Witam,
jakiś czas temu zjarał mi się komp. - zdaża się.
Zakupiłem nową płytę i procka. Wygląda to tak:
AMD Athlon XP 1800+ /266MHz /Socket A itp
Soltek SL-75KAV /VIA KT133A
Grafika ASUS GeForce FX 5200 128 bit
Zasilacz 4life 350W+
3 kości SDRAM po 128MB każda
Dysk Samsung 120GB i Maxtor 20GB oba na ATA 100
Sprzęt się ładnie uruchamia. Bios skonfigurowany. Mnożnik i szyna ustawione pod procesor. Dochodzimy do momentu instalacji OS.
Po pierwsze Ubuntu... Zdycha w połowie ładowania LiveCD. Wypróbowałem po 10 razy 4 wersje tegoż szlachetnego systemu i zdegustowany sięgam do WinXP, Zaczyna się pierwsze ładowanie sterowników (itp) przed instalacją. W pewnym momencie sławetny niebieski ekran. No to reset. Czasem dochodziło do formatowania partycji pod instalke i znów niebiesko... I znów brednie: zagrożenie uszkodzeniem sprzętu - wiadomo.
Spędziłem wczoraj kilka godzin zastanawiając się o co biega. Próbowałem różne inne dyski twarde, nawet ślicznie sformatowane. I nic...
Nie mam pojęcia o co chodzi. Cóż to może być? Z góry dziękuje za jakieś naprowadzenie na przyczynę problemu!
Pozdrawiam
PS. Fotka kompa
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0b09c0c323ba88fe.html
jakiś czas temu zjarał mi się komp. - zdaża się.
Zakupiłem nową płytę i procka. Wygląda to tak:
AMD Athlon XP 1800+ /266MHz /Socket A itp
Soltek SL-75KAV /VIA KT133A
Grafika ASUS GeForce FX 5200 128 bit
Zasilacz 4life 350W+
3 kości SDRAM po 128MB każda
Dysk Samsung 120GB i Maxtor 20GB oba na ATA 100
Sprzęt się ładnie uruchamia. Bios skonfigurowany. Mnożnik i szyna ustawione pod procesor. Dochodzimy do momentu instalacji OS.
Po pierwsze Ubuntu... Zdycha w połowie ładowania LiveCD. Wypróbowałem po 10 razy 4 wersje tegoż szlachetnego systemu i zdegustowany sięgam do WinXP, Zaczyna się pierwsze ładowanie sterowników (itp) przed instalacją. W pewnym momencie sławetny niebieski ekran. No to reset. Czasem dochodziło do formatowania partycji pod instalke i znów niebiesko... I znów brednie: zagrożenie uszkodzeniem sprzętu - wiadomo.
Spędziłem wczoraj kilka godzin zastanawiając się o co biega. Próbowałem różne inne dyski twarde, nawet ślicznie sformatowane. I nic...
Nie mam pojęcia o co chodzi. Cóż to może być? Z góry dziękuje za jakieś naprowadzenie na przyczynę problemu!
Pozdrawiam
PS. Fotka kompa
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0b09c0c323ba88fe.html