Proste - 225w na 2,5" cewce od czasów TR225,czyli około 10lat - odpowiedz sobie co to za technologia i czy taką "technologie" można bez obaw dopalać - słuchanie tego na początku jest ok - potem będziesz płakał jak ceweczki w tych pseudodriverach napuchną jak złoto

a Ty sie uprzesz na nowe takie same po 320zł sztuka w Polsoundzie
P.S Kolumny nie zostały zajechane tylko po roku z tym urządzonkiem zdecydowani zmieniła sie ich barwa - na zdecydowanie bardziej "skrzeczliwą" co wg. mnie sugeruje zyżycie kolumny,czego nie zaobserwowałem w pozostałych 6 szt,które grały tylko z eq 2x31,sterowane z VLZ1604,popędzane Ads LX(bądź co bądź badziewnymi).
Ja miałem 8 sztuk TR225 z PSD2002 na górze zamiast tego "drivera" 2412h i niestety kolego poza jakieś dożynki,wesela było sie cieżko wychylić.Przypomina mi to troche sklep music-center na świętym macinie w Poznaniu-ściana JBL jrx i tylko to sprzedają naiwnym ludziom bo mamy 3 literki na pomarańczowym tle;) i póki ludzie będą słuchać znajomych tak będzie...ehh totalny no comments
CO do ultrafexa to jakbyś porobił troszku sztuk to byś wiedział,ze nie ma on racji bytu na estradzie - typowe błyskotekowe urządzonko - wole eq 2x31pkt nawet wspomnianego Behringera bo do moich już hobbystycznych zastosowań styknie.
Do autora tematu - masz spoko mixerek,przeciętną końcówkę i kolumny - nie dodawaj tam rzeczy zbędnych,chyba,że chcesz "zapchajdziure" w racku...
Pozdrawiam