logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Alarm samochodowy zepsuty pilot?

AneeCry 15 Cze 2007 10:06 29220 11
REKLAMA
  • #1 3986071
    AneeCry
    Poziom 11  
    Dzien dobry,
    Czy ktos moglby mi pomoc? Co moge zrobic jesli alarm nie reaguje na pilota? Jak moge odlaczyc alarm? Zaznaczam ze nie moge liczyc na niczyja pomoc (oczywiscie zawsze moge zaplacic serwisowi) jestem laikiem jak zapewne sie zorientujecie sie z mojej wypowiedzi.
    Zazbroilam alarm ale juz nie udalo mi sie go rozbroic i otworzyc drzwi, wiec bardzo inteligentnie otworzylam drzwi kluczykiem i uruchomilam alarm (myslalam ze pilot sie zepsul, nie mam drugiego) wylaczylam syrene, i nacisnelam magiczny przycisk ktory rzekomo mial wylaczyc alarm, ale nie dziala. No i mam teraz auto z wlaczonym alarmem ktorego nie moge odpalic.
    I jestem jakies 1300 km od domu. Jesli ktos moglby mi udzielic janych instrukcji jak ten diabelski alarm odlaczyc to bede bardzo wdzieczna. Auto to opel astra 1.4 tdi, a alarm nie mam zielonego pojecia.
    Bardzo przepraszam za chaos, ale jestem bardzo sfrustrowana.
    Pozdrawiam
    Agnieszka
  • REKLAMA
  • #2 3986393
    renqien
    Poziom 32  
    Zrób fotę pilota, zobaczymy co to za cudo...
  • #3 3986673
    AneeCry
    Poziom 11  
    Dzieki, wysle pozniej nie mam w pracy kabla do komorki. Zmienilam baterie w pilocie i nie dziala dalej tzn. dioda sie swieci ale alarm sie nie wylacza, wylaczylam akumulator na minute i jak wlaczylam to dalej alarm is on.
    Czy taki alarm ma pamiec jak zostawie aku wylaczony przez dluzszy czas to sie zresetuje?
    Pozdrawiam,
    Agnieszka
  • #4 3986699
    solecki.m
    Poziom 26  
    AneeCry napisał:

    Czy ktos moglby mi pomoc?

    Tak, Agnieszko.
    AneeCry napisał:

    ............... i nacisnelam magiczny przycisk ktory rzekomo mial wylaczyc alarm, ale nie dziala. ...........

    A czy to zrobiłaś kiedy kluczyk był w położeniu "zapłon".
    Te magiczne guziczki działają wtedy, kiedy jest kluczyk w stacyjce w tym właśnie położeniu.
    Szukaj kabelka i wrzuć foty na forum, na pewno ktoś pomoże.
  • REKLAMA
  • #5 3987715
    AneeCry
    Poziom 11  
    No na to nie wpadlam, zeby najpierw przekrecic kluczyki, ale nie dam tez sobie glowy uciac ze tego nie zrobilam, bo probowalam bardzo duza ilosc kombinacji.

    Zalaczam zddjecia: obudowy oraz wnetrza widok od gory i od spodu,
    niestety jakosc zdjec jest kiepska ale nie mam lepszego aparatu.
    Probowalam dotrzec do nazwy firmy od alarmu bez skutku na razie.
    Jesli to moze pomoc to na plytce od pilota jest numer: P0960421

