Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zamiana tranzystora pnp na npn. Czy to możliwe?

26 Cze 2007 22:41 13016 27
  • Poziom 13  
    Witam.
    Ładnych parę lat temu zmontowałem sobie dokładnie taki zasilacz Zamiana tranzystora pnp na npn. Czy to możliwe?

    Parę dni temu zrobiłem zwarcie ,dość długie, i padł mi tranzystor T1 . który przy budowie zasilacza zastąpiłem, nawet nie pamiętam skąd go miałem :) , 2N6031. W związku z tym ,że posiadam parę szt. 2N3055 , mam pytanie czy można w jakiś prosty sposób go tam wstawić?
  • Spec od sprzętu Unitra
    Nie można ,tranzystor w tym układzie musi być PNP!!!
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Po co kombinować TIP2955 4PLN (za 2n6031)
  • Moderator
    Wstawić możesz, ale nie będzie odporny na zwarcie na wyjściu. Kolektor 2N3055 na + C3, baza na wyjście LM, OUT zasilacza z kondensatorem C4 dajesz na emiter 2N3055. Lepiej jednak nie przerabiać, jak lubisz zwarcia :)
  • Poziom 43  
    Jeszcze dodam, że ten rezystor( R1) co jest w EB BD 282 jest wtedy zbędny. To on -spadek napięcia na nim - powoduje zabezpieczenie prądowe.
  • Poziom 16  
    Proszę kolegi LeDy...rezystor R1 nie jest elementem zabezpieczenia prądowego!!! Chodzi o to, że spadek napięcia na nim powoduje otwieranie tranzystora mocy. Układ takiego zasilacza nie ma zabezpieczenia, inaczej by się nie spalił tranzystor przy zwarciu!
    Do AUTORA postu:
    Tranzystor mocy w tym układzie musi być PNP! Chyba że zrobisz układ darlingtona PNP(na BC557) i NPN (2N3055) wtedy układ będzie działał. Mogę w razie problemu pokazać połączenie
  • Poziom 43  
    basti1984_2007 napisał:
    Proszę kolegi LeDy...rezystor R1 nie jest elementem zabezpieczenia prądowego!!! Chodzi o to, że spadek napięcia na nim powoduje otwieranie tranzystora mocy. Układ takiego zasilacza nie ma zabezpieczenia, inaczej by się nie spalił tranzystor przy zwarciu!
    w opisie pisze, że układ jest odporny na zwarcie wyjścia do masy- czyli ma zabezpieczenie. Co wg. kolegi uodpornia go na zwarcie? https://obrazki.elektroda.pl/25_1182890010.gif
  • Poziom 43  
    Dzięki Jaco 2002 za info. Czyli za zabezpieczenie przeciwzwarciowe odpowiada R2. Chyba dobrze zrozumiałem. Skąd więc twierdzenie , że " układ taki nie ma zabezpieczenia -inaczej by się tranzystor nie spalił?" Również pozdrawiam.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    Jedynym elementem zabezpieczenia przeciwzwarciowego jest bezpiecznik.

    W układzie zbędna jest dioda D6. Stosowanie jej miało by sens przy dodatkowym kondensatorze , równoległym do potencjometru. Dodatkowo diody D1 do D4 mają zbyt niskie napięcie wsteczne. Zakładając sztywne napięcie AC = 24V mamy 24x1,41x1,57 = 53,13V czyli Ur > 50V. Nawet uwzględnienie spadku napięcia na diodach nie poprawi sytuacji.

    Pzdr.
  • Poziom 20  
    Układ LM317 ma w swojej strukturze zabezpieczenie przeciwzwarciowe. Ale jak sam napisałeś , zrobiłeś duuuuugotrwałe zwarcie. Jak to się skończyło - sam widzisz. Rezystor R2 jest częścią dzielnika, ustalającego napięcie wyjściowe. Reszta elementów - jak w powyższych postach.
  • Poziom 16  
    Tak dokładnie Mariusz. A bezpiecznik jest zabezpieczony przez tranzystor, który pali się w pierwszej kolejności!

    Proszę kolegów. Układ działa tak:
    R2 i P1 to dzielnik napięcia wyjściowego,
    z konstrukcji LM317 wynika że na R2 jest zawsze 1,2 V, a na potencjometrze reszta, bo przez P2 płynie stały prąd 1,2V/R2

    Tak uzyskujemy regulacje napięcia wyjściowego

    W układzie działa tylko stabilizator, do momentu poboru prądu o takiej wartości, która spowoduje na R1 spadek napięcia 0,65V-0,7V izacznie otwierać się tranzystor

    Dioda D5 zabezpiecza stabilizator przed obciążeniami oddającymi prąd a D6 ktoś wsadził bo się nie zna na tym co robi

    kondensatorów nie muszę chyba wyjaśniać

    Zabezpieczenia układ niema, owszem, sam LM ma, ale w takim układzie i tak się ono na nic zda

    Pozdrawiam kolegów z Technikum Ogrodniczo-Pszczelarskiego!

