Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radmor 5102 słaby bas w prawym kanale.

12 Cze 2007 22:44 3581 19
  • Poziom 10  
    1.zaczne od problemu w radmorku 5102 ( 5 wskaźników) w prawym głośniku mam lepszy bass wyraźny i mocny (przy czym wysokie tony są identyczne) a w lewym jest on (jest on ) ale jest słaby i mniej wyraźny niż prawy czego to może być wina
    2.czy kabel podłączony z głosników do wzmacniacza plus i minus jak jest na odwrót to jest jakaś to różnica (grało tak przez długi czas i było dobrze)i czy mogło sie coś rozwalić przez ten sposób
    3.co bym mógł wymienić w radmorku 5102 który gra bardzo dobrze (!) bez zastrzeżeń ale jest bardzo stary i leżał przez 2 lata w garażu i mógł zawilotnieć i chciałbym tak na przyszłość coś powymieniać i moze by lepiej zagrał . (jak by mi ktoś te części wypisał w taki sposób jak mam poprosić w elektrycznym bym był wdzięczny ps.dopiero sie ucze :)
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Poziom 21  
    Wina może tkwiś w przedwzmacniaczu,musiał byś zamienić doprowadzenie sygnału z przedwzmacniacza do końcówki mocy prawy na lewy i na odwrót i sprawdzić czy efekt przeszedł na drugi kanał,co do wymiany części to możesz sprawdzić pojemność kondów filktrujących w zasilaczu i ewntualnie wymienić
  • Poziom 10  
    "co do wymiany części to możesz sprawdzić pojemność kondów filktrujących w zasilaczu i ewntualnie wymienić" jak mam to sprawdzic i co mam kupic jak bedzie słabe/zepsute ??

    Na forum jest opcja "cytuj" ;)
    [_P_]
  • Spec od sprzętu Unitra
    Kamil_153 napisał:
    co do wymiany części to możesz sprawdzić pojemność kondów filktrujących w zasilaczu i ewntualnie wymienić
    Prosze głupot nie pisac bo te czesci sa wspólne dla obu kanałów a skoro jeden gra dobrze to więc zasilacz musi byc sprawny.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Poziom 10  
    marian1981.02 napisał:
    Kamil_153 napisał:
    co do wymiany części to możesz sprawdzić pojemność kondów filktrujących w zasilaczu i ewntualnie wymienić
    Prosze głupot nie pisac bo te czesci sa wspólne dla obu kanałów a skoro jeden gra dobrze to więc zasilacz musi byc sprawny.
    to wie ktoś czego to może być wina ??? był bym wdzięczny za pomoc :)
  • Poziom 11  
    Kamil_153 napisał:
    Wina może tkwiś w przedwzmacniaczu,musiał byś zamienić doprowadzenie sygnału z przedwzmacniacza do końcówki mocy prawy na lewy i na odwrót


    A czy te sygnały nie są przypadkiem odwrócone w fazie? Fakt że pewnie nic by sie nie stało, bo radmor jest odporny, ale kto wie...

    golab52 napisał:

    2.czy kabel podłączony z głosników do wzmacniacza plus i minus jak jest na odwrót to jest jakaś to różnica (grało tak przez długi czas i było dobrze)i czy mogło sie coś rozwalić przez ten sposób
    3.co bym mógł wymienić w radmorku 5102 który gra bardzo dobrze (!) bez zastrzeżeń ale jest bardzo stary i leżał przez 2 lata w garażu i mógł zawilotnieć i chciałbym tak na przyszłość coś powymieniać i moze by lepiej zagrał . (jak by mi ktoś te części wypisał w taki sposób jak mam poprosić w elektrycznym bym był wdzięczny ps.dopiero sie ucze :)


    Jeżeli kabel jest podłączony na odwrót, to i głośniki grają na odwrót w fazie - zamiast się wychylać to w przeciwną stronę :D Generalnie nie powinno się nic uszkodzić, bo mój kiedyś też był podłączony przypadkiem na odwrót i nic się nie stało, ale...

    co do tego basu to w tej chwili nic mi nie przychodzi do głowy, na pewno możesz wyeliminować przyczyny poza wzmacniaczem takie jak "taki sygnał wchodzi do wzmaka" - podłaczasz CD do innego wzmaka i słuchasz.
    Możesz zamienić też kolumny i sprawdzić co się bedzie działo - to pewnie nic nie pomoże, ale przynajmniej sie dowiesz że to nie wina zwariowanego filtra w jednej ze zwrotnic :P Chociaż to też raczej mało prawdopodobne bo by Twoja cewka musiała zwiększyć indukcyjność...
  • Spec od sprzętu Unitra
    Do sprawdzenia potencjometr regulacji tonów niskich oraz elementów z nim
    współpracujących czyli rezystory,kondensatory.

