Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik 24VAC / 24VDC z obciążeniem do 16A

mosor123 14 Mar 2007 21:50 3939 31
  • #1 14 Mar 2007 21:50
    mosor123
    Poziom 11  

    Witam.
    W pracowni w szkole musimy przerobić układ prostujący napięcie.
    Interesuje mnie, to co jest za mostkiem Greatz'a, czyli kondensator, stabilizator i ew. dioda Zenera. Potrzebne mi są wartości tych elementów, tak, żeby obciążenie układu przy 24V DC było do 16A (po 2A na 8 stanowiskach)
    Mam nadzieję, że ktoś posiada gotowy schemat, który można śmiało zastosować, aby tętnienia były minimalne a także napięcie nie było za bardzo podbite.
    Z góry dzięki

    Dodano po 4 [minuty]:

    Ewentualnie proszę o jakieś wzory bądź odnośniki, żebym mógł dobrać pojemność kondensatora, oraz stabilizator

    0 29
  • Pomocny post
    #2 14 Mar 2007 23:15
    trol.six
    Poziom 30  

    Ja sie dziwie tutaj watkom które sa co jakis czas. Skoro w szkole tego nie powiedzą, to co to za szkoła?!

    Osobiście proponowałbym, jeżeli tam są stanowiska i kazde ma max 2A, to zrobić osobno do każdego. Np LM350. Pojemność jakaś z 20mF

    Chyba są jakieś przyczyny, że nie da rady. To z tego co wiem w dziale dawnload sa jakieś schematy. I nie tylko tam.

    0
  • #3 14 Mar 2007 23:58
    mosor123
    Poziom 11  

    To jest praca poza lekcyjna. Napięcie stałe na stanowiskach w pracowni (jako praca dyplomowa) strasznie tętniło, a jak się okazało (po rozebraniu stanowisk), że układ prostujący to jedynie mostek Greatz'a+radiator.
    Nauczyciel dał mi polecenie znalezienia jakichś wartości, żeby można je było zastosować. Czemu nie zrobił tego sam? Może mu się nie chce, a może nie wie jak ;) (sugerowałbym jednak to drugie)

    Stabilizatory oddzielnie dla każdej gałęzi. Natomiast kondensator 20 mF zastosować oddzielnie po jednym dla każdej gałęzi czy jeden dla wszystkich?
    Dzięki za pomoc

    0
  • Pomocny post
    #4 15 Mar 2007 13:12
    trol.six
    Poziom 30  

    Jeden po mostku, zresztą sumarycznie dać 20mF czyli np 8 sztuk 2200uF.

    A przy stanowisku dodałbym 220uF plus 100nF ceramiczny, ten ceramiczny można by dać też na wyjściu stabilizatora.

    0
  • Pomocny post
    #5 15 Mar 2007 21:03
    eP
    Poziom 27  

    Bezpieczniej dac po mostku C=40mF przynajmniej.
    W zaleznosci od tego jak bardzo sztywna bedzie charakterystyka transformatora prad szczytowy moze dochodzic do 100A, a napiecie maksymalne za mostkiem przy maksymalnym obciazeniu 29-31 V.

    Dla C=20mF spadaloby do 23.5-25.5V czyli duzo za duzo by miec zagwarantowana niezaklocona stabilizacje.

    0
  • #6 15 Mar 2007 22:19
    mosor123
    Poziom 11  

    Czyli dla C=40mF nap. dla dużego prądu będzie 29-31 V. Zeby wyrownac do 24V wystarczy stabilizator np. ten LM350 , dobrze to zrozumiałem?

    0
  • Pomocny post
    #7 15 Mar 2007 23:02
    eP
    Poziom 27  

    mosor123 napisał:
    Czyli dla C=40mF nap. dla dużego prądu będzie 29-31 V. Zeby wyrownac do 24V wystarczy stabilizator np. ten LM350 , dobrze to zrozumiałem?


    Napiecie maksymalne 29-31 V nie tyle zalezy od pojemnosci C za mostkiem co od rezystancji uzwojenia wtornego zastosowanego transformatora i jego wydajnosci pradowej.
    Zwiekszenie C do 40mF jest uzasadnione z dwoch przyczyn:
    a) ograniczenia maksymalnego pradu ladowania kondensatorow - rozlozy sie on wtedy na wieksza ilosc sztuk lub przy podobnej liczbie sztuk zastosowane zostana kondensatory o wiekszej pojemnosci i wiekszej wydajnosci pradowej co poprawi ich warunki pracy i zwiazana z nimi ich trwalosc.
    b) ograniczony zostanie o polowe spadek napiecia (tetnienia ) i podwyzszeniu ulegnie minimalny poziom napiecia do poziomu 28.5-26.5V co powinno zabezpieczyc bezpieczne warunki do stabilizacji napiecia przez LM350 lub podobny stabilizator.

