hmm chcialem sie tylko zapytac, panów/panie znające sie w temacie - bo sam biegły nie jestem, a i tak znając życie wymienie wszystko.
otoz mialem plyte asrock k8 upgrade 880 + sempron 2200 + zasilacz modecom feel II 350 W.
fsb 2x217 Mhz - czestotliwosc około 1.95 Ghz - temperatura około 45 stopni. około 59 w stesie.
procesor sie spalił - przy normalnej pracy - zwis kompa. restart - i nic... procesor lekko przypalony fakt.
później po odpaleniu komputera wiatrak od zasilacza kręci sie około 10 s - i zatrzymuje sie ... po wyjęciu karty graficznej ... działa przez dłuszy okres czasu.
kupiłem athlona XP 1600 (fsb266 2x133) mysląc ze to procesor. podpiąłem...
i ... powtórzyła sie historia wczesniejsza. po włożeniu 10 s krecil sie wiatrak zasilacza i stawal. po odpieciu karty graficznej poszedl na dluzej, przy wlaczaniu slychac trzaski jakby bylo jakies przebicie, procesor po dluzszej chwili upalil sie całkowicie.
Mam pytanie - bo procesory to wiem ze do wymiany bedą - ale czy to będzie wina zasilacza czy płyty głownej - znajac zycie i tak kupie wszytsko nowe. Jak mozna sprawdzic zasilacz bez podłączania go do kompa - ewentuale spalenie - wiem ze pojawiało sie wiele razy na forum - ale prosiłbym tylko linka do tematu.
i czy jest możliwosc sprawdzenia płyty głownej bezinwazyjnie - bo nowego procesora już nie kupie
Dziekuje wszytskim za odpowiedź
otoz mialem plyte asrock k8 upgrade 880 + sempron 2200 + zasilacz modecom feel II 350 W.
fsb 2x217 Mhz - czestotliwosc około 1.95 Ghz - temperatura około 45 stopni. około 59 w stesie.
procesor sie spalił - przy normalnej pracy - zwis kompa. restart - i nic... procesor lekko przypalony fakt.
później po odpaleniu komputera wiatrak od zasilacza kręci sie około 10 s - i zatrzymuje sie ... po wyjęciu karty graficznej ... działa przez dłuszy okres czasu.
kupiłem athlona XP 1600 (fsb266 2x133) mysląc ze to procesor. podpiąłem...
i ... powtórzyła sie historia wczesniejsza. po włożeniu 10 s krecil sie wiatrak zasilacza i stawal. po odpieciu karty graficznej poszedl na dluzej, przy wlaczaniu slychac trzaski jakby bylo jakies przebicie, procesor po dluzszej chwili upalil sie całkowicie.
Mam pytanie - bo procesory to wiem ze do wymiany bedą - ale czy to będzie wina zasilacza czy płyty głownej - znajac zycie i tak kupie wszytsko nowe. Jak mozna sprawdzic zasilacz bez podłączania go do kompa - ewentuale spalenie - wiem ze pojawiało sie wiele razy na forum - ale prosiłbym tylko linka do tematu.
i czy jest możliwosc sprawdzenia płyty głownej bezinwazyjnie - bo nowego procesora już nie kupie