Witam !
Mam problem z domowym hydroforem polegajacy na tym, ze czasami (raz na trzy wlaczenia) stycznik "zaskakuje", natomiast brak pracy silnika (3-fazowego), po okolo 3 sekundach wybija wylacznik termiczny. proba wczesniejszego wylaczenia stycznika powoduje intensywny przeskok iskry pomiedzy jego stykami, jakby plynal b. duzy prad. Gdy pompa wlaczy sie "normalnie" to nie ma takij objawow. czy jest mozliwe ze stycznik nie "puszcza" jednej z faz (np. poprzez zabrudzenie stykow) i to powoduje takie zachowanie ?
Mam problem z domowym hydroforem polegajacy na tym, ze czasami (raz na trzy wlaczenia) stycznik "zaskakuje", natomiast brak pracy silnika (3-fazowego), po okolo 3 sekundach wybija wylacznik termiczny. proba wczesniejszego wylaczenia stycznika powoduje intensywny przeskok iskry pomiedzy jego stykami, jakby plynal b. duzy prad. Gdy pompa wlaczy sie "normalnie" to nie ma takij objawow. czy jest mozliwe ze stycznik nie "puszcza" jednej z faz (np. poprzez zabrudzenie stykow) i to powoduje takie zachowanie ?
Moderowany przez skryn:Przeniosłem z AGD.