    P.S. Jesli obie kolumny podłączymy odwrotnie to bedzie OK,jesli jedna bedzie
    zle czyli przeciw faza to bass bedzie zły w obu kolumnach dopiero po przekręceniu "balance" na jedna z nich jakosc dzwieku poprawi sie.
    Przy takim podłączeniu nic sie nie uszkodzi!
  • Poziom 10  
    a co bym mógł wymienić w nim bo przeleżał te 2 lata w wilgoci i niewiem czy długo będzie dobrze grał (prosze najlepiej zdjęcia co wymienić i gdzie)
  • Poziom 11  
    A czy problem występuje cały czas czy zmienia się po włączeniu/wyłączeniu kontura?
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Witam.
    Według mnie przyczyny takiego zachowania Radmora mogą być różne i leżeć w bradzo różnych miejscach.
    Po pierwsze - chcę zaznaczyć - "różnica w dźwięku" objawiająca się 'brakiem" basu - może być objawem po prostu słabego połączenia gdzieś w torze muzycznym (np. słaba masa...) - a że dla zwykłego słuchacza najłatwiej rozpoznać niedociągnięcia w dźwięku po basie to może być ogólnie "cichszy" (czyt. gorszy) dźwięk w całym paśmie.
    Tak więc najpierw zgodnie z tym co piszą poprzednicy, należy wykluczyć wszystkie czynniki niezależne od wzmacniacza - czyli:

    :arrow: sprawdzić kabel sygnałowy
    :arrow: zmienić źródło dźwięku
    :arrow: podłączyć odwrotnie kolumny

    Pomoże to zdiagnozować czy problem tkwi na pewno w Radmorze :?:
    A jeśli okaże się, że to jednak Radek nawala to mam następujące przypuszczenia. Należy mieć na uwadze, że jest to już ponad 20 letni sprzęt - i mimo jego najlepszych parametrów - czas go nie oszczędza. Tak więc wszystkie elementy styczne (w mniejszym lub większym stopniu) pokrywają się osadami i nie przewodzą już tak dobrze jak nowe.
    Więc pierwsze podejrzenie pada więc na potencjometry.
    :arrow: Spróbuj zatem kręcąc bardzo, ale to bardzo delikatnie i powoli potencjometrem od głośności i potem basu wnikliwie wsłuchiwać się w dźwięk, czy nie uda się znaleźć momentu w którym będzie on jednakowy dla obu kanałów (tu dużym ułatwieniem jest dźwięk na mono - najprościej go uzyskać z kompa, ustawiając w Winampie "Force mono"). Jeśli uda się w którymś położeni, choć przez chwilę uzyskać równy dźwięk - BINGO :!: mamy winnego - do wymiany...
    Z doświadczenia wiem też, ze podobnie może być z przełącznikami wejść i wyjść głośnikowych - też czasem się przybrudzą i nie stykają do końca . Procedura podobna - lekko naciskamy to w prawo, to w lewo i słuchamy. Jak coś sie poprawi w którymś położeniu - znów - BINGO :!: Wtedy najłatwiej jest spsikać przełącznik (od środka rzecz jasna!) jakimś preparatem typy "Kontakt" (W elektronicznym - ok 6-7zł). Tak właśnie "naprawiłem" jednego z moich Radmorków... :D
    Podobna historia mogła by być z ISO-statami (przyciski), ale osobiście nie spotkałem się z tym problemem tutaj...

