Ostatnio zauważyłem jakieś zmiany napięcia na zasilaczu i chciałem to sprawdzić. Odłączyłem więc jeden dysk twardy (SATA) i nagrywarkę DVD. Co się okazało po wybieraniu opcji włączenia windowsa (awaryjny|normalny itp) po jakimś czasie komputer sie restartował. Gdy podłączyłem spowrotem drugi dysk wszystko było OK.
System zainstalowany jest na ATA (XP) odłączałem(S-ATA). Teoretycznie Windows więc powinien się uruchomić normalnie. Co jest nie tak ?
Dwa dyski samsunga, Pentium 4 HT 3Ghz, płyta głowna GIGABYTE coś tam, zasilacz (FEEL wacko.gif - 330WAT max)
z góry thx za pomoc
System zainstalowany jest na ATA (XP) odłączałem(S-ATA). Teoretycznie Windows więc powinien się uruchomić normalnie. Co jest nie tak ?
Dwa dyski samsunga, Pentium 4 HT 3Ghz, płyta głowna GIGABYTE coś tam, zasilacz (FEEL wacko.gif - 330WAT max)
z góry thx za pomoc