logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Problem z pompą - jestem pozbawiony wody, błagam o pomoc

fanick 13 Cze 2007 14:38 5905 11
  • #1 3980357
    fanick
    Poziom 12  
    Posty: 23
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    Witam kolegów, nie zawracałbym wam głowy ale mam straszny problem. Otóż mam taką pompę
    Problem z pompą - jestem pozbawiony wody, błagam o pomoc
    i hydrofor 300 litrowy i dziś pompa odmówiła posłuszeństwa wobec czego ciśnienie w hydroforze tak spadło że nie da się już nic zrobić.

    Problem jest taki że jak włączam włącznik przy silniku pompy, to rozlega się wielki stukot, idzie iskra i silnik stoi w miejscu.

    Zmierzyłem napięcia międzyfazowe i na wszystkich jest po 395v, zmierzyłem opory na zaciskach silnika i tez miedzy kazdymi jest 10omow co wyklucza raczej uszkodzenie silnika.
    Zdjąłęm tą żółtą wypustkę i próbowałem kręcić silnikiem i po stronie silnika ten przegub cardana lekko się kręci ( o pół stopnia) natomiast od strony pompy stoi jak przyspawany.

    zapewno świadczy to o tym że coś w pompie się zrdzewiało czy coś.

    czy można coś z tą pompą zrobić (samemu naprawić) czy jedynym rozwiązaniem jest wymiana pompy na nową? jeśli tak to jaką polecacie, możliwie w miare niedrogą...
  • #2 3980467
    krzych.k
    Poziom 16  
    Posty: 170
    Pomógł: 11
    Ocena: 8
    Wydaje się, że coś mechanicznie zablokowało pompę (np. pompa coś zassała) Pozostaje próbować na siłe, ręcznie rozruszać pompę na zasadzie lewo-prawo. Może puści. PZDR.
  • #3 3980479
    fanick
    Poziom 12  
    Posty: 23
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    sądzisz ze skoro silnij 1,6kW nie jest w stanie jej rozruszac to ja jestem? po za tym nie ma tam za co zlapac bo to jest okrągły walek...
  • #4 3980488
    mczapski
    Poziom 40  
    Posty: 6227
    Pomógł: 467
    Ocena: 1652
    Ano kiedyś to musi nastąpić. Pompa zatarta lub urwana łopatka. Niestety bez rozbierania nic nie wskórasz a przy rozbieraniu musisz liczyć się z koniecznością posiadania części zamiennych. Ze zdjęcia można wnioskować, ze chodzi o pompę samozasysającą (bodajże dwustopniową). Wytwórców i typów skoro. Trudno załatwić korespondencyjnie. Obawiam się, że w przypadku pilnej potrzeby najkrótsze rozwiązanie to nowy zestaw bowiem wcale nie musi być łatwe dopasowanie pompy do silnika, sprzęgła i podstawy.
  • #5 3980500
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 23620
    Pomógł: 1923
    Ocena: 3614
    Pompę należy rozebrać i wtedy rodzaj uszkodzenia powinien okazać się jasny. Może to być ciało obce w pompie (choć raczej wątpliwe, bo powinien być jakiś filtr na rurze ssącej), uszkodzenie wirników, łożysk, ukręcenie wału, korozja). Na początek odłącz silnik od pompy i sprobuj go uruchomić. Jeśli okaże się sprawny, to przynajmniej jakaś pozytywna wiadomość.
  • #6 3980515
    wola
    Poziom 26  
    Posty: 759
    Pomógł: 65
    Ocena: 182
    Witam.
    Załącz sam silnik (np. odkręcajac go.Upewnisz sie czy jest dobry).
    Zdemontuj pompę i spróbuj przewracając nią wypłukać zanieczyszczenia.
    Ewentualnie zdemontuj pompę ,ale tak byś pamiętał (Oznacz)jak była złożona i byś części nie odwracał ani zamieniał.Przy składaniu może być potrzeba uszczelnienie jej
  • #7 3981437
    fanick
    Poziom 12  
    Posty: 23
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    ok dzieki za odzew...
    zamowilem na jutro hydraulika, zobaczymy co on wykombinuje...
    jak cos to mam tez druga pompę podobnej konstrukcji (na strychu) ale u niej tez nie da sie krecic tym walkiem.. rozebralem ją bylo mnostwo rdzy, poprzecieralem papierem sciernym i zlozylem i jest troche lepiej, ale jak kręce ręką to czuc male opory w jednym punkcie i strasznie piszczy.. czy to trzeba czyms smarowac? (pompa dwustopniowa z 2 wirnikami)
  • #8 3983575
    PIXOSTAT
    Poziom 24  
    Posty: 544
    Pomógł: 52
    Ocena: 132
    Łożyskaaaaa... powinny być samosmarujące kulkowe albo panewki z brązu samosmarującego - te drugie rzadko się zacierają (od rdzy i czasu oczywiście) - te pierwsze lubią. Jak łożyska kulkowe to tylko wymiana - na pocieszenie: nie są drogie. Jak panewki - to oczyścić wał i zobaczyć czy są luzy, jak nie to lekko (bardzo) posmarować - ja preferuję olej jadalny, bo czasem uszczelnienia są kiepskie, a "oka" ze smaru nie są ekologiczne :D. Jak są luzy - to też wymiana na nowe ze sklepu albo wytoczone u tokarza - ale pamiętaj że mają wtedy być z materiału samosmarującego.
  • #9 4002721
    fanick
    Poziom 12  
    Posty: 23
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    ok ok dzieki za pomoc, fachowiec cos pogrzebal powiedzial ze na miejscu sie nie da zrobic i wzial pompe do regeneracji. nastepnego dnia przywiozl, podpompowal hydrofor, zainstalowal pompe i zainkasowal 250zl. pompa jest teraz raczej sprawna, nawet pomalowal ją calą razem z silnikiem farbą. jest tylko maly problem - napelnienie hydrofora trwa z 1-2 minuty i jest stosunkowo glosne. czy jest to prawidlowy objaw?
  • #10 4003400
    PIXOSTAT
    Poziom 24  
    Posty: 544
    Pomógł: 52
    Ocena: 132
    U mnie to zmienia się w zależności od wysokości "podpompowanego" ciśnienia.

