Stabilizator jak sama nazwa wskazuje, służy do stabilizacji. Załóżmy, że masz układ zasilany bateryjnie - cztery paluszki po 1,5V połączone szeregowo, czyli 6V, a potrzebujesz do swojego układu napięcie: 5V oraz 3,3V (zakładając, że przy 3,3V nie jest wymagana wielka wydajność prądowa). Można zrobić to w następujący sposób (obliczając oczywiście wcześniej maksymalny prąd jaki będzie pobierant itp.)
Montujesz stabilizator 7805 na którego wyjściu otrzymasz 5V. Dołączasz do wyjścia dzielnik napięciowy (dwa rezystory połączone szeregowo - między wyjściem stabilizatora a masą), tak obliczony, by na jednym rezysorze odkładało się napięcie 3,3V a na drugim 1,7V. Wyprowadzając, mówiąc obrazowo, przewody z tego rezystora, masz 3,3V do swoich potrzeb. Jak wcześniej wspomniałem, trzeba zwrócić uwagę na pobierane prądy.
A oblicza się to tak: U=U1+U2, I=U/(R1+R2), U1=I*R1, U2=I*R2.