Ja za "E" placilem rok temu w Lubinie 600zl jakoś, a dają każdemu praktycznie, nie trzeba mieć nawet wyksztalcenia związanego z eletryką, to są uprawnienia tylko do ukladania kabli i itp, żeby móc odbierać jakieś rzeczy, robić pomiary i itp trzaba "D", a takich uprawnień nikt od tak sobie nie wystawi.
Co do kursu, to trwal on 2 tyg, miało to być od pon do soboty, po 4 godziny/dzien, a w rzeczywistości to te wykłady trwały maks po 2 godz i nie było ich w soboty, tylko od pon do piątku, no i potem jakieś 2 śmieszne pytania na egzaminie i tyle, pierwsze jak się gniazdko instaluje, a drugie to było chyba omówić uklad TT albo jakiś inny. Tak czy inaczej listę przykładowych pytań + materiały dali na początku kursu już. I wszyscy zdali.