    Jeśli powyższe metody zawiodą - trzeba szukać głębiej.
    Warto sprawdzić jeszcze
    :arrow: bezpieczniki na płytkach przed końcówką - czy nie jest któryś spalony (ale wtedy by po prostu ordynarnie "pierdział"- więc chyba nie są) i czy dobrze są dociśnięte. Sugeruje też przemyć ich gniazdka jakimś spirytusem lub benzyną na waciku i podoginać (pamiętam że potrafią słabo stykać).
    Jako inną przyczynę obstawiał bym wyschnięty/wylany elektrolit gdzieś w torze.
    :arrow: Najpierw zamień miejscami (lewego kanału z tą z prawego) płytki przed końcówkami mocy (jeśli czegoś tu nie wiesz - pisz, wytłumaczymy szczegółowo co, jak i gdzie) w celu ustalenia czy to wina kondzia na którejś z tych płytek, czy jeszcze gdzie indziej.
    Jeśli po przełożeniu i włączeniu wzmacniacza problem występuje po drugiej stronie - to wiemy już gdzie może on tkwić.
    Jako "lekarstwo" sugeruję wymianę kondensatorów na płytce - od największej pojemności zaczynając.
    Jeśli natomiast będzie nadal ten sam kanał grał gorzej - to należy kontynuować poszukiwania w przedwzmacniaczach.

    Ogólnie wymiana kondensatorów u mnie poprawiła znacznie dynamikę i ogólną jakość dźwięku - także i Tobie polecam to od razu przeprowadzić - ale liczę również na opinie innych z forum.
    Tylko wtedy należy pamiętać żeby nie przeginać - bo to nie jest "panaceum" na wszystkie bolączki Radmora; a robione w nie odpowiedni sposób - np. byle jakie kondensatory, brak odpowiedniego wygrzania po wymianie - może nawet pogorszyć dźwięk...
    Jeszce dalszym problemem mogą być tranzystory, ale najpierw pokombinuj z powyższymi radami, bo widzę, że niedługo to serwisówke napiszę :D

    Oczywiście "pomogę jak mogę" - więc pytaj śmiało!
    Pozdrawiam i życzę wytrwałości i żeby okazało się, że to jakaś "pierdułka" tylko...
  • Poziom 10  
    Mr.Macki dzięki Ci wielkie za pomoc !! okazało sie że to tylko "pierdółka" głośnik był wadliwy, bass słabszy i przy głośniejszym słuchaniu (ja takie preferuje) charczy troche . Jednak jest dalej problem czego to może być wina w głośniku ?? głośniki sam składałem : budy od unitrowskich głośników a w środku nowe po 1 niskotonowym (takie same w obu głośnikach) i 2 tweetery na głośnik (po 1 takim samym i 2 innych lecz identycznie wyglądających firmy "alphard" i jakiejś "co nawet nie pisze" :P . Czego to może być wina ?? tej pary innych głośników czy wina może leżeć też / i / lub w czym innym ????????
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    ehem.... jednak wygląd nie jest czynnikiem który decyduje o tym czy dany głośnik nadaje sie do konkretngo zestawu głośnikowego czy nie... Najważniejsze są parametry, to podstawa, a potem obliczenia i pomiary, bez których nie zrobisz sensownie brzmiącej kolumny. Temat zbyt rozległy, żeby go tu pojaśniać, polecam zakupić kilka pozycji w ksiegarni technicznej o głośnikach i akustyce... A nawet po przeczytaniu tych pozycji, bez jakiegoś doswiadczenia i odpowiednich przyrządów pomiarowych odradzam samodzielne konstruowanie kolumn, bo to pieniądze niestety wyrzucone w błoto. Zreszta jak trochę poczytasz tego, to dowiesz się dlaczego tak trudne jest złożenie kolumny, skoro tam jest zaledwie kilka elementów. Oczywiście piszę o w miarę dobrze brzmiącej kolumnie, bo "jakoś grać" będzie nawet goły głośnik z najprostszym filtrem.