    Mam nadzieje ze powody zastosowania wiekszego C sa juz dosyc jasno opisane.
    Przy odpowiednio sprawnym trafie byc moze i wystarczyloby 20 mF, ale raczej jako 20 sztuk po 1000uF (1mF) niz 8-9szt po 2200uF.
    Sztywne (sprawne) trafo bedzie sie mniej grzalo i wtedy korzystniejsze byloby zwiekszenie tetnien przez zmniejszenie C, by obnizyc napiecie za mostkiem w celu ograniczenia strat na stabilizatorach, ale to wymaga pomiarow dla konkretnego transformatora by nie zejsc z tetnieniami zbyt glebiko w dol.
    Zastosowanie wiekszego C za mostkiem podniesie napiecie bo ograniczy tetnienia, ale plusy takiego wyboru (zwiekszona trwalosc ) moga byc znacznie wazniejsze niz minus zwiazany z nieco wieksza iloscia ciepla rozpraszana na stsbilizatorach.

    0
  • #8 15 Mar 2007 23:12
    mosor123
    Poziom 11  

    Teraz wszystko jest jaśniejsze :)
    A tak na marginesie to nie wiem skąd to wszystko wiecie ;)
    Pozdrawiam!

    0
  • Pomocny post
    #9 15 Mar 2007 23:43
    eP
    Poziom 27  

    mosor123 napisał:
    Teraz wszystko jest jaśniejsze :)
    A tak na marginesie to nie wiem skąd to wszystko wiecie ;)
    Pozdrawiam!


    Pewne rzeczy jesli juz nie chcesz przeprowadzac dokladnych symulacji zawsze mozesz wyliczyc sobie w jakims zgrubnym przyblizeniu.
    Przykladowo gdy pojemnosc za mostkiem jest ladowana przez 3.5 ms w kazdym okresie 10 milisekundowym to przy pradzie obciazenia 16A daje to sredni prad obciazenia trafa 16*10/3.5 = 46A , a ladowania kondensatora 46A-16A = 30A. (Maksymalny moze byc jeszcze duzo wyzszy )
    Natomiast spadek napiecia: 6.5 ms *16 A / 20 mF = 5.1V
    Dla C=40mF spadek bylby 2 krotnie mniejszy choc w praktyce wieksze C spowodowaloby skrocenie czasu ladowania i odpowiednio wydluzenie czasu rozladowania wiec prady ladowania wzrosna nieco (sredni jak i maksymalny), a tetnienia spadna troche mniej niz 2 krotnie bo wydluzy sie nieco czas rozladowania.

    Pozdr.

    0
  • Pomocny post
    #10 16 Mar 2007 00:03
    trol.six
    Poziom 30  

    W sumie prawda, ja nie liczyłem, tylko tak podałem szacunkowo. Trafo tez musi sobie radzic jakoś z tymi prądami ładowania. Takie rzeczy dobrze praktycznie sprawdzić.

    No i kwestia co będzie jak nagle wszyscy zaczną pobierać wiecej niż 2A. LM350 jest do 3A (ale nie wiem jak tam jego ograniczenie). Trzeba by było podorabiać ograniczenia, chcąc miec wszystko zgodnie z założeniami.

    Albo dać taki układ co sie nazywa L200

    0
  • #11 16 Mar 2007 14:47
    mosor123
    Poziom 11  

    Na każdym ze stanowisk jest 2A bezpiecznik, więc ten stabilizator powinien czuć się tam bezpiecznie ;)

    Tylko jeśli prąd na transformatorze wzrośnie powiedzmy nawet do 40A, wzrośnie także prąd na diodach, czyli trzeba by je dobrać pod kątem max. prądu.

    Transformator użyty na stanowisku ma takie parametry
    PRI 230V 50/60Hz
    SEC 24V 26A
    Czyli po stronie wtórnej mam max. 26 A
    Jeśli dobrze zrozumiałem, przy ładowaniu 3.5 ms żeby trafo było bezpieczne należałoby ograniczyć prąd na każdym ze stanowisk do 1 A. Przypuszczam, że czas ładowania kondensatora zależy od jego pojemności.


