Wiatm, mój problem może być banalny dla czytelników Elektrody, ale ja nie wiem jak to ocenić. Otóż tak: w fiacie UNO 1.4 r.1996 miałem spawany tłumik, niestety mechanik nie odłączył akumulatora na czas spawania. nie wiem jaki to ma związek z moją usterką, ale teraz mam następujące objawy:
- akumulator się nie ładuje podczas jazdy (w końcu światła świeca coraz słabiej i auto przestaje jechać),
- nie pali się lampka akumulatora (choć pali się np. olej)
- nie udało mi się zapalić auta jadąc na holu (bo niestety w taki sposób musiałem zakończyć ostatnią podróż)
W związku z tym mam pytanie: co się mogło stać?? Chciałbym mieć chociaż ogólny zarys, zanim zacznę szukać elektryka. Co mogę sprawdzić/wykluczyć we własnym zakresie?? Boje się, że oddam auto na tydzień na warsztat, a oni wszystko powykręcają i wymienią dobre części, bo będą działać po omacku. Dzięki za wszelkie sugestie.
- akumulator się nie ładuje podczas jazdy (w końcu światła świeca coraz słabiej i auto przestaje jechać),
- nie pali się lampka akumulatora (choć pali się np. olej)
- nie udało mi się zapalić auta jadąc na holu (bo niestety w taki sposób musiałem zakończyć ostatnią podróż)
W związku z tym mam pytanie: co się mogło stać?? Chciałbym mieć chociaż ogólny zarys, zanim zacznę szukać elektryka. Co mogę sprawdzić/wykluczyć we własnym zakresie?? Boje się, że oddam auto na tydzień na warsztat, a oni wszystko powykręcają i wymienią dobre części, bo będą działać po omacku. Dzięki za wszelkie sugestie.