Witam!
dostałem takie cacuszko Unitry.
dostałem niestety w wersji uszkodzonej.
uszkodzenie polega na tym, że wzmacniacz gra na wszystkich czterech kanałach, ale bardzo cicho.
wykręcenie na maks głośności sprawia, że głośniki grają tak, że je słychać, ale jak na te 25Wat, to jest bardzo mało. =/
mam niejasne przeczucie, że to zasilacz jest gdzieś rąbnięty, ale nie mam pojęcia jak to sprawdzić...
źródło muzyki, to odtwarzacz mp3 z volume na maksa (a nie jest to mało w tym wypadku)
na wejściu gramofonowym czuć przester, lecz wciąż gra cicho (głośniej od uniwersalnego i tunera)
podłączony głośnik to jakiś bydlak od subwoofera 4ohm + opornik 6ohm
Jestem n00bem w tych kwestiach, z lutownicą się dopiero zaprzyjaźniam (złożyłem dopiero parę kitów, ale tylko jeden mnie zadowolił =/ - wzmacniacz 30watt).
ale mogę trochę powymachiwać miernikiem uniwersalnym, by chociaż zlokalizować usterkę, a dopiero potem podjąć decyzję czy samemu to naprawić...
liczęna Wasząpomoc.
Pozdrawiam!
dostałem takie cacuszko Unitry.
dostałem niestety w wersji uszkodzonej.
uszkodzenie polega na tym, że wzmacniacz gra na wszystkich czterech kanałach, ale bardzo cicho.
wykręcenie na maks głośności sprawia, że głośniki grają tak, że je słychać, ale jak na te 25Wat, to jest bardzo mało. =/
mam niejasne przeczucie, że to zasilacz jest gdzieś rąbnięty, ale nie mam pojęcia jak to sprawdzić...
źródło muzyki, to odtwarzacz mp3 z volume na maksa (a nie jest to mało w tym wypadku)
na wejściu gramofonowym czuć przester, lecz wciąż gra cicho (głośniej od uniwersalnego i tunera)
podłączony głośnik to jakiś bydlak od subwoofera 4ohm + opornik 6ohm
Jestem n00bem w tych kwestiach, z lutownicą się dopiero zaprzyjaźniam (złożyłem dopiero parę kitów, ale tylko jeden mnie zadowolił =/ - wzmacniacz 30watt).
ale mogę trochę powymachiwać miernikiem uniwersalnym, by chociaż zlokalizować usterkę, a dopiero potem podjąć decyzję czy samemu to naprawić...
liczęna Wasząpomoc.
Pozdrawiam!