    Panowie możecie mi podać jakiś odnośnik do stronki skąd mógłbym wziąć wzory, żeby to wszystko sobie poukładać.

    Jestem wdzięczny za zainteresowanie tematem :)

    0
  • Pomocny post
    #12 16 Mar 2007 17:05
    eP
    Poziom 27  

    mosor123 napisał:

    Tylko jeśli prąd na transformatorze wzrośnie powiedzmy nawet do 40A, wzrośnie także prąd na diodach, czyli trzeba by je dobrać pod kątem max. prądu.

    Mostki prostownicze sa tanie wiec tu raczej nie ma na czym oszczedzac. Mostek na 50A powinien w zupelnosci wystarczyc, nawet 35 amperowy tez by sie nadal.

    mosor123 napisał:

    Transformator użyty na stanowisku ma takie parametry
    PRI 230V 50/60Hz
    SEC 24V 26A
    Czyli po stronie wtórnej mam max. 26 A

    Nie maks. tylko skutecznego 26A.
    Maks jest wiekszy razy √2. Przy czym z takiego trafa da sie i tak bezpiecznie chwilowo wyciagnac jeszcze wiele wiecej tyle ze wtedy napiecie wyjsciowe juz przysiada. I tu jest problem doswiadczalny - o ile ?

    mosor123 napisał:

    Jeśli dobrze zrozumiałem, przy ładowaniu 3.5 ms żeby trafo było bezpieczne należałoby ograniczyć prąd na każdym ze stanowisk do 1 A. Przypuszczam, że czas ładowania kondensatora zależy od jego pojemności.


    Posrednio tak. Im mniejsza pojemnosc i im wieksze obciazenie tym spadek na kondensatorze wiekszy i zaczyna sie wczesniej doladowywac.
    Im wieksza pojemnosc tym tetnienia mniejsze i zaczyna sie doladowywac nieco pozniej. Zamiast bawic sie w obliczenia prosciej byloby przeprowadzic analize TRAN w jakims symulatorze.
    Ale i bez tego mozna sobie z tym praktycznie poradzic majac do dyspozycji najbardziej prymitywny oscyloskop. W koncu to tylko 100 Hz po wyprostowaniu.
    Klopotem moze byc zdobycie obciazenia 400W/24V (moze jakis silnik DC ?, albo zarowki 12V )

    0
  • Pomocny post
    #13 17 Mar 2007 19:28
    elek555
    Poziom 37  

    Możesz po kondensatorze filtru który jest już omówiony założyć 8 sztuk LM78T24. Każdy z własnym radiatorem, bezpiecznikiem 2A i kodensatorami 100uF+ 100nF na wyjściach. Mają prąd maksymalny 3A i gotowe 24V.
    Natomiast co do obciążenia dużej mocy to wiaderko ze słoną wodą i dwiema elektrodami jest nadal w użyciu w wielu laboratoriach. :) Regulacja proporcjonalna typu: korba i wyżej/ niżej.

    0
  • Pomocny post
    #14 17 Mar 2007 21:48
    eP
    Poziom 27  

    elek555 napisał:

    ...Natomiast co do obciążenia dużej mocy to wiaderko ze słoną wodą i dwiema elektrodami jest nadal w użyciu w wielu laboratoriach. :) Regulacja proporcjonalna typu: korba i wyżej/ niżej.


    Takie wiaderko do czystych by nie nalezalo po takich pomiarach. Lepiej chyba wybrac jakies obciazenie bardziej przyjazne dla srodowiska :idea: :?:

    0
  • Pomocny post
    #15 17 Mar 2007 22:10
    elek555
    Poziom 37  

    Masz rację. Gdy pierwszy raz to zobaczyłem- sądziłem że to jakieś fekalia szefa instytutu. A za parę tygodni używaliśmy już tego regularnie do ćwiczeń z automatyki i napędów.

    0
  • #16 17 Mar 2007 23:16
    mosor123
    Poziom 11  

    Cytat:
    Takie wiaderko do czystych by nie nalezalo po takich pomiarach. Lepiej chyba wybrac jakies obciazenie bardziej przyjazne dla srodowiska

    E tam, kwiatki w pracowni się podleje :lol:

    Okey, to mamy tak:
    za mostkiem 40 mF
    Dalej na każdym z ośmiu rozgałęzień po 2 kondensatory (100uF i 100nF) a między nie stabilizator np. LM78T24. Do tego bezpiecznik :)

    No to z takim projekcikiem wyskoczę do sora :)

    Panowie dziękuję za pomoc. Jeśli będą jakieś nowinki to napiszę ;)[/quote]

    0
  • Pomocny post
    #17 17 Mar 2007 23:38
    elek555
    Poziom 37  

    100uF+ 100nF ( oba) ZA stabilizatorem !!!

