Mam problem z uruchamianiem samochodu. Jeśli samochód postoji dobę aby odpalił muszę go kręcić około 5-8 sekund zanim złapie. Puszcza wtedy kłąb dymu (zatem mieszanaka dochodzi...). Jeśli silnik jest ciepły lub odstęp między odpaleniami jest krótszy niż 8h to nie ma problemu - odpala za pierwszym obrotem. Kolejnym obiawem jest fakt że czasami włącza mi się tryb awaryjny (włącza się kontrolka).Samochód posiada automat.Podczas parkowania gdy zmieniam bieg D na R lub odwrotnie a najczęściej z D na P - włącza się tryb awaryjny. Po podłączeniu do komputera wyskakują błędy ale ze sterowaniem silnika. Przypuszczam że ma to związek z pierwszym problemem (odpalanie na zimno). Dodam że samochód jest z 2001 i ma przebieg 85 tyś km wersja z silnikiem 82 KM DTL. Podczas jazdy nie ma najmniejszych kłopotów. Pracuje równo,nie kopci, przyspiesza b.dobrze. Na autostradzie 185 km/h,automat nie szarpie zmienia biegi płynnie. Mechanik który podłączył komputer powiedział mi że pompa pada i dlatego wyskakują błędy,prognozował że za nie długo padnie na amen i nie odpale samochodu !!! Proszę o jakieś wskazówki. Czy mechanik miał racje i czeka mnie koszt 2-3tyś zł związanych z pompą? Czy może to jest jakaś pierdółka o których nasi mechanicy jak zwykle nie wiedzą. Może ktoś miał podobne problemy i już je rozwiązał.