Witam wszystkich. Mam taki problem w moim mesiu, a mianowicie świece żarowe są podgrzewanae tylko raz, a potem trzeba odpiąć kleme albo odpiąc wtyczke od przekaźnika do świec. Pozatym coś jest chyba namięszane w stacyjce ponieważ po wyjęciu kluczyka moge otworzyć szyberdach, szyby, włączyć wycieraczki, przez co spaliłbym kiedyś śilnik bo zostawiłem na całą noc włączone. Z tego co się dowiedziałm to poprzedni właściciel grzebał coś w stacyjce, i jeszcze jdna żecz odnoisnie tego przekaźnika to żeprzez niego cały czas płynie prąd pomimo wyjęcia kluczyka ze stacyjki, a więc na muj rozum jeżeliby stacyjka odcinała zasilanie tak jak powinna to i podgrzewanie by działało prawidłowo bo nie trzeba by wyciągać wtyczki ani klemy rzeby odciąć zasilanie. Ale nie wiem jak te kable w stacyjce maja być podłączone - który jest od czego.
Prosze o pomoc i z góry za nią dziękuje.
Wrazie czego zostawiam swoje GG-1756842.
Prosze o pomoc i z góry za nią dziękuje.
Wrazie czego zostawiam swoje GG-1756842.
Moderowany przez Błażej:Ma "muj" rozum, to kolega nieźle "namięszał" z zasadami pisowni w swoim poście... Błędy ortograficzne, znaki diakrytyczne wstawiane jak się przypomni, ogólne niechlujstwo. Ostrzeżenie za pisownię!