    0
  • #18 18 Mar 2007 00:11
    mosor123
    Poziom 11  

    Ok jako "nieznawca" tematu podporządkuje się wszystkiemu ;)

    Czysta ciekawość każe mi jednak zadać następujące pytanie:
    Czy to ma zapobiec występowaniu za dużego napięcia na kondensatorze?
    np. przed stabilizatorem byłoby 28V na kondensator przygotowany na 24 V co mogłoby spowodować spalenie elementu... czy też stabilizator ogranicza napięcie w całej gałęzi, także przed sobą samym ?

    0
  • Pomocny post
    #19 18 Mar 2007 01:12
    elek555
    Poziom 37  

    Jak wskazuje sama nazwa -ma stabilizować to co z niego wychodzi. Napięcie znamionowe kondensatora ma być większe od tego które może się na nim pojawić.
    eP - jeszcze wyznasz inkwizycji gdzie wylałeś ostatnio wodę z ogórków :)

    0
  • #20 22 Mar 2007 17:24
    mosor123
    Poziom 11  

    Witam ponownie
    Plan pewne wejdzie w życie, muszę tylko zrobić jeszcze kosztorys (co raczej problemem nie będzie ;) ).
    Interesuje mnie jakie dać kondensatory, elektrolityczne, ceramiczne czy jeszcze jakieś inne.

    Ten 40 mF to pewnie elektrolityczny (tak zasugerował mój nauczyciel :) )

    100 uF-rowniez elektrolityczny
    a sugerując się wypowiedzią trol.six
    100 nF-ceramiczny
    Czy zastosowanie takiej kombinacji byłoby rozsądne, czy lepiej zrobić to "inaczej".

    Proszę o wskazówki.
    Pozdrawiam

    0
  • Pomocny post
    #21 22 Mar 2007 18:17
    eP
    Poziom 27  

    mosor123 napisał:
    Czy zastosowanie takiej kombinacji byłoby rozsądne, czy lepiej zrobić to "inaczej".


    Byloby rozsadne, przy czym ten 40mF ze wzgledu na prady nalezaloby zrealizowac w postaci kilku sztuk elektrolitow o mniejszych pojemnosciach np. 10 000uF lub 4700 uF najlepiej low ESR.
    Na mostek przydalby sie tez solidny radiator i nie od rzeczy byloby tez pomyslec o wstawieniu w okolice trafa i mostka jakiegos wentylatorka ktory by sie uruchamial przy wiekszym obciazeniu np. powyzej 10-12A.
    Szkoda by bylo gdyby robota poszla z dymem, bo uklad do czasu ladnie pracowal i byl silnie obciazany.
    Kondensatory powinny byc najlepiej na 105'C i umieszczone mozliwie bezpiecznie od zrodel wysokiej temperatury by zbyt szybko nie wyschly.
    Skoro sie pytasz o podstawy to powinienes tez byc swiadom zagrozen (uwarunkowan) jak wyzej.

    0
  • #22 22 Mar 2007 21:21
    mosor123
    Poziom 11  

    Cytat:
    nie od rzeczy byloby tez pomyslec o wstawieniu w okolice trafa i mostka jakiegos wentylatorka ktory by sie uruchamial przy wiekszym obciazeniu np. powyzej 10-12A.

    Hmm... w sumie wartoby było dać taki wiatraczek, ale problem jest w tym, czy to by coś dało, jak trafo jest zamknięte w pudle z płyt wiórowych, bez żadnego otworu na powietrze. Musiałbym o tym, ze swoim sorem pogadać.


    Cytat:
    low ESR

    Cytat:

    Low Equivalent Series Resistance - czyli o niskiej oporności wewnętrznej. Parametr ten predysponuje do zastosowań w układach impulsowych i wysokoczęstotliwościowych. Taki kondensator będzie się mniej grzał przy częstych cyklach ładowania/rozładowania od jego odpowiednika o wysokim ESR. Jeśli zastosowane przez producenta kondensatory Low ESR uległy uszkodzeniu, to po zastosowaniu "zwykłych" można się bardzo szybko spodziewać kolejnej awarii.

    cytat ze strony: http://www.agbis.com.pl/inne/allegro/kondensatory.html

    :idea: Skoro opór będzie niższy to będzie szybsze ładowanie, ale większym prądem. Tylko, czy nie zaszkodzi to trafo, gdzie mam 26A na wtórnym?

