Tego typu urzadzen bylo opisywanych sporor w elektronice praktycznej
i elektronice dla wszystkich. Z tego co pamietam to byly wersje bez ukla-
dow programowanych, byly wersje z procesorami motoroli, atmela, byly
tez wersje z ukladami isd. Jak bedzie ci bardzo zalezalo, to moge
poszukac, w ktorych numerach bylo to opisywane i podeslac namiary.
Mozna sie pokusic o darmowe sterowanie przez telefon (odbiornik nie
odbiera polaczenia). To dzialaloby na rozroznianiu ilosci dzwonkow .
Dzialalo by to bardzo wolno, ale nie trzeba placic za polaczenia.
tak btw: marc - pochodzi od marcina, a nie od marka
Zabezpieczenie transmisji: jak ktos dzwoni telefonem, to nigdy nie odklada
sluchawki po jednym/dwoch dzwonkach. Mozna latwo wykorzystac te dwa
dzwonki i/lub nawet podzielic sygnal na cos w stylu: (koniec polaczenia
w trakcie dzwonka - logiczna 1, koniec polaczenia w trakcie przery miedzy
dzwonkami - logiczne 0). Ja skalanil bym sie do wykorzystania max do
dwoch pierwszych sygnalow dzwonka i rozrozniac moment zakonczenia polaczenia. - powinno wystarczyc jako zabezpieczenie:)
Troche by to wszystko wolno trwało, ale w przypadku jakiegoś domku na peryferiach gdzie chcemy włączyć ogrzewanie przed przyjazdem lub odsłonić żaluzje przeciwłamaniowe itp. to wszystko w pożądku bo z reguły te czynności wykonuje sie kilka razy w roku. Ale w przypadku gdy zależy nam na dużej bezawaryjności i bezpieczeństwie to warto juz wydac pare groszy i połązyć się z urządzeniem sterującym.
Poza tym mimo ogromnej zalety twojego pomysłu (zero siana dla TPSA) ma on dość istotna wade, a mianowicie do wysterowania kilku urządzeń potrzebne będzie urządzenie, które będzie kontrolowało transmisje. Przerywało łączenie w odpowiednim momencie itd.., to juz pewien problem dla urzytkownika, w tym przypadku lepiej by było zastosować poczciwego MT8870 i garść elementów w roli odbiornika oraz dowolny telefon z DTMF'em.
Sposób proponowany przeze mnie jest tradycyjnym rozwiązaniem opisywanym niezliczone ilości razy w literaturze ale przyznam się że nie spotałem sie jeszcze z tak orginalnym rozwiązaniem sterowania o jakm wspominasz.
Zamiast nadajnika wystarczy tylko cierpliwa osoba, ktora potrafi w odpo-
wiednim momencie nacisnac na widelki. Ten typ sterowania dziala rowniez
ze starymi telefonami impulsowymi. a tak przy okazji, rodzinka pojchala
na wakacje do Australii i chce kontrolowac raz na dzien co sie w domu
dzieje - na polaczenia wyda majatek (kolo 5pln za minute), a tak przy
odrobinie cierpliwosci nic nie wyda
Tak tylko pytanie co bedzie kotrolować, jedynie chyba sterować, czy układ też ma odpowiadać sygnami zgodnymi z twoją specyfikacją. Jak bardzo im zależy na bezpieczeństwie to zainwestują w stara komórke i karte typu TAK TAK a jak coś będzie się działo to dostana syganał.
Apropo tego cierpliwego kolesia który będzie siedział przy telefonie i klikał na widełki ja nie chciałbym nim być, juz wolałbym wystrugac jakiś nadajnik na ATMEL'u
O ile dobrze zrozumiałem treść postu bisek prosi o program do "Zdalnego sterowania przez telefon". Rzeczywiście projekt sterowania jest w nr.4/99 NE. Aby zrealizować projekt,trzeba mieć zaprogramowany
mikroprocesor 89C51. Red. NE sprzedaje oddzielnie program albo przy zakupie 89C51 z oferty specjalnej NE, program i programowanie jest
za darmo. Czy mam rację kol.bisek ? Pozdrawiam. bol
Z kolei ja dodam jeszcze, ze wedlug <marc.o> zabezpieczenie polegajace na rozlaczaniu podczas dzwonienia lub przerwy jest dobrym rozwiazaniem lecz nie do konca.