    Pochwalam zainteresowanie tematem, więc "tylko" wskazuję drogę do lepszych osiągnięć :) 3mka
  • Poziom 10  
    przepraszam za błąd dziś dopiero podłączyłem inny zestaw kolumn Technicsa orginalne i tak jak było lewy gra troche słabiej niż prawy przy tamtych kolumnach to 50% wina była głośnika i 50 % wzmacholka

    Mr.Macki napisał:

    Ogólnie wymiana kondensatorów u mnie poprawiła znacznie dynamikę i ogólną jakość dźwięku - także i Tobie polecam to od razu przeprowadzić - ale liczę również na opinie innych z forum.
    Tylko wtedy należy pamiętać żeby nie przeginać - bo to nie jest "panaceum" na wszystkie bolączki Radmora; a robione w nie odpowiedni sposób - np. byle jakie kondensatory, brak odpowiedniego wygrzania po wymianie - może nawet pogorszyć dźwięk...
    Jeszce dalszym problemem mogą być tranzystory...



    poda mi ktoś co to są za kondensatory jak je nagrzać i czy normalnie je przylutować czy są jakieś specjalne wytyczne co do nich i jakie najlepiej wstawić jakościowo (zdjęcia albo jakieś numery ich poprosze)
  • Poziom 16  
    "Wygrzewanie" znaczy tyle co "przyzwyczajenie" kondensatora do pracy na danym mu napięciu - jeszcze inaczej można by rzec - formatowanie (analogicznie do baterii w nowym telefonie komórkowym). Krótko mówiąc - chodzi o to żeby przez dłuższy czas przepływał przez niego prąd z którym bezie pracował.
    Uproszczony sposób (jaki ja stosuję) to pozwolić grać wzmacniaczowi na max z odłączonymi kolumnami i podłączonym źródłem przez kilka / kilkanaście godzin (bo kto by tyle hałasu zdzierżył przez tyle czasu? :D ). Prosze mnie poprawić jeśli ktoś uważa, że coś inaczej powinno być.

    WAŻNE: Czy przełożyłeś płytki stronami, zgodnie z tym co Ci pisałem? Czy coś się po tym zmieniło? Bo zanim przystąpimy o napraw, trzeba wiedzieć co naprawiać...

    Jeśli już będzie trzeba coś wymieniać - jak u Ciebie z lutowaniem? Wprawdzie w Radmorze jest to dość łatwa sprawa - grube ścieżki, duże odstępy i same elementy, ale jeśli słabo czujesz się w temacie to lepiej by było by zrobił to ktoś doświadczony, niż uczyc się lutowania na tak zacnym sprzecie jak Radmor :idea:

    Natomiast co do głośników - tak jak napisał kolega Victorius2005, nie wymienia się ich "na oko", tylko trzeba dobrać odpowiedni zamiennik (a najlepiej oryginał!) kierując się przy tym parametrami (takimi jak dobroć Ts, odpowiednia efektywność, charakterystyka impedancji, częstotliwość rezonansowa Fs) zgodnymi z oryginałem. Kupując zamiennik liczy się też jakość wykonania - a JA Alpharda nie darzę zbytnim zaufaniem (przynajmniej w stosunku do Tonsila), ale są różne zdania.
    Także jeśli chcesz żeby kolumny Ci dobrze i długo pograły (oczywiście jeśli Cie stać) najlepiej kup takie same głośniki jak były, lub poprostu używane inne kolumny w dobrym stanie (czasami na allegro zdarzają się fajne okazje).
    Do Radmora polecał bym takie jak masz (o ile się nie mylę), czyli ZG30/C (ZG40/C) i to 4 omowe, z zawieszeniami w dobrym stanie (rzadkość w dzisiejszych czasach) lub wymienionymi na oryginalne. Choć "najmniejsze" ze swej rodziny, to w dobrym stanie - grają rewelacyjnie - w sumie niski bas (niech Altusy wszelkie sie chowają!) i piękna scena dźwiękowa. Koszty NOWYCH, ORYGINALNYCH głośników do tych kolumn - to ok. 150zł za wszystkie (2X GDN 20/40 po 50zł + 2X GDWK 9/40 lub 9/80 -tu mogą być z powodzeniem używane- 15-40 zł za komplet).
    Sorki za zboczenie z tematu. :)

    Napisz co z dźwiękiem po przełożeniu płytek.
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Witam
    Objawy które opisujesz wyraźnie wskazują, że przyczyną są tu jedynie potencjometry.Wbrew wypowiedziom poprzedników i sugestii o konieczności wymiany kondensatorów te rady uważam za błędne.

