Witam, mam problem z kotłem.
Odebrałem niedawno mieszkanie z zainstalowanym vitopendem 100 dwufunkcyjnym, z zamkniętą komorą spalania. Na początku wszystko było OK, aż do czasu gdy musiałem zdemontować grzejnik, żeby położyć płytki. Po ponownym montażu, zabrałem się za odpowietrzenie - i tutaj klapa - ciśnienie w w obiegu grzewczym spadło do zera. Piec nie chce grzać ani wody, ani kaloryferów. Po wyłączeniu i ponownym włączeniu zasilania palnik czasami się załącza, ale działa tylko kilkadziesiąt sekund i wyłącza się (ciśnienie cały czas zero). Czasami zapala się czerwona dioda usterki, a czasami nie. Raz błyskała regularnie co 10 sekund (czy są jakieś kody błędów które można z niej odczytać?).
Jakby ktoś miał chęć i wiedzę by mi pomóc to będę bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam - Sławek
Odebrałem niedawno mieszkanie z zainstalowanym vitopendem 100 dwufunkcyjnym, z zamkniętą komorą spalania. Na początku wszystko było OK, aż do czasu gdy musiałem zdemontować grzejnik, żeby położyć płytki. Po ponownym montażu, zabrałem się za odpowietrzenie - i tutaj klapa - ciśnienie w w obiegu grzewczym spadło do zera. Piec nie chce grzać ani wody, ani kaloryferów. Po wyłączeniu i ponownym włączeniu zasilania palnik czasami się załącza, ale działa tylko kilkadziesiąt sekund i wyłącza się (ciśnienie cały czas zero). Czasami zapala się czerwona dioda usterki, a czasami nie. Raz błyskała regularnie co 10 sekund (czy są jakieś kody błędów które można z niej odczytać?).
Jakby ktoś miał chęć i wiedzę by mi pomóc to będę bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam - Sławek