Jak wiadomo abonent wybierajacy A po zestawieniu numeru przez centrale do abonenta B dostaje zwrotny sygnal wolania nadawany wlasnie przez swoja centrale a abonent wywolywany B otrzymuje sygnal dzwonienia przez swoja centrale. I tu tkwi problem, poniewaz te wlasnie czasy moga sie nie pokrywac szczegolnie jesli w gre wchodza dalekie odleglosci.
Jesli abonent B podniesie sluchawke wtedy jego centrala przesyla informacje do centrali ab. A o zgloszeniu i nastepuje zestawienie drogi rozmownej.
Moze to troche zawile opisalem ale procedura jest wlasnie taka.
Jasne, pomysl jest calkiem niezly a jesli ktos chce to nie poprobuje.
Jak sie nabierze wprawy to mozna spokojnie dzialac.
Swego czasu myslalem o czyms takim. Mianowicie wysylanie DTMFu do ab. B podczas wywolywania czyli w trakcie przerw miedzy sygnalami dzwonienia. Takie rozwiazanie spotykane jest na zachodzie do identyfikacji przez stacje ab. B numeru wywolujacego (taki DTMF nadaje centrala ab. B) lecz w Polsce sprawa jest raczej skomplikowana poniewaz takiej uslugi chyba jeszcze nia ma albo (nie jestem pewien) zostaje dopiero wprowadzana.
Pisze "chyba" poniewaz ostatnio technika telefoniczna troche sie u nas posunela do przodu lecz ten temat jakos nie obil mi sie o uszy.
Bylby to dosyc dobry sposob poniewaz urzadzenie odbiorcze mogloby byc sterowane przez dobrych kilka (kilkanascie) sekund w czasie tych przerw (przerwa miedzy dzwonkami wynosi ok 3 sek) mozna nadac juz troche sygnalow DTMF i mnozac przez kilkanascie sekund, az centrala "wywali" to juz cos da.
Pozostaje jeszcze temat separacji lub tez tlumienia sygnalow, w czasie zestawiania drogi rozmownej, uniemozliwiajace przesylanie czegokolwiek (bo teoretycznie mozna w ten sposob wysylac nawet faksy), ale to juz takie moje teoretyczne zmagania.
Pisze i pisze ale pewnie wiecie o co chodzi i jesli ktos chce to moze poprobowac.
✨ Dyskusja dotyczy zdalnego sterowania urządzeniami przez telefon, ze szczególnym uwzględnieniem rozwiązań opisywanych w prasie elektronicznej, m.in. w "Nowym Elektroniku" nr 4/99. Proponowane metody obejmują wykorzystanie sygnałów DTMF do sterowania, co jest tradycyjnym i sprawdzonym rozwiązaniem, często realizowanym za pomocą układów takich jak MT8870 oraz mikroprocesorów, np. 89C51. Wspomniano również o alternatywnych, prostszych metodach bazujących na rozróżnianiu liczby dzwonków (sterowanie impulsowe), które jednak cechuje niska szybkość działania i wymaga zabezpieczeń transmisji. Dyskutowano o problemach związanych z synchronizacją sygnałów dzwonienia i zestawiania połączenia w sieci telefonicznej, co może wpływać na niezawodność systemu. Wskazano na konieczność stosowania zabezpieczeń transmisji, np. poprzez analizę momentu zakończenia połączenia w trakcie dzwonka lub przerwy między dzwonkami. Wskazano także na dostępność programów do zaprogramowania mikroprocesora 89C51 oferowanych przez redakcję "Nowego Elektronika". Dodatkowo zaproponowano artykuł dotyczący zamka szyfrowego sterowanego DTMF z "Elektroniki Praktycznej" 2/2000. Podsumowując, najlepszym rozwiązaniem jest wykorzystanie DTMF i mikroprocesora z odpowiednim oprogramowaniem, co zapewnia większą funkcjonalność i bezpieczeństwo niż proste metody impulsowe. Wygenerowane przez model językowy.