Mam problem z owym radyjkiem, dokładnie z zapamiętaniem własnych ustawień equalizera. Po wyjęciu kluczyka ze stacyjki radio gaśnie, gdy włoże kluczyk po krótkiej chwili ustawienia są zapamiętane, jeśli jednak radio nie gra (z powodu wyjętego panela bądź kluczyka) dłuższą chwile ustawienia sa tracone. czy wie ktos jak temu zaradzic? problem leży w radiu i ustawieniach czy w podlaczeniu zasilania? wydaje mi się ze predzej to drugie, ale prosze o pomoc
Witam moim zdaniem problem lezy w podlaczeniu. Pomaranczowy kabel musisz podlaczyc zeby caly czas mial 12v a czerwony moze byc po kluczyku(wtedy z wyciagnieciem kluczyka radio bedzie sie wyl.) lub tez mozesz podlaczyc obdywa kable razem do 12v i musi byc dobrze Pozdrawiam:D
witam, mam taki sam radioodtwarzacz i niby jest sprawny, ale... podlaczam kostke w aucie (golf 3) do tego gniazda od radia (niby dobrze) a radio ani drgnie... podlaczam inne stare i dziala, wiec w samochodzie instalacja jest ok...
czemu mi to nie dziala ? moze oprocz kostki cos jeszcze trzeba podlaczyc - z tylu radia jest jeszcze jakies wejscie/wyjscie oznaczone "+" oraz po drugiej stronie (przy wejsciu antenowym) biale i czerwone wejscie/wyjscie... moze tam sie trzeba podpiac ? nie wiem juz co robic z tym radiem :/
a moze ja go nie umiem wlaczyc, choc wydaje mi sie ze wlacza sie przyciskajac pokretlo (zreszta juz wszystkiego probowalem)...
Ręce już mi opadają od pisania po raz tysięczny tego samego. Tylko kolorki razem i ma działać, totalna bzdura. Przeczytaj bardzo uważnie posty wyróżnione na początku działu a potem, jak już znajdziesz odpowiednią stronę to spróbuj zrozumieć jej treść i następnie podłączyć tak jak należy odpowiednie przewody nie tyle patrząc na kolory a patrząc na ich funkcje a także sprawdzając prostym próbnikiem np z żaróweczki, jakie zasilania są w którym miejscu kostki. Jak zrozumiesz to, kostki mimo że mechanicznie pasują to nie muszą mieć takiego samego rozłożenia sygnałów i napięć to podłączysz to poprawnie. A jak zrobisz to porządnie to będzie to działać długo i szczęśliwie, zrobisz to byle jak to zemści się uszkodzeniem radia.
dzieki za rady... tak wlasnie zrobiłem... zapoznalem sie z oznaczeniami przy kablach w kostce od radia oraz kupilem probnik i sprawdzilem w aucie gdzie sa te magiczne "+" i "-" (bo o to glownie chodzilo zeby to radio drgnelo hehe) i podlaczylem i gra okazalo sie ze musialem podlaczyc + battery z dodatnim biegunem akumulatora (bezposrednio najlepiej) i nagle radio zaczelo dzialac
teraz mi dwa glosniki, ktore niedawno kupilem /pierdzą/charczą/trzaskaja sie w wsysokich tonach (śmieszne okreslenia, ale tak od sredniego tonu do wysokich to sie da wyraznie zauwazyc, sa to glosniki raczej sredniotonowe)... w ogole sie ich nie da slucyhac, mam tez w bagazniku tube nie za mocna ale z wzmacniaczem to to jakos chodzi, ale samej tuby sie nie da sluchac mam nadzieje ze to slabosc glosnikow a nie radia ?
te glosniki sa takie:
http://www.allegro.pl/item266450748_car_audio_boschmann_r2630v_350w_do_golf_glosniki.html
dobre sa do takiego radia ? czemu tak pracuja, dlatego ze sa jednak slabe i dziadostwo ? opornosc chyba jest ok, tylko moc nie za bardzo (?)
pozdro