Witam
Po dłuższej jeździe samochodem, gdy ponownie go chcę uruchomić rozrusznik nie chce zakręcić, słychać tylko pyknięcie i nic więcej, ale po ok 30 min. gdy silnik przestygnie kręci bez problemów. Myślałem , że to wina akumulatora i zakupiłem nowy, ale to nie pomogło. Proszę o pomoc w rozwiązaniu tego problemu. Pozdrawiam.
Po dłuższej jeździe samochodem, gdy ponownie go chcę uruchomić rozrusznik nie chce zakręcić, słychać tylko pyknięcie i nic więcej, ale po ok 30 min. gdy silnik przestygnie kręci bez problemów. Myślałem , że to wina akumulatora i zakupiłem nowy, ale to nie pomogło. Proszę o pomoc w rozwiązaniu tego problemu. Pozdrawiam.