    Jeszcze raz bardzo dziekuje i pozdrawiam
    Agnieszka
  • REKLAMA
  • #6 3987812
    carrier
    Specjalista - Alarmy Samochodowe
    Twój alarm to alcatraz ac300hc. Zrób tak naciśnij i trzymaj ukryty przycisk i włączaj i wyłączaj zapłon 7-8 razy (7-8 razy zapal i zgaś kontrolki na desce rozdzielczej, {podczas kręcenia stacyjką cały czas trzymaj przycisk}) po 7-8 razie alarm się wyłączy
  • #7 3987858
    AneeCry
    Poziom 11  
    U mnie wlasnie zaczelo lac ale chyba i tak pojade sprawdzic, auto stanelo pod swietlica mojego synka.
    A jesli moge zapytac to typ alarmu rozpoznales po zdjeciu czy ten numerek pomogl?
    I jeszcze malo retoryczne pytanie ten wylacznik wylaczy alarm na amen? No bo do Polski wracam pod koniec lipca, a tutaj gdzie jestem jest na tyle bezpiecznie ze nie musze miec alarmu. Wiec jesli go nie zazbroje znowu to automatycznie sie to nie stanie?
    Wielkie, wielkie dzieki
    Dam znac jak mi poszlo.
    Za jakas godzinke!
  • #8 3987893
    Zbych034
    Poziom 39  
    Zdjęcia są niewyraźne więc nie mam pewności czy w tym pilocie jest perek. Jeżeli tak to można spróbować pokręcić nim (delikatnie) najlepiej czymś plastykowym. Podczas kręcenia trzeba co chwilę naciskać przycisk pilota. Czasami po upadku pilota pilot ulega rozregulowaniu. Z czasem też traci swoje parametry ale wtedy zasięg pilota spada stopniowo. Powodzenia
  • #9 3987920
    renqien
    Poziom 32  
    Proponuję niczym nie kręcić tylko zastosować się do metody CARRIERA (alarm sam nie powinien powtórnie się włączyć) i po powrocie do Polski podjechać do któregoś z kolegów z forum, niech fachowym okiem na to spojrzy. Takie kręcenie trymerem może czasami więcej złego zrobić niż dobrego, szczególnie w rękach osoby niedoświadczonej.
  • REKLAMA
  • #10 3987940
    carrier
    Specjalista - Alarmy Samochodowe
    Kolego Zbych034 dajesz rady jak dla serwisanta (a pilot się najpewniej nie rozstroił tylko jak to w legendach wyprogramował). AneeCry, Jeżeli przeprowadzisz procedurę wejścia w tryb serwisowy to alarm odblokujesz na stałe i podczas jazdy się ponownie nie zawiesi.
  • #11 3988112
    AneeCry
    Poziom 11  
    Carrier,
    SERDECZNE DZIEKI!!!!
    To dziala magiczna liczba 8 - 8 razy przekrecalam kluczyki i sie wylaczyl diabel jeden.
    A z tym trymerem moze i cos jest na rzeczy bo troche pokrecilam nim , byla to jedyna "srubka" w pilocie mam nadzieje ze juz w Polsce ktos go zaprogramuje (pilota) i bedzie OK. Juz mam dosc tego samochodu, jest naprawde idealny na dlugie trasy, ale juz po prostu za stary, a przygoda z pilotem to zwienczenie moich przypadkow, wspomne tylko zaklejanie baku bez podjazdu.
    Pozdrawiam serdecznie
    Agnieszka

    Dodano po 15 [minuty]:

    Chcialam jeszcze dodac podziekowania dla wszystkich ktorzy mi odpisali,
    Agnieszka
  • #12 12238756
    codi89
    Poziom 1  
    Mam bardzo podobny problem, objawy dokładnie takie same jednakże oprócz tego pilotem wyłącza się alarm i odblokowuje immobiliser. Problem w tym, że pilot nie działa - poszedłem na uczelnię zamknąłem go, kontrolka alarmu zapikała. Po powrocie z zajęć chciałem go otworzyć guziczkiem, ale nic z tego. Byłem zmuszony otworzyć auto kluczykiem i wtedy zawyło. Jest też ukryty guziczek do odblokowania immobilizera, ale czy w przypadku gdy pilot działa na alarm+immobilizer ta metoda zadziała? Mój pilot to jakiś noname.. nie mam pojęcia co to za firma. Wiem, że ciężko prosić o pewne metody, ale auto stoi 5km ode mnie i będę tam zmuszony pójść pieszo, nie mogę liczyć na niczyją pomoc w tej sprawie. W przeciwnym wypadku będę zmuszony skorzystać z serwisu, ale chcą za to 150zł.. Wierzyć mi się nie chce, że tyle to jest warte, dlatego chciałbym w miarę możliwości załatwić to samemu.
REKLAMA