    Muszę skupić się jeszcze na bezpieczeństwie transformatora :|

    Obciążenie max, prawdopodobnie nigdy nie będzie wykorzystane, bo patrząc na moje lekcje pracowni mamy podłączony naraz np. sterownik PLC, elektrozawory do siłowników, zawór proporcjonalny.
    Zapas amperów na obciążeniu będzie na pewno. Kwestia tylko czy te kondensatorki (łączne 40mF) w czasie ładowania nie będą katować transformatora. Obliczenia trzeba jednak wykonać dla wartości dopuszczalnej :D

    Wiecie może jak obliczyć czas ładowania kondensatora, lub bezpośrednio prąd (pewnie wartość skuteczną) jaki popłynie podczas ładowania :?:

    Dodano po 6 [minuty]:

    Zrobiłem sobie symulację EWB
    Dałem baterię 24V, przełącznik, amperomierz i kondensator, po włączeniu w obwód kondensatora 40mF to prąd miał wartość nawet 180 kA. Mam na uwadze, że to mogą być błędne obliczenia programu, ale trochę mnie to zaniepokoiło.

    0
  • Pomocny post
    #23 22 Mar 2007 22:16
    elek555
    Poziom 37  

    Powinieneś uzgodnić jakiś współczynnik jednoczesności działania wszystkich stanowisk. Podejrzewam że około 0.5. W związku z tym spadnie Ci pojemność do 20 mF a to już możesz włączać razem z trafem. Oczywiście możesz założyć soft-start trafa. Obudowa przy takich możliwych mocach nie powinna być zamknięta a jako chłodzenie możesz dać cooler z termostatem kontrolującym temperaturę mostka.

    0
  • #24 23 Mar 2007 18:15
    mosor123
    Poziom 11  

    C 10 mF - 20 zł => x2 = 40 zł
    C 100 uF - 0.4 zł => x8 = 3.2 zł
    C 100 nF - 1 zł => x8 = 8 zł
    radiator - 5zł => x8 = 40 zł

    Ten stabilizator LM78T24 to chyba nie istnieje :> bynajmniej google go nie znają
    W sklepie elektronicznym facet był zdziwiony, że potrzeba mi stabilizator 24V na 3A, bo największe miał do 1A

    Znalazłem takie cuś LM78S24 24V i 2A . Założymy to razem z bezp. 2A no i radiatorem. Jak myślicie, raczej nie będzie problemów, co?
    Zamawiajac z internetu to wyjdzie max. 35 zł za 8 sztuk.

    0
  • Pomocny post
    #25 24 Mar 2007 02:31
    eP
    Poziom 27  

    elek555 napisał:
    Powinieneś uzgodnić jakiś współczynnik jednoczesności działania wszystkich stanowisk. Podejrzewam że około 0.5. W związku z tym spadnie Ci pojemność do 20 mF a to już możesz włączać razem z trafem.

    Nawet 100 mF mozna spokojnie wlaczac razem z trafem, choc wtedy bardziej narazone moga byc diody w mostku.
    Krotkotrwala praca trafa w warunkach bliskich zwarcia nie jest dla niego w zaden sposob niebezpieczna.
    To zas co Ty proponujesz to zmiana tematu z 16A do 8A obciazalonosci ze wzgledu na ow wsp. jednoczesnosci.

    elek555 napisał:

    Oczywiście możesz założyć soft-start trafa. Obudowa przy takich możliwych mocach nie powinna być zamknięta a jako chłodzenie możesz dać cooler z termostatem kontrolującym temperaturę mostka.


    Elementy mocy moga pracowac w wysokich temperaturach wiec zamknieta obudowa nie powinna byc problemem o ile w srodku bedzie wymuszone chlodzenie, a calosc nie bedzie szczelnie zamknieta i dobrze izolowana termicznie. Po prostu w takiej obudowie temperatura moze wzrosnac o 30-40 stopni powyzej temp. otoczenia jezeli bedzieona wystarczajaco pojemna.
    Najprosciej to sprawdzic wlaczajac w srodku zarowke 100W i jakis wentylatorek ktory by tam mieszal powietrze i zmierzyc o ile wzrosnie temperatura np. po 2 godzinach tzn. wtedy gdy temperatura wewnatrz przestanie juz wzrastac (w mierzalnym tempie).