    W ciągu jednego dnia zregenerował i nawet pomalował? Dooobry jest...
  • #11 4003522
    janek1815
    Poziom 38  
    Posty: 4513
    Pomógł: 372
    Ocena: 1055
    W tej pompie raczej wysiadlo łożysko miałem podobny przypadek od strony silnika. Nie mogę uwierzyć że w stolicy ludzie tak pracują sprawnie..... naprawa regeneracja malowanie i montaż u klienta w 24h :) .Czy oby to twoja pompa :)
  • #12 4007530
    Narek 1
    Poziom 17  
    Posty: 357
    Pomógł: 4
    Ocena: 65
    A ja zaproponuje inny sposób "naprawy", zastosowałem go u sąsiada. Na Allegro znalazłem hydrofor po zwrocie gwarancyjnym. Ma ich mnóstwo taka firma z Gorzowa. Cały, kompletny, kompaktowy, cichy, ze zbiornikiem 50l, pompą i silnikiem 1200W, manometrem i wyłącznikiem ciśnieniowym i przesyłką kurierska w dwa dni, kosztował 297 zł. Wszystkie elementy starego poszły na złom. A gdyby ktoś kwestionował wielkość 50l jako za mały to informuję, że u siebie w domu mam taki sam rodzaj tylko 18l za 110zł i jestem super zadowolony, wody na wszystko wystarcza nawet na ciągłe podlewanie ogródka przy ciśnieniu 2,5 bara. Sika zdrowo. Włącza sie często ale na krótko.
    Dawne hydrofory to przeżytek.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłasza problem z pompą samozasysającą i hydroforem 300 l, gdzie pompa zablokowała się mechanicznie – silnik stuka, iskrzy, ale nie obraca się. Pomiar napięć i oporności silnika wskazuje na jego sprawność, natomiast przegub cardana obraca się minimalnie, a pompa jest zablokowana, co sugeruje korozję lub zatarcie mechaniczne. Zalecane jest rozebranie pompy w celu identyfikacji uszkodzenia (rdza, zatarcie łożysk, uszkodzenie wirników, ciało obce). Odłączanie silnika i testowanie jego pracy potwierdza, że problem leży w pompie. Wskazano na konieczność wymiany lub regeneracji łożysk kulkowych lub panewkowych, z możliwością smarowania olejem jadalnym w przypadku panewkowych. Autor po konsultacji z hydraulikiem zdecydował się na regenerację pompy, która została naprawiona i pomalowana, jednak napełnianie hydrofora jest głośne i trwa 1-2 minuty, co może zależeć od ciśnienia w zbiorniku. W dyskusji pojawiła się także alternatywa zakupu nowego, kompaktowego hydroforu z pompą 1200 W i zbiornikiem 50 l, dostępnego na Allegro za około 297 zł, co jest polecane jako nowoczesne i ekonomiczne rozwiązanie zamiast naprawy starych hydroforów.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA