Witam!
Już od dłuższego czasu chodzi mi po głowie pomysł na zrobienie chłodziarki do dymu z wytwornicy. Pierwsza myśl była prosta: biorę starą lodówkę, do zamrażalnika wkładam spiralę z rury miedzianej i do niej wpuszczam dym... ale po chwili dotarło do mnie ze taka lodówka ma chyba jednak za małą wydajność. Dym musi być naprawdę solidnie schłodzony żeby nie wzlatywał do góry;/ Oczywiście problem leży też w kosztach.
Pomyślałem wiec jak bardzo ciężko było by zrobić taką chłodziarkę samemu? Czy można się pokusić o zrobienie takiej chłodziarki praktycznie od zera i tylko potem napełnić ja odpowiednim gazem?
Mówiąc "od zera" mam na myśli zrobienie (lub przerobienie) nawet kompresora:D
Jak myślicie, warto próbować czy lepiej od razu dać sobie z tym spokój?
Już od dłuższego czasu chodzi mi po głowie pomysł na zrobienie chłodziarki do dymu z wytwornicy. Pierwsza myśl była prosta: biorę starą lodówkę, do zamrażalnika wkładam spiralę z rury miedzianej i do niej wpuszczam dym... ale po chwili dotarło do mnie ze taka lodówka ma chyba jednak za małą wydajność. Dym musi być naprawdę solidnie schłodzony żeby nie wzlatywał do góry;/ Oczywiście problem leży też w kosztach.
Pomyślałem wiec jak bardzo ciężko było by zrobić taką chłodziarkę samemu? Czy można się pokusić o zrobienie takiej chłodziarki praktycznie od zera i tylko potem napełnić ja odpowiednim gazem?
Mówiąc "od zera" mam na myśli zrobienie (lub przerobienie) nawet kompresora:D
Jak myślicie, warto próbować czy lepiej od razu dać sobie z tym spokój?
Moderowany przez skryn:Ani to DIY, ani naprawa urządzenia w dziale "AGD i Systemy Grzewcze", ani to żaden układ, z którym masz problemy...
Przeniosłem.
Ten dział chyba będzie najlepszy ("Ogólnie").