    - na początek zwróć uwagę, że te różnice w tonacji są różne dla różnych ustawień kąta potencjometrów barwy tonów niskich i wysokich. Bezprzecznie dowodzi to, że potencjometry te nie mają dobrego kontaktu.

    - do wymiany potencjometrów koniecznie musisz zdemontować płytę czołową Radmora, a dalej moduł z potencjometrami / na schemacie oznaczony jako PWR /. Wartości potencjometrów nie pamiętam, lecz zwróć też uwagę, że na końcu jest też literka ,,A". Jest to ważny parametr który należy uwzględniać przy wymianie potencjometrów.

    - przy okazji warto też wymienić potencjometr siły głosu. W przeciwieństwie do pozostałych potencjometrów oznaczonych / chyba jako 2x47KΩ A , wyjątkowo potencjometr siły głosu ma oznaczenie 2x47kΩ B5. Z tym B5 chodzi tu o potencjometr z dodatkowym wyprowadzeniem na kontur. Efekt kontur /podbicia, uwypuklenia tonów / uzyskujesz tylko na cichym graniu odbiornika.

    Kupując nowe potencjometry do Radmora można też pokusić się i pytać o potecjometry z ,,kulką" / jako mile działający bajer.
    ***********************************
    Jak wylutować potencjometry

    Oczywiście najlepiej i najszybciej zrobisz to przy pomocy odsysacza.

    Jadnak w warunkach domowych nie każdy może mieć w dyspozycji akurat odsysacz.

    Potencjometry możesz wylutować również bez odsysacza, używając do tego kawałka kabla ekranującego np. ze starego kabla od anteny.

    Rozetnij stary kabel antenowy ściągając z niego jedynie sam ekran.
    Kombinerkami zpłaszcz ten ekran, a następnie używając lutownicy nasącz ekran kalafonią.

    Tak przygotowany kabel ekranowy / nasączony jedynie kalafonią / przyłóż w miejsce punków lutowniczych potencjometru. Grzejąc lutownicą pośrednio kabel ekranowy możesz uzyskać efekt, że cała cyna z punktu lutowniczego wsiąknie w ekran.
    Metoda ta jest często i chętnie wykorzystywana w serwisach RTV zwłaszcza gdy zachodzi potrzeba wylutowania układu scalonego z dużą ilością nóżek. Dzięki temu nie odparzają się ścieżki, a punkty lutownicze są niemal idealnie oczyszczone z cyny. Właśnie tą metodą z kablem ekranowym nasączonym kalafonią wymontujesz każdy element z płytki drukowanej i będzie to wyglądać profesjonalnie.
    Ślady po kalafoni zmyj denaturatem.

    ****************************************
    Przy okazji mając zdemontowaną płytę czołową Radmora OR5102 warto też wykonać konserwację preomatu. Mam tu na myśli problemy z ciężko obracającymi się ośkami od strojenia. Mosiężne ośki przenoszące ruch pokręteł na potencjometry/ strojenia / obracają się bardzo ciężko. Obecnie występuje to niemal w 100% wszystkich wykonań modelu Radmora OR5102.

    Ośki te możesz zdemontować zdejmując z nich zawleczki. Przemyj denaruratem wszystkie 8 mosiężnych osiek i miejsce ich osadzenia /łożyska/.

    Dawno temu producent smarował ośki preomatu smarem. Po latach smar ten zmienił swoje właściwości, stwardniał i w wielu odbiornikach OR5102 dzisiaj ciężko jest pokręcić którąkolwiek z tych 8 osiek.

