Witam jakiś czas temu otrzymałem od znajomego oscyloskop polskiej produkcji KR7203A czytałem gdzieś że była to jedna z udanych produkcij przemysłu rodzimego z tamtego okresu (lata 80-te). Jednak po jego rozkręceniu załamałem się, wszystkie kondensatory foliowe 100nF/160V były ponadgryzane przez myszy również na niektórych kablach są ślady działalności gryzoni, na szczęście za cewki się nie wzieły
. Znajomy mówił że przed odstawieniem go do komórki oscyloskop był sprawny.
Tak więc moje pytanie brzmi czy wymiana tych kondensatorów przywróci życie temu oscyloskopowi czy może jednak nie opłaca się tego robić? Mam wątpliwości czy jak powymieniam te kondensatory nie porostrajam obwodów rezonansowych w tym oscyloskopie. A co sądzicie o wymianie wszystkich elektrolitów może to poprawićdziałanie oscyloskopu czy lepiej zostawićje je w spokoju? Prosze o szybką odpowiedź.
Tak więc moje pytanie brzmi czy wymiana tych kondensatorów przywróci życie temu oscyloskopowi czy może jednak nie opłaca się tego robić? Mam wątpliwości czy jak powymieniam te kondensatory nie porostrajam obwodów rezonansowych w tym oscyloskopie. A co sądzicie o wymianie wszystkich elektrolitów może to poprawićdziałanie oscyloskopu czy lepiej zostawićje je w spokoju? Prosze o szybką odpowiedź.
Moderowany przez _PREDATOR_:Poprawiłem tytuł postu.
Interpunkcja się kłania!