    0
  • Pomocny post
    #26 24 Mar 2007 08:41
    elek555
    Poziom 37  

    eP:... zamknieta obudowa nie powinna byc problemem o ile w srodku bedzie wymuszone chlodzenie, a calosc nie bedzie szczelnie zamknieta... -musisz to bliżej wyjaśnić bo nie chwytam :) i kojarzy mi się z oczekiwaniem częściowej ciąży.
    Nie ma czegoś takiego jak chłodzenie bez odprowadzania ciepła. Wentylator to nie maszynka do mięsa lecz do wymuszenia przepływu powietrza i jak sama nazwa wskazuje- do wentylacji. Sugeruję byś próby z wentylatorem zamkniętym przy 100W żarówce wykonał za własne pieniążki i przy własnych zamkniętych z nią kondensatorach LOW ESR na 35-50V !!!( które zalecasz nie wiedzieć czemu i nie pisząc skąd nabyć. Autor nie pisał nic o ciągłym obciążeniu impulsowym, ani o takiej zawartości w zasilaniu. Trafo też jest zwykłe). Przeciętnego ucznia na takie wyczyny nie stać. Przy okazji polecam również funkcję PISOWNIA, bo mamy kontakt z młodzieżą w trakcie nauki :D Natomiast doskonale wiesz że otwory wentylacyjne za wentylatorem(jak w ATX itp.) załatwią sprawę.

    mosor123- koncepcja w porządku, tylko nie zapomnij o radiatorze mostka, bo nic o nim nie widzę w Twoim wykazie. Gdyby były problemy z 78S,T24 to bierz dziadki 24V w TO3, które widziałem w warszawskim Vega Tronik.

    0
  • Pomocny post
    #27 24 Mar 2007 11:20
    eP
    Poziom 27  

    elek555 napisał:
    eP:... zamknieta obudowa nie powinna byc problemem o ile w srodku bedzie wymuszone chlodzenie, a calosc nie bedzie szczelnie zamknieta... -musisz to bliżej wyjaśnić bo nie chwytam :) i kojarzy mi się z oczekiwaniem częściowej ciąży.

    Sprawa jest dosyc prosta: jesli w srodku jest sporo miejsca to i powierzchnia takiej skrzynki jest na tyle duza ze bez wymuszonej wymiany powietrza z zewnatrz skrzynka bedzie oddawala na zewnatrz te 100W przykladowo gdy wewnatrz bedzie 50-60 stopni choc oczywiscie wymaga to sprawdzenia.
    Dzieki temu mozna by uniknac szybkiego zakurzenia jej wnetrza.
    Natomaiast by zrekompensowac prace w wyzszej temperaturze i pod duzym obciazeniem jednoczesnie konieczne byloby stosowanie wymuszonego chlodzenia np. mostka i jego radiatora.
    Zreszta z ta duza temperatura wewnatrz skrzynki to tez jest sprawa watpliwa poniewaz jak przypuszczam duze obciazenie nie byloby tam przy pracy ciaglej a jedynie w celu przeprowadzania jakichs krotkotrwalych cwiczen. Przy znacznej objetosci skrzynki jej pojemnosc cieplna i zgromadzonego w niej powietrza tez bedzie na tyle duza ze czesto wnetrze nie zdazy sie po prostu nagrzac do tej wysokiej temperatury. Natomiast pojemnosc cieplna radiatora czy mostka jest duzo nizsza wiec korzysc ze stosowania wymuszonego chlodzenia bezposrednio tych elementow jest duzo wyzsza niz zysk z wymuszonej wymiany powietrza wewnatrz duzej i niezby szczelnej skrzynki.
    Choc oczywiscie nie mam pojecia jak ta skrzynka wyglada tam w praktyce wiec najprosciej byloby to sparwdzic przy pomocy zarowki i termometru(oczywiscie z mozliwoscia zdalnego odczytu by nie trzeba bylo zaklocac pomiarow jej okresowym otwieraniem.
    Przykladowo jesli pojemnosc cieplna skrzynki (jej wnetrza) bylaby znaczna mozna by zainstalowac czujnik temperatury ktory sporadycznie dzwiekiem sygnalizowalby koniecznosc jej otwarcia.

    elek555 napisał:

    Nie ma czegoś takiego jak chłodzenie bez odprowadzania ciepła. Wentylator to nie maszynka do mięsa lecz do wymuszenia przepływu powietrza i jak sama nazwa wskazuje- do wentylacji. Sugeruję byś próby z wentylatorem zamkniętym przy 100W żarówce wykonał za własne pieniążki i przy własnych zamkniętych z nią kondensatorach LOW ESR na 35-50V !!!