    ******************************************
    Wszelkich innych pomysłów związanych z reaktywacją Radmora OR5102 raczej nie polecam. Wymiana potencjometrów i konserwacja preomatu powinna wystarczyć. Radmor jest ideałem elektroniki, poza bezpiecznikami we wzmacniaczu mocy rzadko się w nim coś psuje.
    Kondensatory elektrolityczne mimo upływu czasu nadal idealnie zachowują swoje parametry i sprawność, dlatego nie ulegaj wcześniejszym opiniom związanych z tym kierunkiem / o kondensatorach/.
  • Poziom 16  
    Zgadzam się. Jak najbardziej, zgodnie z tym co pisałem - najbardziej podatne na "ząb czasu" są potencjometry i przełączniki. A wymiana kondensatorów czy też tranzystorów (to juz zupełna ewentualność...) to dopiero dalsze "kroki" jesli poprzednie nie pomogą.
    Jeśli Kolega Salida by czytał dokładniej moje poprzednie posty, zapewne by to zauważył.
    Tak wogule, to należy jeszcze pamiętać, że specyfikacja OR 5102 przewiduje coś takiego jak "Nierównomierność wzmocnienia kanałów" do max. 4dB (chyba jednak rzadkość).
    :arrow:
    Cytat:
    Wartości potencjometrów nie pamiętam, lecz zwróć też uwagę, że na końcu jest też literka ,,A". Jest to ważny parametr który należy uwzględniać przy wymianie potencjometrów
    - z tego co mi wiadomo to wszystkie potencjometry w Radmorach 510X to 2 x 47kΩ, a charakterystyka to "B" a nie, jak sugeruje Kolega: "A" (A - jest to charakterystyka oporności "linjowa", a w tym sprzęcie używa się "B" - czyli oporność rośnie logarytmicznie). A, i czy te "B5" nie oznacza dodatkowo długości osi potencjometru? Przy okazji - potencjometr od balansu jest oznaczony M+N - co oznacza, ze składa się z dwóch potencjometrów działających względem siebie odwrotnie. Jeśli nie uda Ci się kupić 47kΩ bierz 50 lub nawet 100 - też swoją rolę spełnią, a dużo łatwiej je dostać (ja biegałem przez rok, zeby zebrać komplet nowych, fabrycznych, zamkniętych Telpodów).
    Co do kulki... hmmm... nie polecał bym. Ja tam wolę "bezstopniową" regulację" :D
    Wylutowywanie potencjometrów nie powinno sprawić większych problemów, zwłaszcza lutownicą transformatorową. Jednak najwygodniej było by zaopatrzyć sie w najprostszy odsysacz do cyny (~5-6zł).
  • Poziom 14  
    Przepraszam za odgrzewanie tematu, ale właśnie remontuje swojego Radka w wersji 5100 - niewielkie różnice w odniesieniu do młodszego brata: brak konturu, tłumienie -16dB zamiast -20 i żaróweczki zamiast diod w programatorze. Za to piękne japońskie wskaźniki, które później zamienili rodzimymi podróbkami.
    Mam jednak pewne zastrzeżenia co do waszych rad koledzy:
    Mr.Macki napisał:
    Zgadzam się. Jak najbardziej, zgodnie z tym co pisałem - najbardziej podatne na "ząb czasu" są potencjometry i przełączniki. A wymiana kondensatorów czy też tranzystorów (to juz zupełna ewentualność...) to dopiero dalsze "kroki" jesli poprzednie nie pomogą.
    Jeśli Kolega Salida by czytał dokładniej moje poprzednie posty, zapewne by to zauważył.

    No cóż elektrolity wysychają i te od filtracji zasilania trzeba jednak wymienić, z tymi sygnałowymi jednak wielu polemizuje. Potencjometry i przełączniki - pierwsze jednak do wymiany, drugie czyścić. Tylko jest problem z zakupem dobrych potencjometrów.
    Mr.Macki napisał:
    z tego co mi wiadomo to wszystkie potencjometry w Radmorach 510X to 2 x 47kΩ, a charakterystyka to "B" a nie, jak sugeruje Kolega: "A" (A - jest to charakterystyka oporności "linjowa", a w tym sprzęcie używa się "B" - czyli oporność rośnie logarytmicznie). A, i czy te "B5" nie oznacza dodatkowo długości osi potencjometru? Przy okazji - potencjometr od balansu jest oznaczony M+N - co oznacza, ze składa się z dwóch potencjometrów działających względem siebie odwrotnie. Jeśli nie uda Ci się kupić 47kΩ bierz 50 lub nawet 100 - też swoją rolę spełnią, a dużo łatwiej je dostać (ja biegałem przez rok, zeby zebrać komplet nowych, fabrycznych, zamkniętych Telpodów).

