwadratowe gówno które wpija się w palce(raczki odrazu do wymiany) .Na plus w LX to kółka.
Natomiast desain LDM pozostawia dużo do życzenia.
Nie jestem akustykiem lecz gitarzystą ale moje odczucie badz co badz subiektywne jest takie.
Miałem negatywne nastawienie do LDMa ale po dzisiejszym teście zmieniam zdanie.Natomiast Wharfedale to nie jest zły produkt ale jak na 2"driver to nie na tam co szukać środka ,który jest najważniejszy w odtwarzaniu mowy.Na koniec to szkoda że nie zabrałem do ldma swoich zabawek bo jak na salon firmowy żeby nie było porządnej końcówki mixera itd.(marketing w du......)to do właścicieli.
PS. Teraz mam tak namieszane w głowie że nie wiem co kupić na początku miały być CV PSX 253(nawet w usa nie mają),potem ELIMINATOR ii(nikt ich nie słyszał),potem Wharfedale(ldm ich skasował)
Samoróbki(jak je póżniej sprzedać).
Ide na piwo.