    Dodano po 8 [minuty]:

    A proszę kolegów układ na LM 317 z OGRANICZENIEM PRĄDOWYM wygląda tak....podać komuś tok obliczeń?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    Rezystor w szeregu ze stabilizatorem powoduje, że przez układ scalony płynie tylko prąd potrzebny do wywołania spadku napięcia około 0,7V. Reszta prądy obciążenia płynie przez tranzystor.
    Kolejność działania "zabezpieczeń" jest następująca (bez bezpiecznika topikowego): zwarcie wyjścia do masy -> pali się tranzystor (prąd nie jest ograniczany) -> przez rezystor płynie prąd ograniczony układem stabilizatora. Jeśli rezystor ma mniejszą moc strat, to zostaje spalony.

    Tak czy inaczej układ zostaje odłączony od prostownika.

    Gdy diody mostka nie wytrzymają prądu zwarcia -> ulegną uszkodzeniu. W przypadku zwarcia w diodach prąd przemienny dokończy destrukcji.

    Pzdr.
  • Poziom 16  
    No ale ograniczenie prądowe nie polega na paleniu czegokolwiek. Obojętnie czy to bezpiecznik czy tranzystor czy opornik...czy się mylę?

    Układ który podałem działa tak, że przy odpowiednio dobranych elementach prąd nie wzrośnie ponad ustaloną przez projektanta wartość...tranzystor się nie spali...a nawet bezpiecznik.

    A swoją drogą...widział ktoś kiedyś bezpiecznik palący się szybciej niż elektronika?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    :arrow:basti1984_2007

    Mój poprzedni post nie dotyczy Twojej propozycji. To jest dobre. Należy tylko przełączyć bazę Q2 na emiter Q1.


    Opis zabezpieczenia dotyczy układu podstawowego kitu :D :D.

    Pzdr.


    p.s. Dostajesz 10 pkt. :D
  • Poziom 43  
    Coś mi się zdaje , że bazy Q1 iQ2( zdjęcie ) były połączone ale teraz jest wszystko OK. Przy wzroście prądu Q2 powoduje zatykanie Q1 i ograniczenie prądowe. Jednak co z LM?
  • Poziom 16  
    Wiem poprawiłem....przepraszam...tak z rozpędu strzeliłem byka. PS: Dzięki Mariusz za punkty.

    Dodano po 4 [minuty]:

    A z LM jest tak samo jak w układzie autora postu. Bo jak będziesz chciał wziąć większy prąd to na R1 rośnie napięcie, a to powoduje wzrost prądu Q1 i napięcia na R2, które otwiera Q2 i przytyka Q1...ujemne sprzężenie zwrotne OT Co.

    Układ jest sprawdzony w 100% kilkanaście takich układów już spod mojej lutownicy wyszło. Przeważnie z LM7805 albo 12.
  • Poziom 43  
    Ale to co widać na zdjęciu nie ogranicza prądu LM i nie zabezpiecza go. Chyba ,że na jego wyjście jest jakiś R ograniczający prąd LM bo samo wewnętrzne jego zabezpieczenie jest na krótkotrwałe zwarcia.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    Prąd LM jest ograniczony do wartości:

    I (LM) = Ueb / R1.

    Ueb -> Napięcie baza-emiter dodatkowego tranzystora.

    Pzdr.
  • Poziom 43  
    Fakt nie pomyślałem o tym . Dzięki i pozdrawiam.
  • Poziom 16  
    Widzę że Mariusz mnie uprzedził...

    A dokładniej Istab jest ograniczany do
    (Uebq1+Ur2)/R1
  • Poziom 13  
    Dziękuje za tak szerokie zainteresowanie tematem.
    Basti , jeżeli mógłbym wykorzystać Twój dodatek ograniczający prąd , to jakie wartości powinny mieć te podzespoły? I jak rozumiem są to części zamiast R1 i T1 z mojego schematu. A co z R2? Zostaje?
  • Poziom 43  
    basti1984_2007 napisał:
    Widzę że Mariusz mnie uprzedził...

    A dokładniej Istab jest ograniczany do
    (Uebq1+Ur2)/R1
    Wylicz z tego wzoru. R2 zależny jest od tego jaki prąd ma wydać układ. Spadek napięcia na R2 ok. >0.65V zacznie przewodzić Q2 i przymykać Q1. R1= (U EB Q1+ UR2) : I stab.- pewno znów mnie ktoś poprawi. R2 z twojego schematu zostaje - ustala napięcie wyjściowe.
  • Poziom 13  
    Hmmm... diody mostka to BYP680-100 , transformator 24V 120W. Myślę , że na wyjściu max. jakieś 4A. A jakie w tym wypadku zastosować tranzystory? Aha. Napięcie ograniczyłem do 15V, jeżeli to ma znaczenie.
  • Poziom 43  
    Diody na radiatorze czy beż. One są 5A pojedyncza . W Greatzu(mostku 4 szt) można wyciągnąc więcej 5-6A z radiatorem. Tranzystor BD 912 powinien być wystarczający oczywiście na radiatorze.
  • Poziom 13  
    Diody na radiatorze. A Q2 jaki? Wiesz , mnie to trzeba jak chłopu na miedzy :) W takim układzie R1 i R2 ile?
  • Poziom 13  
    Halo!!!
    Wakacje są czy co? :)
    Max. napięcie mam ustawione potencjometrem na 15V , spodziewany max. prąd 4 A . Mostek z diód tak jak pisałem. Q1 BD 912. Jaki mam zastosować Q2 i jaka ma być wartość R1 oraz R2? Oczywiście dotyczy to dodatkowych elementów ogranicznika prądu przedstawionego przez basti1984_2007.