Pacjent pompa studni głębinowej, a raczej hydrofor.
Opis
Hydrofor 300 l Aquasystem pionowy
Ciśnienie na przeponie 2 bary
Zakres pracy na styczniku 2,5-4,5 bara.
Pompa na głębokości 27 m.
Elektryka, stycznik, pompa, zawory, manometr, przepona, ciśnienie, zawory - sprawdzone, wszystko sprawne.
Pompa o sprawności 3 m³ na godzinę.
Wszystko sprawdzone przez licencjonowanych elektryków i techników.
Problem:
Problem jest taki, że pompa pracuje 20 s, nabija 4,5 bar na zbiorniku (stycznik odłącza), po czym spuszczenie wody z hydrofora zajmuje kolejne 15 s, spada do 2,5 bara i stycznik załącza. Więc pompa załącza się 2 razy na minutę, co przegrzewa eskę i skutkuje jej wywaleniem.
Główny problem jest taki, że tej wody nabija tak naprawdę góra 40 l. Przez co pompa pracuje jak dzika. Wcześniej wszystko pracowało dobrze, wody nabijało pod korek i jej spuszczenie zajmowało ok. 4 min. Wszystkie parametry i ustawienia były identyczne. Już nie mam pomysłu, gdzie szukać problemu. Od 20 lat wszystko pracuje na tych samych ustawieniach.
Problem pojawił się samoczynnie po zimie. Na jesieni wszystko śmigało.
Co przeoczyłem? Technik twierdzi, że wszystko jest sprawne i on nie widzi w niczym problemu.
Woda służy do uzupełniania stawu i od lat chodziło bez problemu po kilka tygodni nonstop, teraz wysiada po 20 min.
Będę wdzięczny za wszelkie uwagi.
AI: Czy sprawdzałeś stan przepony w zbiorniku ciśnieniowym? Może być uszkodzona lub zalana wodą, co może powodować szybkie załączanie pompy.
Sprawna, sprawdzona przez technika.
AI: Czy zaszły jakieś zmiany w źródle wody lub jej jakości od czasu, gdy problem się pojawił?
Studnia sprawdzona pod względem czystości i wydajności.
Opis
Hydrofor 300 l Aquasystem pionowy
Ciśnienie na przeponie 2 bary
Zakres pracy na styczniku 2,5-4,5 bara.
Pompa na głębokości 27 m.
Elektryka, stycznik, pompa, zawory, manometr, przepona, ciśnienie, zawory - sprawdzone, wszystko sprawne.
Pompa o sprawności 3 m³ na godzinę.
Wszystko sprawdzone przez licencjonowanych elektryków i techników.
Problem:
Problem jest taki, że pompa pracuje 20 s, nabija 4,5 bar na zbiorniku (stycznik odłącza), po czym spuszczenie wody z hydrofora zajmuje kolejne 15 s, spada do 2,5 bara i stycznik załącza. Więc pompa załącza się 2 razy na minutę, co przegrzewa eskę i skutkuje jej wywaleniem.
Główny problem jest taki, że tej wody nabija tak naprawdę góra 40 l. Przez co pompa pracuje jak dzika. Wcześniej wszystko pracowało dobrze, wody nabijało pod korek i jej spuszczenie zajmowało ok. 4 min. Wszystkie parametry i ustawienia były identyczne. Już nie mam pomysłu, gdzie szukać problemu. Od 20 lat wszystko pracuje na tych samych ustawieniach.
Problem pojawił się samoczynnie po zimie. Na jesieni wszystko śmigało.
Co przeoczyłem? Technik twierdzi, że wszystko jest sprawne i on nie widzi w niczym problemu.
Woda służy do uzupełniania stawu i od lat chodziło bez problemu po kilka tygodni nonstop, teraz wysiada po 20 min.
Będę wdzięczny za wszelkie uwagi.
AI: Czy sprawdzałeś stan przepony w zbiorniku ciśnieniowym? Może być uszkodzona lub zalana wodą, co może powodować szybkie załączanie pompy.
Sprawna, sprawdzona przez technika.
AI: Czy zaszły jakieś zmiany w źródle wody lub jej jakości od czasu, gdy problem się pojawił?
Studnia sprawdzona pod względem czystości i wydajności.