    To wszystko zalezy od tego jak duza jest ta skrzynka i ile sie w niej miesci powietrza.
    Przypuszczam ze jest ona spora skoro bylo w niej zamkniete to trafo ktore tez pewnie bylo znacznie obciazane do tej pory.

    elek555 napisał:

    ( które zalecasz nie wiedzieć czemu i nie pisząc skąd nabyć. Autor nie pisał nic o ciągłym obciążeniu impulsowym, ani o takiej zawartości w zasilaniu.

    Konnsatory w mostku pracuja impulsowo z przy f=100Hz niezaleznie od obciazenia.
    Radzilbym Koledze odswiezyc sobie co nieco podstaw :D
    Dlatego tak wazna jest ich duza pojemnosc, bo z tym zwiazana jest ich wydajnosc pradowa i niskie ESR.
    Jezeli nie dostanie takich z niskim ESR to nic nie stoi na przeszkodzie by zamiast 40 mF wstawil tam np. 60 mF. Generalnie im zastosuje wiecej sztuk na mniejsza pojemnosc to wypadkowo dostanie nizsze ESR niz gdyby uzyl np 2 sztuk 22mF czy czterech 10 mF.

    elek555 napisał:

    Trafo też jest zwykłe). Przeciętnego ucznia na takie wyczyny nie stać. Przy okazji polecam również funkcję PISOWNIA, bo mamy kontakt z młodzieżą w trakcie nauki :D

    Mysle ze Kolega mosor123 rozumie o czym ja pisze wiec inni tez nie beda mieli z tym problemu :D

    elek555 napisał:

    Natomiast doskonale wiesz że otwory wentylacyjne za wentylatorem(jak w ATX itp.) załatwią sprawę.

    Niestety nie wiem tego doskonale bo nie znam rozmiaru tej skrzynki i odleglosci tychze otworow od owego wentylatora.
    Podobnie jak nie jestem przekonany do koniecznosci ich wykonania skoro do tej pory ich tam nie bylo.

    Pozdrawiam.

    0
  • Pomocny post
    #28 24 Mar 2007 11:59
    elek555
    Poziom 37  

    eP napisał:Sprawa jest dosyc prosta: jesli w srodku jest sporo miejsca to i powierzchnia takiej skrzynki jest na tyle duza ...
    ...Przypuszczam ze jest ona spora skoro bylo w niej zamkniete to trafo ktore tez pewnie bylo znacznie obciazane do tej pory.
    ...Niestety nie wiem tego doskonale bo nie znam rozmiaru tej skrzynki

    No cóż... precyzyjna logika jakby znana z obrad na Wiejskiej i podobny szacunek dla języka ojczystego.
    Podsumowując - jest dobrze, bo w zupełności wystarcza przedstawiona koncepcja mosor123, zwłaszcza wobec braku jakichkolwiek zwiastowanych przez eP przypadłości. I oczywiście bez żadnych tajemniczych dużych skrzynek, wystarczą dziurki, radiatory na wierzchu i zwykły 22mF/50V. Nie wiem skąd u eP snucie rozważań o 100W skoro sam założył przy doborze kondensatora pobór 26Ax24V=625VA, z wentylatorkiem. Ale to chyba od długiego pisania a krótkiego czytania. Zamiast teorii spiskowych sugeruję rower. :D

    0
  • Pomocny post
    #29 24 Mar 2007 12:56
    eP
    Poziom 27  

    elek555 napisał:
    eP napisał:Sprawa jest dosyc prosta: jesli w srodku jest sporo miejsca to i powierzchnia takiej skrzynki jest na tyle duza ...
    ...Przypuszczam ze jest ona spora skoro bylo w niej zamkniete to trafo ktore tez pewnie bylo znacznie obciazane do tej pory.
    ...Niestety nie wiem tego doskonale bo nie znam rozmiaru tej skrzynki

    No cóż... precyzyjna logika jakby znana z obrad na Wiejskiej

    Ja nie widze w tym co napisalem zadnej sprzecznosci.
    A zatem dla jasnosci powtorze ze napisalem iz: przypuszczam ... oraz ze nie wiem tego doskonale ... co na zdrowy rozum w nijakiej sprzecznosci nie stoi.
    Ale moze moj nie jest zdrowy :?:

    elek555 napisał:

    i podobny szacunek dla języka ojczystego.

