Witam kolegów.
Temat ten już był poruszany na Forum, ale jest zamknięty - wobec tego na krótko do niego powracam.
Zapaliła mi sie kontrolka wspomaganie kierownicy.
Pompa działa poprawnie i ma wspomaganie.
Czytając Wasze posty postawiłem na czujnik skrętu, alee .... przypadkiem wczoraj spotkałem kolegę.
Cytat:Z podpowiedzi kolegi który "zjadł zęby" na Fabince
Odłączyć klemy od akumulatora na czas powyżej 4 godzin.
Po upływie tego czasu nastąpi wyzerowanie komputera.
Sprawdzić naładowanie akumulatora (elektrolit) aerometrem ( ewentualnie doładować prostownikiem) w przypadku posiadania akumulatora bez obsługowego podłączyć go pod tester.
Podłączyć sprawny akumulator i uruchomić samochód na co najmniej 3 minuty (bieg jałowy).
Nastąpi wówczas samoistne wykasowanie błędów, oraz sczytanie powtórne wartości do komputera.
Właśnie wykonuję powyższe czynności (tester pokazał zbyt niską wartość napięcia pod obciążeniem - ładuję akumulator, który jest z marca 2005 r).
Z tego co mi powiedział kolega fachowiec - odłączenie akumulatora "leczy" 90% dziwnych przypadków które występują nie tylko w Fabii.
O sukcesach, lub porażkach poinformuje kolegów na Forum, jak tylko podłącze akumulator.
Jeżeli zniknie mi kontrolka wspomagania - "ozłocę" Go
Pozdrawiam