    Że jak? MAm przed oczami schemat i do regulacji owszem jest 2x47kB (logarytmiczny) z odczepem na kontur (mojej wersji to nie dotyczy :( )
    Natomiast do balansu i korekcji tonów są już na schemacie A (liniowe). W moim ktoś "mądry" wymienił je wszystkie na B no i efekt był taki, że po ustawieniu balansu na środek jeden kanał grał głośniej! Do balansu na pewno ma być A. Do korekcji tonów też miałem wstawione B i działało to dziwacznie - na schemacie zresztą jest A i tego lepiej się trzymajmy.
    Co do M+N w roli balansu i jego działania to nie wiedziałem że to się tak oznacza, ale obawiam się, że kolega się myli co do tego, że taki właśnie jest w Radku.
    Wartości odczytane ze schematu to:
    Code:
    Głośność: 2x47k B z odczepem
    
    Balans:    2x50k A
    Tony:      2x47k A  (sztuk dwie)

    Mr.Macki napisał:
    Co do kulki... hmmm... nie polecał bym. Ja tam wolę "bezstopniową" regulację" :D

    Absolutnie odradzam jakieś tam kulki (albo grzechotki jak kto woli)! Powodują szybsze zużywanie potencjometrów ze względu na korzystanie z mniejszej powierzchni masy oporowej - ślizgacz zawsze ustawia się w wyznaczonych przez grzechotkę pozycjach.
  • Poziom 16  
    Witam!
    Dokładnie zweryfikowałem swoją wiedzę co do tych potencjometrów, i FAKTYCZNIE! Myliłem się, koledzy mieli rację - charakterystyka tych w przedwzmacniaczu regulacyjnym to jednak A. Przyznaje się do błędu, mea culpa... :cry: Coż, nikt nie jest nieomylny.
    Dziękuję za wyprowadzenie z błędu i zwracam honor przedmówcom, oraz jeśli komuś przysporzyłem trudności to bardzo przepraszam!

    Do kolego Robsona :arrow: Ciesze się, że odgrzałeś jednak ten temat! ;)

    PS: Kulkom/grzechotkom w potencjometrach mówimy STANOWCZE NIE! vivat bezstopniowa regulacja! :P
  • Poziom 10  
    witam

    mam podobny problem z Radmorem 5102 tyle że u mnie kolumna podłączona pod wyjście "lewy przód" gra wszystkie tony a prawa tylko bas i to ciszej.. jak zamienię kable miejscami to nic nie daje bo wtedy lewa kolumna nie gra jak powinna... kolumny z tyłu w ogóle ledwo słychać... nie słychać różnicy kiedy świeci sie lampka stereo.. wnioskuje że to nie wina kolumn. Bardzo zależy mi na tym żeby wszystkie 4 kolumny grały mniej więcej równo bo teraz odnoszę wręcz wrażenie że gra tylko jedna..

    Czy ktoś mógłbym mi pomóc i napisać krótko i zwięźle co mam zrobić żeby rozwiązać ten problem? Dałem ten sprzęt do naprawy i po niej gra lepiej, tzn. głośniej i ma lepszy bas ale co z tego gdy tylko 1 kolumna gra jak należy..

    kiedy ustawiam balans na maksa na lewo to prawie nie słychać różnicy od położenia równowagi a jak dam na maksa na prawo to gra jakby chciało a nie mogło...

    proszę o pomoc, z góry dziękuje
  • Poziom 2  
    Ja tez mam podobny problem. Z tym że wysokie tony graja jednakowo przy balansie na 0 a niskie tony w prawym głośniej. :/ Ogólnie szukam dobrego elektronika który zajął by sie Radmorem 5102 w Łodzi. Byłem już u dwóch ale mam wrażenie że zrobili mi sprzęt dla kasy a nie żeby działał poprawnie. Pierw przestrojenie na UKF (cieżko coś złapać jak Radmor nie widzi nadajnika, mam antenę pokojową). Później byłem z tymi głośnikami. Poprawiło sie ale nadal muszę miec balans na lewy bo bym miał nierówny sygnał. :/

    Jeśli trochę offtop to przepraszam, jestem nowy, a przeszukać tyle tematów to dużo czasu. :(