    Czepiacie sie juz Kolego jak pijany plota :D

    elek555 napisał:

    Podsumowując - jest dobrze, bo w zupełności wystarcza przedstawiona koncepcja mosor123, zwłaszcza wobec braku jakichkolwiek zwiastowanych przez eP przypadłości. I oczywiście bez żadnych tajemniczych dużych skrzynek, wystarczą dziurki, radiatory na wierzchu i zwykły 22mF/50V.

    Zwykly 22mF/50V moze nie wystarczyc przy obciazeniu 16A z kilku powodow co juz bylo walkowane powyzej.

    elek555 napisał:

    Nie wiem skąd u eP snucie rozważań o 100W skoro sam założył przy doborze kondensatora pobór 26Ax24V=625VA, z wentylatorkiem. Ale to chyba od długiego pisania a krótkiego czytania.

    Skoro Kolega raczy nie wiedziec to polecam lekture dzialania mostka prostowniczego kolego elek555
    oraz poczytac cos na temat sprawnosci transformatorow.

    elek555 napisał:

    Zamiast teorii spiskowych sugeruję rower. :D


    Zamiast pisania tonem mentora proponuje Koledze poczytac z uwaga i zrozumieniem o podstawach podstaw, a potem probowania udzielac madrych rad na forum.

    Pozdrawiam.

    0
  • #30 24 Mar 2007 13:18
    mosor123
    Poziom 11  

    Odnośnie rozmiaru tej obudowy.
    Jest to duża skrzynia dałbym gdzieś 50cm x 1m x 50 cm. Po otworzeniu tej skrzyni okazało się, że transformator + mostek + wszystkie przyciski, przełączniki, wtyki itd. to stanowią może 1/4 objętości, a nie zdziwiłbym się jakby było to nawet 1/8 tej objętości... może jeszcze mniej... cóż nie mam wyczucia rozmiaru ;)

    Na bank to jest ten transformator
    http://www.elektrogielda.com/sklep/product_info.php?manufacturers_id=5&products_id=1035

    Co do mostka -> radiator to ona ma, ale jak spytałem się swojego sora na jakie on jest obciążenie to usłyszałem odpowiedź:

    Cytat:
    yhy, tak... hmm na dużo chyba... tak na dużo, wytrzyma
    To ja się go spytałem czy na 35A czy na 50A ale odpowiedzi nie uzyskałem :D

    Odnośnie chłodzenia, można by zrobić tak: naciąć dwie dziury, bądź takie dziurkowane szachownice i dać szeregowo dwa wiatraczki od zasilacza z kompa pod właśnie co uzyskane 24 VDC :) Jeden z nich dmuchałby na transformator, drugi pobierałby te powietrze na zew. Oczywiście podpięłoby się to przed włącznik stanowiska, co dałoby nam efekt -> włączamy trafo, włączamy chłodzenie. Powiedzmy, raz na semestr wykonałoby się konserwację tego stanowisk - przeczyszenie kurzu.

    Ep napisał:
    jak przypuszczam duze obciazenie nie byloby tam przy pracy ciaglej a jedynie w celu przeprowadzania jakichs krotkotrwalych cwiczen.
    Też tak myślę ;)

    Ep napisał:
    Nawet 100 mF mozna spokojnie wlaczac razem z trafem, choc wtedy bardziej narazone moga byc diody w mostku.
    Krotkotrwala praca trafa w warunkach bliskich zwarcia nie jest dla niego w zaden sposob niebezpieczna.
    ...
    ...
    Jezeli nie dostanie takich z niskim ESR to nic nie stoi na przeszkodzie by zamiast 40 mF wstawil tam np. 60 mF. Generalnie im zastosuje wiecej sztuk na mniejsza pojemnosc to wypadkowo dostanie nizsze ESR niz gdyby uzyl np 2 sztuk 22mF czy czterech 10 mF.

    Jeśli to nie powinno zaszkodzić na trafo, to potrzeba mi wiedzieć jakby było z moskiem na 50A (najwyżej się taki zamówi). Będę musiał znaleźć złoty środek pojemności ;) między obciążeniem bez tętnienia a kosztem zakupu.

    Panowie jeszcze raz dziękuję za pomoc.

    CDN. ;)

    Dodano po 14 [minuty]:

    Aha kolega podpowiada mi że ta skrzynia to moze miec ok 0,3 m x 1m x 0,3 m ... w poniedziałek będę wiedział dokładniej

    0